Notowania

ppk
20.11.2019 10:53

PPK wybrało 40 proc. pracowników. Większe zainteresowanie tam, gdzie działają związki zawodowe, małe w przypadku zleceniobiorców

40 proc. uprawnionych pracowników zdecydowało się oszczędzać na czas emerytury w PPK. Zainteresowanie jest większe tam, gdzie działają związki zawodowe.

Podziel się
Dodaj komentarz
(WP.PL)
Bartosz Marczuk przekonuje, że z czasem więcej uprawnionych przekona się do oszczędzania w PPK (Fot: Krzysztof Olszewski)

Pierwszy etap programu PPK skierowany był do największych firm, czyli takich, które zatrudniają co najmniej 250 osób i właśnie się formalnie zakończył. Polski Fundusz Rozwoju, który nadzoruje wdrożenie PPK, w ciągu tygodnia-dwóch przygotuje informacje na temat poziomu uczestnictwa pracowników w nim.

Tymczasem światło dzienne ujrzał raport o "Poziomie partycypacji w programie pracowniczych planów kapitałowych" przygotowały Instytut Emerytalny i kancelaria Wojewódka i Wspólnicy. Autorzy przeanalizowali zainteresowanie programem PPK w kilkudziesięciu z ponad 4000 największych firm.

Pracownicze Plany Kapitałowe to rewolucja  w oszczędnościach. To pomysł PiS - na bazie zagranicznych doświadczeń
Pracownicze Plany Kapitałowe w praktyce. Możesz oszczędzać na starość, możesz mieć dodatkową premię od firmy

I tak, zainteresowanie oscyluje między 20 a 69 proc. Średni rzeczywisty poziom partycypacji mieści się w przedziale między 39 a 42 proc.
Zdaniem jego twórców szacowany rzeczywisty poziom partycypacji w PPK warto zestawić z założeniami twórców tego programu, którzy jeszcze pod koniec sierpnia 2018 r., składając do Sejmu projekt ustawy o pracowniczych planach kapitałowych, szacowali poziom partycypacji na 75 proc.
"Jak widać, okazują się one kompletnie nierealne, dlatego też w kolejnych miesiącach agendy rządowe sukcesywnie obniżały te prognozy" – piszą autorzy raportu.

Obejrzyj: PPK to projekt na lata. Polacy właśnie decydują, czy chcą oszczędzać i zarabiać

Z ich badania wynika, że poziom partycypacji pracowników w PPK jest nieco wyższy w firmach, w których działają związki zawodowe. Udział pracowników w programie rośnie tu do 45 proc. Natomiast wpływu na poziom partycypacji nie ma wielkość firmy. I jeszcze jedna zależność: tam, gdzie większa liczba pracowników pracuje nie na etatach, lecz na umowach zlecenia, udział pracowników w PPK jest niższy.

Bartosz Marczuk, wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju, który odpowiada za wdrożenie programu PPK, nie jest rozczarowany szacunkami.

– Z naszej perspektywy partycypacja pracowników na poziomie 40–50 proc., przy niskiej skłonności Polaków do oszczędzania, historii z OFE oraz nieufności do rynków kapitałowych, byłaby bardzo pozytywna – powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Jest też przekonany, że zainteresowanie będzie z czasem rosło.

– Ci, których na starcie nie będzie w PPK, zobaczą, że oszczędności tych, którzy w nim są, szybko rosną, bo dokładają się do nich pracodawca i państwo. Liczba uczestników programu powinna więc rosnąć – prognozuje Marczuk.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: ppk, emerytura, bartosz marczuk, gospodarka, wiadomości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
20-11-2019

BABCIAA TEN NAIWNY KTÓRY SIĘ SAM ZAPISAŁ DO PPK , ZA DWA LATA NIE ZOBACZY ANI GROSZA , BO WYJDZIE USTAWA SOLDARNOŚCIOWA , I ZABIORĄ … Czytaj całość

20-11-2019

@#$PPK Pieniądze Pana Kaczyńskiego

20-11-2019

robolDopóki zodzieje typu tusk nie będą skazani za kradzież z poprzedniego PPK, na kompletną kasacje majątku , nie mam zamiaru znowu wierzyć … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (391)