Tysiące Polaków z zaniżonymi emeryturami. Rząd ujawnia dane

Tysiące Polaków w ostatnich latach dostawało zaniżone emerytury i renty z ZUS. Powodem są błędy w wyliczaniu świadczeń - informuje dziennik "Fakt". W ciągu sześciu lat ujawniono ponad 17 tysięcy błędnie wydanych decyzji.

Waloryzacja emerytur 2023 podniesie świadczenie o 250 zł bruttoW ciągu sześciu lat ujawniono pond 17 tysięcy błędnie wydanych decyzji przez ZUS
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

"W ZUS, zgodnie z informacjami przekazanymi przez prezes ZUS, w latach 2016-2022 ujawniono 17 145 błędnie wydanych decyzji" - poinformował wiceminister rodziny Stanisław Szwed w odpowiedzi na interpelację, którą wystosowały parlamentarzystki KO.

Zaniżone emerytury. Oto najnowsze dane

Dziennik "Fakt", który cytuje pismo ministra, dodaje, że wyrównania do wysokości należnego świadczenia miało miejsce w 16 008 sprawach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

25 proc. ostatniej pensji. Taką emeryturę dostaną dzisiejsi 40-latkowie. "Trzeba zmienić myślenie"

Według wiceminister skala pomyłek nie jest duża. - Liczba błędnie wydanych decyzji stanowi 0,038 proc. załatwionych we wskazanym okresie wniosków o świadczenia emerytalno-rentowe - przekonuje Stanisław Szwed, w odpowiedzi na poselską interpelację, którą cytuje "Fakt.

Jak twierdzi wiceminister, błędy w wyliczeniu emerytury mogą wynikać nie tylko z winy pracownika, ale także z samych seniorów. Chodzi np. o okazywane dokumenty, które nie są zgodne ze stanem faktycznym sprawy.

Kto otrzymuje groszowe emerytury?

Przybywa seniorów otrzymujących groszowe emerytury. Od 2011 do 2022 r. liczba pobierających groszowe emerytury wzrosła z 23,9 tys. do 365 tys. osób.

Groszowe emerytury to problem osób, które nie wypracowały sobie prawa do minimalnego świadczenia, a ich składki nie pozwalają na ustalenie wyższej kwoty. Co zrobić, aby ten problem rozwiązać?

- Najlepszym rozwiązaniem byłby filar zerowy, czyli stosowanie pomocy społecznej dla osób, które nie zgromadziły wysokiego świadczenia. Ten kapitał byłby przekazywany do pomocy społecznej i wypłacany osobom, które potrzebują tego typu wsparcia. Jest kwestia ustalenia, na jakim poziomie takie wsparcie p'owinno być. Moim zdaniem na poziomie minimum egzystencji - ocenił w rozmowie z "Super Expresem" Antoni Kolek, prezes Instytutu Emerytalnego.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy