Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KRO
|
aktualizacja

W 2023 r. emeryci mogą liczyć na rekordową waloryzację. Taka ma być emerytura minimalna

27
Podziel się:

Inflacja nad Wisłą nie zwalnia i przekroczyła barierę 16 proc. To wymusza na rządzie nie tylko podwyżkę wynagrodzenia minimalnego, ale także rent i emerytur. Dotychczasowe zapowiedzi przedstawicieli rządu sugerowały, że waloryzacja w 2023 r. będzie na poziomie ok. 14 proc. Wiceminister rodziny Stanisław Szwed przedstawił prognozy, ile tym samym wyniesie minimalna emerytura.

W 2023 r. emeryci mogą liczyć na rekordową waloryzację. Taka ma być emerytura minimalna
Waloryzacja 2023. Wiceminister Stanisław Szwed podał, ile wynosi prognozowana emerytura minimalna (Adobe Stock, txakel)

Kryzys zaciska pętlę na gospodarce Polski, co widać choćby po inflacji w Polsce. W sierpniu średni wzrost cen sięgnął w naszym kraju już 16,1 proc. - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Rządzący natomiast prognozują, że średnioroczna inflacja za 2022 r. ma wynieść 13,5 proc., choć GUS takie dane opublikuje dopiero w styczniu 2023 r.

Rekordowa waloryzacja w 2023 r. przez wysoką inflację

Niemniej rząd już dziś musi szacować, ile wyniesie wskaźnik średniorocznej inflacji za 2022 r., gdyż to na jego podstawie ustalana jest waloryzacja rent i emerytur, ustalana na podstawie danych o średniorocznym wzroście cen oraz podwyżce wynagrodzeń. Waloryzacja świadczeń emerytalnych wchodzi w życie od marca.

Jakie są zatem prognozy na dziś? Zgodnie z szacunkami rządu minimalna emerytura w 2023 r. będzie wynosiła 1523 zł – zapowiedział w czwartek 29 września w Sejmie wiceminister rodziny i polityki społecznej Stanisław Szwed. Będzie to efekt przyszłorocznej rekordowej waloryzacji rent i emerytur.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Rząd nie radzi sobie z kryzysem energetycznym. "Sytuacja wymknęła się spod kontroli. Panuje chaos"
Mając wysoką inflację, musimy zapewnić w budżecie środki na waloryzację na odpowiednim poziomie. Zaplanowaliśmy waloryzację na poziomie 13,8 proc., to będzie koszt około 40 mld zł od pierwszego marca – wyjaśniał Stanisław Szwed, w trakcie debaty dotyczącej projektu przyszłorocznego budżetu.

Wysoka waloryzacja w 2023 r. Rząd przedstawia szacunki

Do kwestii waloryzacji rent i emerytur w 2023 r. odniosła się również minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg. W czwartek w rozmowie z TVP Info ujawniła, ile wyniesie wskaźnik.

Szacujemy, że będzie to około 14 proc., być może więcej – zapowiedziała Marlena Maląg.

To wzrost w porównaniu z zapowiedziami z końca czerwca. Wtedy rząd proponował waloryzację emerytur i rent w 2023 r. na poziomie 9,6 proc., a koszt wyniósłby 27,5 mld zł.

W 2022 r. waloryzacja też była stosunkowo wysoka i sięgnęła 7 proc., co było następstwem szybko rosnącej pod koniec roku inflacji. Minimalna emerytura wynosi obecnie 1338 zł. Jeśli sprawdzą się prognozy wiceministra Stanisława Szweda i świadczenie zostanie podniesione w przyszłym roku do 1523 zł, będzie to oznaczało podwyżkę o 185 zł.

Rząd ponownie wypłaci 13. i 14. emeryturę

Wiceminister był też pytany przez posłanki PiS, czy w planach jest wypłacenie 14. emerytury w kolejnym roku. Odpowiedział, że, resort jest przygotowany, by wdrożyć w życie takie rozwiązanie. Wiceszef MRiPS dodał, że w planach budżetowych na przyszły rok są zapewnione pieniądze m.in. na waloryzację na odpowiednim poziomie rent i emerytur i na 13. emeryturę.

Stanisław Szwed tłumaczył też, jak poszła wypłata tegorocznych czternastych emerytur, która przeprowadzona została w okresie od 25 sierpnia do 20 września. – Praktycznie można powiedzieć, że został zakończony proces wypłaty – zapewnił. Pozostała jedynie niewielka grupa emerytur okresowych, które będą wypłacane na początku października.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(27)
Emeryt
2 miesiące temu
Rekordowe to jest oszustwo że strony rządu i PiS. Kto ma rozum to wie, że taka podwyżka emerytur nie rekompensuje wysokiej inflacji jaka jest w Polsce. Okradają emerytów i wspomagają nierobów, nieudaczników i cwaniaków. Wystarczyło płacić niskie składki albo nic nie robić żeby teraz otrzymywać 13-tkę i 14-tkę. Mieć niską emeryturę nie znaczy mieć niski dochód. Z różnych źródeł. Ten rząd i PiS okrada i oszukuje emerytów pracowitych i uczciwych.
Emeryt
2 miesiące temu
Rekordowe to jest oszustwo że strony rządu i PiS. Kto ma rozum to wie, że taka podwyżka emerytur nie rekompensuje wysokiej inflacji jaka jest w Polsce. Okradają emerytów i wspomagają nierobów, nieudaczników i cwaniaków. Wystarczyło płacić niskie składki albo nic nie robić żeby teraz otrzymywać 13-tkę i 14-tkę. Mieć niską emeryturę nie znaczy mieć niski dochód. Z różnych źródeł. Ten rząd i PiS okrada i oszukuje emerytów pracowitych i uczciwych.
Ziomek
2 miesiące temu
Inflacja 17,2% = 17,2% Waloryzacja !!!
ewa
2 miesiące temu
Ani słowa o 500 000 osób z emeryturą poniżej minimalnej.Cierpieliśmy z powodu bezrobocia,umów śmieciowych,a teraz rząd i zus udają że nas niema Może wreszcie ktoś nagłośni dyskryminację ludzi,którzy już raz zapłacili za błędy polityków?
2+2=
2 miesiące temu
Znowu rekordowa aż 13,8 % a inflacja już ponad 17 i ciągle rośnie, w marcu uwzględniając aktualne tempo wzrostu inflacji może ona wynosić spokojnie ponad 25 % - to dwa razy tyle ile rząd przewidział waloryzacji. Dobre, co ?
...
Następna strona