Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Damian Słomski
Damian Słomski
|
aktualizacja

Przewidywana średnia długość życia rośnie. Sprawdziliśmy, jak wpływa na emerytury

380
Podziel się:

Typowy 60-latek powinien dożyć do 81. roku życia - wynika z najnowszych danych GUS. Na ich podstawie wylicza się m.in. wysokość emerytur. Okazuje się, że przeciętna emerytka, opóźniając przejście na emeryturę, może zwiększyć wysokość świadczenia o kilkaset złotych.

Jak długo żyje przeciętny polski emeryt?
Jak długo żyje przeciętny polski emeryt? (east news | wp.pl, Jakub Kaminski/East News | DS)
bEBZOLvp

Ile żyje przeciętny emeryt? Z każdym rokiem dłużej? Jak długo będzie pobierać emeryturę osoba w wieku 60 i 65 lat? Jak wiek przejścia na emeryturę wpłynie na wypłacane świadczenia? M.in. na te pytania odpowiada najnowsze opracowanie Głównego Urzędu Statystycznego. Jak co roku opublikowane zostały "tablice średniego dalszego trwania życia kobiet i mężczyzn".

Możemy się z nich dowiedzieć, że przeciętny Polak (bez rozróżnienia na płeć) mający dziś 30 lat powinien dożyć do 78. roku życia (co ciekawe, ci, którzy dziś mają 60 lat, mają według prognoz dożyć średnio 81 lat - dlaczego tak się dzieje, tłumaczymy niżej). Jego przewidywana dalsza długość trwania życia to dokładnie 583,6 miesiąca. Tymczasem w 2019 roku było to 582,1 miesiąca.

bEBZOLvr

Czy to oznacza, że przeciętna osoba odchodząca z pracy w wieku 60 lat będzie pobierała emeryturę przez 18 lat, a jeśli w wieku 65 lat - o pięć lat krócej? Nie. GUS szacuje, że po osiągnięciu 60. roku życia dalsza przeciętna długość życia to około 261,5 miesiąca (21 lat i 9 miesięcy), a po 65. urodzinach 217,6 miesięcy (18 lat i 1 miesiąc).

Jak to możliwe? Z odpowiedzią przychodzą statystycy. "Dla wielu może być niezrozumiałe, dlaczego dla osoby młodszej przeciętne trwanie życia jest krótsze niż dla osoby starszej. Jest to konsekwencja metodologii stosowanej do obliczania średniego dalszego trwania życia, wynikająca z faktu, że przeżycie każdego kolejnego roku zwiększa szansę dożycia do coraz starszego wieku" - tłumaczy GUS.

bEBZOLvx

Najnowsze dane to nie tylko demograficzna ciekawostka. Te liczby w praktyce decydują o wysokości emerytur konkretnych osób.

Zobacz także: Koronawirus. Pakiety dla upadających firm. "Taka jest intencja rządu"

Długość życia a emerytura

Tablice te są podstawą do przyznania emerytur. Ich wysokość wylicza się poprzez podzielenie podstawy (kapitał, jaki uzbieraliśmy przez lata pracy) przez średnie dalsze trwanie życia przewidziane dla osoby w wieku, w którym decyduje się zakończyć pracę - tłumaczy GUS.

bEBZOLvy

To oznacza, że 60-letnia kobieta będzie dostawać mniejszą emeryturę, niż gdyby poszła a nią pięć lat później.

Dla przykładu: pani Halina w wieku 60 lat idzie na emeryturę i dostaje miesięcznie świadczenie w wysokości około 2300 zł brutto (tyle mniej więcej wynosiła średnia w 2019 roku). To by oznaczało, że ma uzbierany kapitał w wysokości około 600 tys. zł (2300 zł x 261,5 miesiąca życia = 601 450 zł).

bEBZOLvz

Gdyby pani Halina opóźniła przejście na emeryturę o 5 lat (czyli w wieku, w którym mężczyzni mogą przechodzić na emeryturę), to otrzymywałaby co najmniej 450 zł miesięcznie więcej - tyle by przybyło tylko z faktu krótszego dalszego trwania życia (217 miesięcy, a nie 261). Ale emerytura byłaby jeszcze większa, bo przecież przez 5 lat byłyby odkładane kolejne składki powiększające kapitał do podziału.

Gdyby rząd PiS nie cofnął reformy PO, to kobiety i mężczyźni docelowo przechodziliby na emeryturę dopiero w wieku 67 lat. To z jednej strony skazywanie osób starszych na pracę, często ponad siły, o ile w ogóle mieliby pracę. Z drugiej strony mogliby liczyć na większe świadczenia. W takim przypadku nasza pani Halina otrzymywałaby co najmniej 3000 zł emerytury miesięcznie.

Godna emerytura? To wymaga oszczędności

Tablice średniego dalszego trwania życia w kontekście emerytur pozwalają też wyliczyć, jak dużo pieniędzy trzeba odłożyć w składkach do ZUS, żeby liczyć później na konkretną miesięczną wypłatę. Gdyby pani Halina chciała otrzymywać wspomniane już 3000 zł od 60. roku życia, to musiałaby odłożyć nie 601,5 tys. zł, a 785 tys. zł. Czyli potrzebowałaby dużo wyższej pensji.

bEBZOLvA

Dla 4 tys. zł miesięcznej emerytury musiałaby to być kwota przekraczająca milion złotych. No chyba że emerytura byłaby wypłacana od 65. roku życia. Wtedy potrzebny kapitał to "tylko" 870 tys. zł.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem
bEBZOLvS
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(380)
al49
2 miesiące temu
Dość tego barachła !!! Kiedy wreszcie zaczną płacić składki ZUS ; WOJSKO < POLICJA < I TA CAŁA ZŁODZIEJSKI _WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI !!!!!
Bble
5 miesięcy temu
... a co na to koronaświrus?
jurek
7 miesięcy temu
akurat mam iść na normalną emerytyrę i chcę dalej pracować.Nic z tego,po osiągnięciu wieku wywalają i nie ma ochrony jak te 4 lata przed wiekiem.
bEBZOLvT
gosc
7 miesięcy temu
zus to najwieksza piramida finansowa,gdyby nie wplacajacy skladki to nie byloby pieniedzy na emerytury.Pieniadze sa przejadane na biezaco a gdzie podzialy sie nasze skladki emerytalne odkladane dziesiatkami lat?Do tego zus okrada emerytow poniewaz zawyza wiek zycia w polsce o 10 lat ,to rozboj w bialy dzien.Dane gus to jedno wielkie oszustwo i te dane sa manipulowane przez rzadzacych .Gus tak jak zus graja do jednej bramki.Ostatnie dane sredniej zycia mezczyzny w polsce opublikowane przez niezalezne instytucje wynoszą 72 lata ! i są prawdziwe ! Nikt nie jest slepy i widzi ,ze ludzie w polsce zyja coraz krocej i w europie mamy niechlubny wskaznik,zyjemy duzo krocej niz kraje bogate,zapadalnosc na nowotwory ,choroby ukladu krazenia jest porazajaca.Zatem nalezaloby stworzyc taki system emerytalny aby miec pewnosc,ze nasze pieniadze nie beda marnotrawione i rozkradane a panstwowy zus powinno sie doszczetnie zlikwidowac bo niby dlaczego mamy utrzymywac cos co nie gwarantuje nam zadnej przyszlosci i jestesmy kazdego miesiaca okradni z duzych pieniedzy.
Hella
8 miesięcy temu
Średnia umieralność Polaka za 2029 r to 74,1 lat czyli okres pobierania emerytury 9 lat ,czyli 108 m-cy a ZUS liczy to na 22 lata czyli 264 m-ce .Liczona w ten sposób emerytura faktycznie stanowi tylko 40 % kapitału jaki jest zebrany przez emeryta (mężczyznę )Ten sposób naliczenia w perfidny i zamierzony sposób okrada nas Obywateli przekonanych i ufających ZUS-owi .W celu weryfikacji mojego wpisu prosze o sprawdzenie sposoby naliczania swojej emerytury i sredniej długości życia meżczyzny w Polsce
...
Następna strona