Kamienica, która należała do Palikota na sprzedaż. Jest reakcja
Zabytkowa czteropiętrowa kamienica przy ul. Archidiakońskiej 9 w Lublinie, znana jako Dom Wikariuszy i należąca kiedyś do Janusza Palikota znów jest na sprzedaż. Można ją kupić za 8,5 mln zł - informuje "Kurier Lubelski".
Jak opisuje "Kurier Lubelski", budynek po generalnym remoncie jest promowany jako prestiżowa nieruchomość z zachowanymi detalami, m.in. drewnianymi stropami, monumentalnymi schodami i "klimatycznymi wnętrzami o niepowtarzalnej atmosferze".
Znana kamienica na sprzedaż
Pośrednik nieruchomości w rozmowie z dziennikiem podkreśla, że zainteresowanie ofertą jest duże. Kamienice można kupić za 8,5 mln zł.
Łączy ostatnie afery. Wskazuje na jedną instytucję
Jeden z najbardziej okazałych budynków na Starym Mieście w Lublinie przeszedł wówczas na własność poznańskiej firmy pożyczkowej Specivest. Money.pl opisywał wówczas, że z informacji w księdze wieczystej wynikało, że kamienica była obciążona hipoteką na kwotę 39,25 mln zł.
Kamienica przy ul. Archidiakońskiej pochodzi z XV wieku i jest jednym z najcenniejszych obiektów architektonicznych Starego Miasta.
Sam Palikot nazywa kamienicę "ukochanym domem". Uważa, że nieruchomość nabyto w sposób niezgodny z prawem, nazywa to "wrogim przejęciem" .
Śledztwo ws. Janusza Palikota. Oto aktualne informacje
Przypomnijmy, że Janusz Palikot został zatrzymany 3 października 2024 roku przez CBA w Lublinie. Do 27 stycznia 2025 roku przebywał w areszcie. Opuścił go po wpłacie 2 mln zł poręczenia.
Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia postanowieniem z 11 grudnia ogłosił upadłość spółki Manufaktura Piwa Wódki i Wina. Kluczowa spółka byłego polityka i biznesmena Janusza Palikota miała być żyłą złota. Zamiast zysków są jednak straty i zarzuty. On sam nie przyznaje się do winy.
- Śledztwo dotyczące podejrzanego Janusza P. i innych pozostaje w toku. Aktualnie prowadzona jest weryfikacja materiału dowodowego w zakresie dziewięciu dotychczas przedstawionych zarzutów. Aktualnie Janusz P. pozostaje pod 9 zarzutami - uzupełniony zarzut dotyczy wprowadzenia w błąd 145 inwestorów i doprowadzenia ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na łączną kwotę przekraczającą 13 milionów złotych - informowała w maju money.pl prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska z biura prasowego Prokuratury Krajowej.
- Wobec wszystkich podejrzanych w dalszym ciągu stosowane są wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego, zakazu opuszczania kraju oraz dozoru Policji - dodaje prokurator.
Źródło: Kurier Lubelski