Część Polaków zatrzymanych przez amerykański Urząd Celno-Imigracyjny (ICE) trafia do owianego złą sławą Centrum Detencyjnego Hrabstwa Campbell w stanie Kentucky. To jedno z setek więzień w całym kraju, które na podstawie umów z ICE przetrzymują osoby zatrzymane w związku z postępowaniem imigracyjnym - czytamy w poniedziałkowym "Dzienniku Gazecie Prawnej".
Jak czytamy, "według córek Beaty Siemionkowicz, która przebywa tam od sierpnia ubiegłego roku, w celach jest pleśń". Osadzeni skarżą się także na jakość jedzenia i brak dostępu do leków.
WIDEONa emeryturę zmienili dom. Na tym zaoszczędzili tysiące
Mama opowiadała o chorej na raka dziewczynie, która zmarła w swoim łóżku, bo nikt nie udzielił jej pomocy medycznej - mówią "DGP" córki osadzonej w amerykańskim ośrodku.
Kontakt osadzonych z bliskimi jest utrudniony. Za opłatą mogą jedynie wysyłać krótkie wiadomości tekstowe lub wykonywać połączenia telefoniczne. Wizyty członków rodziny są zabronione.
Ponad 30 osób zmarło w aresztach ICE od października, a wskaźnik śmiertelności osiągnął najwyższy poziom od 22 lat. Jednocześnie od powrotu Trumpa do władzy co najmniej 23 osoby zostały postrzelone przez funkcjonariuszy imigracyjnych. Zginęło sześć osób, w tym trzech obywateli USA - czytamy w dzienniku.
Gigantyczne koszty deportacji w USA
Masowe deportacje migrantów za prezydentury Donalda Trumpa mogą kosztować USA co najmniej 268 mld dolarów - wynika z informacji przedstawionych przez Axios. W przeliczeniu na jednego amerykańskiego podatnika oznaczałoby to rachunek w wysokości około 2350 dolarów.
Kwota mogłaby pokryć koszty tanich mieszkań dla 9,7 mln rodzin, bonów żywnościowych dla dodatkowych 118 mln obywateli lub opłacenia ubezpieczenia Medicaid dla 12 mln Amerykanów.
Jeśli Kongres zatwierdzi dodatkowe finansowanie w ramach procedury budżetowej lub innymi kanałami, całkowite wydatki na deportacje wzrosną.
Jedną z kluczowych obietnic wyborczych prezydenta Trumpa było zaostrzenie przepisów imigracyjnych, zablokowanie wjazdu osób ubiegających się o azyl oraz wydalenie tolerowanych migrantów.