Pozew zbiorowy za Polski Ład. Emeryci chcą iść do sądu

Kancelaria Dubois i Wspólnicy informuje, że otrzymała już pierwsze zgłoszenia od emerytów zainteresowanych pozwem zbiorowym za straty, do których doprowadził ich Polski Ład.

emeryciEmeryci tracą na Polskim Ładzie. Chcą iść do sądu
Źródło zdjęć: © money.pl | Rafał Parczewski
oprac.  WZI
"Zgłosiły się już pierwsze osoby zainteresowane złożeniem pozwu zbiorowego oraz rozpoczął się proces zawiązywania grupy uprawnionej do złożenia takiego pozwu" - informuje kancelaria Dubois i Wspólnicy.

Sprawa dotyczy osób, którym emerytura wypłacana "do ręki" zmalała po wejściu w życie przepisów Polskiego Ładu.

Pozew zbiorowy ws. Polskiego Ładu

Jak mówią przedstawiciele kancelarii, sprawa jest na razie analizowana pod kątem kroków prawnych, jakie można podjąć.

Kiedy na emeryturę w 2022 r.? Ten miesiąc jest kluczowy

Pozew zbiorowy może w tym przypadku dotyczyć naruszenia praw nabytych oraz norm konstytucyjnych. Chodzi zwłaszcza o art. 2 Konstytucji, który określa zasady prawidłowej legislacji.

- Przepisy dotyczące danin publicznych, co wielokrotnie podkreślał Trybunał Konstytucyjny, nie mogą być wprowadzane z dnia na dzień. Obywatele nie mogą być takimi zmianami zaskakiwani. Tymczasem ostatnie zmiany w Polskim Ładzie wprowadzano jeszcze pod koniec grudnia - tłumaczy adwokat Elżbieta Buczek, wspólnik Kancelarii Dubois i Wspólnicy. - W przypadku tej ustawy vacatio legis powinno potrwać minimum 30 dni, a tak nie było.

- Świadczenia emerytalne należy uznać za prawa nabyte. Ustawodawca, zmieniając na niekorzyść zasady opodatkowania świadczeń, naruszył konstytucyjną wartość, jaką jest zaufanie do państwa i stanowionego prawa - dodaje.

Zdaniem ekspertów, złamana mogła zostać także konstytucyjna zasada równości, bo poszkodowana jest tylko jedna grupa emerytów, choć wszyscy nabyli prawa emerytalne w ten sam sposób. Co więcej, emeryci, w przeciwieństwie do osób pracujących, nie zostali objęci ulgą dla klasy średniej, która w założeniu miała niwelować negatywne skutki Polskiego Ładu.

Inne możliwości

Pozew zbiorowy to niejedyna możliwość, jaką rozważają prawnicy. W grę wchodzi także postępowanie związane z naruszeniem ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

- Ustawa jasno określa, w jakich sytuacjach świadczenie może zostać zmienione na niekorzyść świadczeniobiorcy. Polski Ład, co prawda, nie zmienia tych zasad wprost, ale robi to "tylnymi drzwiami", przy pomocy zmian podatkowych - tłumaczy mec. Buczek.

Sądy cywilne, jak również administracyjne w przypadku toczących się postępowań mają prawo w przypadku toczących się spraw wystąpić z pytaniem prejudycjalnym do Trybunału Sprawiedliwości UE.

- Zainteresowanie osób, które mogłyby się znaleźć w grupie przystępującej do pozwu jest bardzo duże. Stawką jest tutaj unieważnienie niekorzystnych przepisów, ale nie tylko. Prawo można zmieniać. Jeśli pojawi się presja społeczna, to możliwe, że rząd podejmie decyzję np. o objęciu emerytów ulgą dla klasy średniej, co już może zniwelować negatywne skutki Polskiego Ładu. Pamiętajmy, że dla większości emerytów ważny jest każdy grosz - mówi mec. Elżbieta Buczek.

Kto stracił na Polskim Ładzie

Na zmianach wprowadzanych w ramach Polskiego Ładu emeryci mieli, przynajmniej według rządowej narracji, zyskać. Wyższe kwoty świadczeń wynikają ze wzrostu kwoty wolnej od podatku do 30 tys. złotych. Tym samym osoby pobierające miesięcznie 2,5 tys. zł w ogóle nie zapłacą podatku PIT.

Wraz ze wzrostem kwoty wolnej od podatku wprowadzono jednak inną zmianę - likwidację możliwości odliczenia od podatku składki zdrowotnej.

Jak wylicza Instytut Emerytalny, na wprowadzeniu Polskiego Ładu straciło 10 proc. emerytów. Są to osoby, których świadczenie wynosi 4920 zł brutto lub więcej. Za chwilę ta grupa będzie wyższa, bo na marzec 2022 roku szykowana jest waloryzacja.

Emeryci, którzy miesięcznie dostawali ok. 5 tys. zł brutto, stracą niewiele. Jednak przy emeryturze na poziomie 7,5 tys. zł brutto (6178 zł netto) miesięczna strata wyniesie 203 zł, czyli prawie 2,5 tys. zł w ciągu roku.

Takie same zmiany dotyczą osób pracujących. W ich przypadku rząd zastosował jednak ulgę dla klasy średniej, która osobom zarabiającym do 10 tys. złotych ma wyrównać straty.

Takiej ulgi w przypadku emerytów nie ma. Poprawkę obejmującą emerytów ulgą próbował wprowadzić Senat, ale ostatecznie Sejm ją odrzucił.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów