Miliony z kar dla banków trafiły do fundacji założonej przez… banki

Jak ustalił money.pl, w latach 2024–2026 fundacja powołana przez Związek Banków Polskich i banki otrzymała blisko 14,6 mln zł z państwowego funduszu zasilanego karami nakładanymi na sektor finansowy. Prawie 12 mln zł przeznaczono na platformę edukacyjną dla Ministerstwa Finansów, a dwie dotacje przyznano bez konkursu.

Andrzej DomańskiAndrzej Domański
Źródło zdjęć: © Getty Images | Anastasiia Dernova, ZipZapic.com
Karolina Wysota
  • W latach 2024–2026, za rządów koalicji Donalda Tuska, fundacji Warszawski Instytut Bankowości powołanej przez Związek Banków Polskich i banki przyznano cztery dotacje o łącznej wartości blisko 14,6 mln zł.
  • Fundusz Edukacji Finansowej zasilają przede wszystkim kary nakładane na instytucje rynku finansowego, w tym banki. WIB jest jednocześnie finansowany w znacznym stopniu przez podmioty sektora bankowego.
  • Blisko 12 mln zł przeznaczono na platformę edukacji finansowej dla Ministerstwa Finansów. Dwie mniejsze dotacje przyznano poza konkursem, na podstawie przepisów uchwalonych w 2023 r., za rządów PiS.
  • Ministerstwo Finansów nie udostępniło jeszcze pełnego zestawienia beneficjentów funduszu. Na odpowiedź na wniosek money.pl, złożony 12 sierpnia, resort wyznaczył termin do 12 października 2026 r.

Banki płacą kary. Fundacja bankowców dostaje miliony

Banki i inne instytucje finansowe płacą kary nakładane między innymi przez Komisję Nadzoru Finansowego i Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Część tych pieniędzy trafia do Funduszu Edukacji Finansowej, z którego Ministerstwo Finansów finansuje projekty mające zwiększać wiedzę Polaków o finansach, oszczędzaniu, inwestowaniu i zagrożeniach związanych z działalnością instytucji finansowych.

Wśród beneficjentów znalazła się fundacja Warszawski Instytut Bankowości (WIB), powołana w 1993 r. z inicjatywy Związku Banków Polskich i banków-fundatorów. Jej związki z sektorem nie ograniczają się jednak do historii organizacji. Jak przyznała fundacja w odpowiedzi na pytania money.pl, w ostatnich latach około 45 proc. jej budżetu pochodziło łącznie od ponad 100 podmiotów sektora bankowego.

Teraz ta sama fundacja otrzymuje wielomilionowe dotacje z państwowego funduszu zasilanego między innymi karami nakładanymi na banki. Z analizy dostępnych rozstrzygnięć konkursów i odpowiedzi beneficjentów wynika, że WIB przyznano największą łączną kwotę spośród zidentyfikowanych przez nas organizacji.

Wszystkie cztery dotacje fundacja otrzymała w latach 2024–2026, czyli za rządów obecnej koalicji. WIB ubiegał się łącznie o dofinansowanie 14 projektów o wartości przekraczającej 34 mln zł. Cztery wnioski rozpatrzono pozytywnie, przyznając fundacji dokładnie 14 582 010,05 zł. Według przekazanych nam informacji na jej konta wpłynęło dotychczas około 5,5 mln zł. Pozostałe środki mają być wypłacane w kolejnych latach.

Zdecydowaną większość przyznanych pieniędzy pochłonie jeden projekt. Za blisko 12 mln zł organizacja założona przez bankowców ma przygotować i prowadzić platformę, która będzie uczyć Polaków między innymi o kredytach, oszczędzaniu i inwestowaniu.

Prawie 12 mln zł na edukację Polaków. Treści dostarczy fundacja banków

Jesienią 2025 r. Ministerstwo Finansów ogłosiło konkurs na realizację projektu platformy edukacji finansowej w latach 2026–2029. Oferty można było składać do 2 stycznia 2026 r. Do resortu wpłynęły cztery propozycje, wszystkie oceniono pozytywnie, ale regulamin przewidywał wybór tylko jednego wykonawcy. Zwyciężył Warszawski Instytut Bankowości, któremu przyznano 11 674 539,35 zł. Rozstrzygnięcie z upoważnienia ministra podpisał wiceminister finansów Jurand Drop.

Za te pieniądze ma powstać platforma, która będzie centralnym źródłem wiedzy o finansach dla obywateli i osób zajmujących się edukacją. Użytkownicy znajdą tam informacje dotyczące zarządzania domowym budżetem, oszczędzania, inwestowania i ryzyka związanego z zadłużeniem. Serwis ma również ostrzegać przed oszustwami finansowymi i cyberprzestępczością.

WIB odpowiada zarówno za rozwój i utrzymanie platformy, jak i za przygotowywanie oraz aktualizowanie publikowanych na niej materiałów. Projekt rozpoczął się w kwietniu 2026 r., a na pierwszy rok przewidziano 2 743 103,90 zł. Fundacja poinformowała money.pl, że przekazała już resortowi pakiet startowy obejmujący 40 artykułów, 32 filmy, 24 infografiki, dwa podcasty i dziesięć kalkulatorów.

Platforma nie jest jeszcze publicznie dostępna. Ma działać na serwerach Centrum Informatyki Resortu Finansów, jednak ministerstwo nie przedstawiło nam harmonogramu jej uruchomienia.

To największy, ale niejedyny projekt WIB finansowany z państwowego funduszu. Wśród pozostałych dotacji znalazły się dwie, które przyznano bez przeprowadzania otwartego konkursu.

Dwie dotacje bez konkursu. Przepis uchwalony za PiS

W czerwcu 2025 r. WIB podpisał umowę na przygotowanie materiałów edukacyjnych dla uczniów klas IV–VIII. Projekt otrzymał dofinansowanie w wysokości 2 323 750 zł, a materiały mają trafić do około 14 tys. szkół podstawowych. Dotychczas rozliczono jego pierwszy etap, o wartości 537 010 zł.

Pozostałe dwie dotacje przyznano fundacji poza konkursem. W 2024 r. otrzymała 339 236,20 zł na projekt "Regionalne Forum Roku Edukacji Ekonomicznej Impulsy Edukacyjne", a w 2025 r. kolejne 244 484,50 zł na projekt "Bakcyl". Łącznie przyznano ponad 583 tys. zł bez otwartego konkursu.

Taką możliwość daje art. 43ha ust. 2 ustawy regulującej działalność Funduszu Edukacji Finansowej. Pozwala on ministrowi w "uzasadnionych przypadkach" przyznawać dotacje na przedsięwzięcia nieobjęte ogłoszonymi programami, bez przeprowadzania konkursu lub otwartego naboru.

Przepis uchwalono 9 marca 2023 r., za rządów PiS, w ramach nowelizacji dotyczącej postępowania egzekucyjnego w administracji. Nowe regulacje weszły w życie 24 kwietnia 2023 r. Ich wprowadzenie wzbudziło kontrowersje już na etapie prac legislacyjnych.

Jak wcześniej opisywał money.pl, przepisy dotyczące funduszu pojawiły się podczas prac sejmowej Komisji Finansów Publicznych nad ustawą regulującą zupełnie inną materię. Zastrzeżenia budziła zwłaszcza możliwość przyznawania pieniędzy na podstawie niedookreślonych przesłanek. Mecenas Radosław Płonka z Business Centre Club zwracał wówczas uwagę, że ustawa powinna precyzyjnie określać kryteria przyznawania dotacji.

Z rozwiązania wprowadzonego w 2023 r. skorzystało również obecne Ministerstwo Finansów. Na tej podstawie Ministerstwo Finansów przyznało WIB dwie dotacje pozakonkursowe.

Fundacja podkreśla, że w takim przypadku musi pokryć z własnych środków co najmniej połowę kosztów projektu. Zaznacza również, że ponad 90 proc. wartości przyznanego jej dofinansowania pochodzi z otwartych konkursów. Nie wszystkie starania WIB kończyły się sukcesem: w 2023 r. konkurs, w którym ubiegała się o blisko 8,9 mln zł, unieważniono, a w 2025 r. nie otrzymała dotacji na kampanię medialną.

Setki milionów z kar. Dokąd trafiają pieniądze?

Dotacje przyznane Warszawskiemu Instytutowi Bankowości stanowią jedynie część pieniędzy zgromadzonych w Funduszu Edukacji Finansowej. Pod koniec czerwca 2022 r. znajdowało się w nim ponad 115 mln zł, z czego 79 mln zł pochodziło z kar KNF, a blisko 35 mln zł z kar UOKiK. Kiedy 1 stycznia 2023 r., jeszcze za rządów PiS, fundusz przejęło Ministerstwo Finansów, dysponował on kwotą 147 mln zł. Pod koniec marca 2024 r., już po zmianie władzy, zgromadzone środki sięgały 204 mln zł.

Ile pieniędzy znajduje się w funduszu obecnie? O jego aktualne saldo zapytaliśmy Ministerstwo Finansów, ale resort nie udzielił nam jeszcze odpowiedzi.

O wydatkowaniu środków decyduje minister właściwy do spraw instytucji finansowych. Pomaga mu Rada Edukacji Finansowej, która wyznacza kierunki finansowania i opiniuje wnioski o dotacje. Ustawa dopuszcza również udział w jej posiedzeniach, z głosem doradczym, przedstawicieli izb gospodarczych zrzeszających instytucje rynku finansowego.

Aby ustalić, do kogo trafiają pieniądze, money.pl przeanalizował dostępne rozstrzygnięcia konkursów i odpowiedzi organizacji korzystających z funduszu. Z zebranych informacji wynika, że największą łączną kwotę przyznaną pojedynczej organizacji otrzymał WIB. Nie dysponujemy jednak jeszcze kompletnym zestawieniem wszystkich beneficjentów, dlatego nasze porównanie obejmuje organizacje, których dotacje udało się dotychczas zidentyfikować.

Fundacja Rozwoju Społeczeństwa Wiedzy THINK! otrzymała 8 mln zł na kampanię "Bezpieczne Złotówki", a Fundacji LexCultura przyznano 7 mln zł na kampanię dotyczącą oszczędzania długoterminowego. Są to kwoty niższe od łącznej wartości czterech dotacji przyznanych WIB.

Z funduszu finansowany jest również program "Lekcje o finansach". W latach 2023–2026 przeznaczono na niego łącznie około 13,73 mln zł, ale pieniądze rozdzielono między liczne samorządy i szkoły. Tylko w 2023 r. zawarto 258 umów. W przeciwieństwie do projektów realizowanych przez poszczególne fundacje nie jest to zatem kwota przyznana jednemu beneficjentowi.

Pełnego obrazu wydatków wciąż jednak brakuje. Ministerstwo Finansów nie udostępniło dotychczas zbiorczej listy wszystkich beneficjentów, przyznanych im dotacji i kwot faktycznie wypłaconych.

12 sierpnia 2026 r. money.pl złożył w resorcie wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Zwróciliśmy się między innymi o zestawienie konkursów i naborów przeprowadzonych od 2023 r., wysokość przyznanych i wypłaconych dotacji oraz listę przedsięwzięć sfinansowanych poza konkursem. 25 sierpnia Ministerstwo Finansów poinformowało nas, że potrzebuje więcej czasu na przygotowanie odpowiedzi, i przedłużyło termin jej udzielenia do 12 października 2026 r.

Udział banków spada. W ich miejsce wchodzą pieniądze z funduszu

WIB nie ograniczał się do składania wniosków o dofinansowanie. Jak poinformował money.pl, zabiegał również o ogłoszenie otwartego konkursu na projekty edukacyjne. Robił to za pośrednictwem Krajowego Centrum Edukacji Ekonomicznej (KCEE), porozumienia organizacji pozarządowych, którego powstanie zainicjował sam WIB. Centrum przewodniczy Waldemar Zbytek, pełniący jednocześnie funkcję prezesa fundacji.

"Obecnie, tak jak inne organizacje zajmujące się tą tematyką, oczekujemy na ewentualne ogłoszenie otwartego konkursu na projekty edukacji finansowej. Środki będą mogły w nim dostać różne organizacje pozarządowe, a sam konkurs zapewne znacząco ograniczy liczbę wniosków składanych w trybie pozakonkursowym, który jest szczególnie trudny, bo wymaga co najmniej 50 proc. wkładu własnego" – powiedział money.pl Waldemar Zbytek.

Jednocześnie państwowe dotacje stają się coraz ważniejszym źródłem finansowania WIB. Według prognoz fundacji udział pieniędzy pochodzących od sektora bankowego ma w 2026 r. spaść do około 35 proc. właśnie dzięki realizacji przedsięwzięć finansowanych z Funduszu Edukacji Finansowej.

To prowadzi do zasadniczego pytania: jak fundacja zamierza pogodzić finansowe związki z bankami z przygotowywaniem materiałów, które mają uczyć Polaków między innymi o produktach oferowanych przez ten sam sektor?

Bankowcy będą edukować Polaków. Kto zadba o neutralność?

WIB realizuje za publiczne pieniądze zarówno projekt platformy Ministerstwa Finansów, jak i program przygotowania materiałów dla uczniów szkół podstawowych. W obu przypadkach odbiorcy mają zdobywać wiedzę dotyczącą finansów, w tym kredytów, oszczędzania i inwestowania.

Zapytaliśmy więc fundację, w jaki sposób zapewnia neutralność materiałów edukacyjnych i czy analizowała ryzyko konfliktu interesów wynikające ze swoich powiązań z sektorem bankowym.

Neutralność materiałów edukacyjnych jest dla Fundacji jednym z podstawowych standardów realizacji działań edukacyjnych – odpowiedział money.pl Waldemar Zbytek.

WIB zapewnia, że ogranicza udział przedstawicieli sektora w tworzeniu treści, poddaje materiały recenzjom naukowym i dydaktycznym, a ich ostateczna wersja wymaga akceptacji Ministerstwa Finansów. Fundacja deklaruje również, że oddziela działalność edukacyjną od szkolenia kadr bankowych.

Wybrane dla Ciebie