Pierwsze spadki od półtora roku. O tyle zmalały aktywa Polaków w PPK
Aktywa netto w Pracowniczych Planach Kapitałowych obniżyły się w marcu o 3,2 proc. miesiąc do miesiąca i wyniosły 46,9 mld zł. To pierwszy spadek w ramach PPK od października 2024 r., choć w skali roku wartość środków w tych funduszach pozostaje ponad 35 proc. na plusie.
Polski Fundusz Rozwoju, będący operatorem PPK, poinformował, że w ujęciu nominalnym aktywa zmalały o 1,55 mld zł wobec końca lutego. Nie było zaskoczeniem, że Fundusz uzasadnił ten ruch wpływem niepokojów gospodarczych na świecie w związku z wojną na Bliskim Wschodzie. Nie zmieniło to jednak tego, że PPK zwiększyły swój zasięg.
PPK. Spadki aktywów wskutek zawirowań na rynkach
Na koniec marca wskaźnik partycypacji PPK wyniósł 59,8 proc., a liczba aktywnych rachunków przekroczyła 5,31 mln. Oznacza to, że trzech na pięciu pracowników firm, które mogą prowadzić PPK, posiada już takie rachunki.
Buduje największe polskie firmy. Ucieczka do przodu i "błękitny ocean"
PPK to program prywatnego, długoterminowego oszczędzania, w którym wpłaty finansują pracownik, pracodawca i państwo. Udział pracownika (składka wynosi w typowej wersji 2 proc. pensji brutto, a składka pracodawcy 1,5 proc. - przyp. red.) jest dobrowolny, a zgromadzone środki pozostają prywatną własnością uczestnika. Podlegają dziedziczeniu i są inwestowane na rynku kapitałowym.
Program pozwala nie tylko na długoterminowe oszczędzanie; ale także na wcześniejsze wypłaty środków — nawet po miesiącu odkładania. Sporo osób korzysta z tej opcji, traktując PPK jako sposób na szybki i relatywnie bezpieczny zysk. Wcześniejsze zakończenie oszczędzania wiąże się z zapłatą podatku od zysków kapitałowych (19 proc.), wtedy otrzymamy też jedynie z 70 proc. środków ze składek pracodawcy. "Obcięte" zostają też wszystkie dopłaty od państwa (powitalna i coroczne).
źródło: PAP