Bankier, powołując się na dane Ministerstwa Finansów, podaje, że najwyższe zadłużenie dotyczyło mieszkańca woj. zachodniopomorskiego, a najniższe Podlasia (2 tys. zł). Inni dłużnicy zalegają z kwotami rzędu 8-, 15- czy 35 tys. złotych. Zanim należność została przekazana do egzekucji, Poczta Polska wysyłała wezwania do zapłaty zgodnie z procedurami.
Obecnie abonament RTV wynosi 9,50 zł miesięcznie za radio oraz 30,50 zł za odbiornik telewizyjny (lub telewizyjny i radiowy). Termin opłaty mija 25. dnia każdego miesiąca, jednak – jak wynika z zestawienia resortu – część zobowiązanych nie reguluje należności, co prowadzi do narastania długów - dodaje Interia.
"Codziennie jest to samo". Zapytaliśmy o kaucje. Polacy bez litości
W 2027 r. abonament RTV ma zastąpić opłata audiowizualna, której uniknięcie ma być trudniejsze niż dziś. Wśród rozważanych rozwiązań pojawia się pobór wraz z podatkiem dochodowym albo powiązanie daniny z rachunkiem za prąd; nadal nie ma jasności, jaka byłaby wysokość nowej opłaty.
O wprowadzeniu opłaty audiowizualnej mówi się od wielu lat. Już w 2015 r. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji chciała, żeby płacił ją każdy podatnik.
Źródło: Bankier, Interia