"Trzynastki" to doraźne łatanie dziur w systemie emerytalnym. "Trzeba rozmawiać o jego reformie"
"Trzynastki" mają na celu wyłącznie załatanie istniejących dziur w obecnym systemie emerytalnym. To wyłącznie działanie doraźne, uzależnione od woli politycznej rządzących, ponadto dyskryminuje te osoby, które pracowały dłużej i zapewniły sobie wyższe świadczenia – uważa Oskar Sobolewski z Instytutu Emerytalnego. W programie "Money. To się liczy" ekspert pochwalił pomysł Lewicy o drugiej waloryzacji w ciągu roku. Zaznaczył jednak, że powinien on być wstępem do rozmowy o gruntowej reformie systemu.
P. Pilewski • KRO