"Nowe pomysły będą ogłaszane sukcesywnie przez premiera po tym, jak minister finansów będzie dysponował niepodważalnymi obliczeniami" - podaje w czwartek "Rzeczpospolita", bazując na swoich nieoficjalnych ustaleniach. I zapowiada, że jeszcze w tym tygodniu rząd ma pokazać projekt kolejnej zmiany w podatku CIT.
Osobną kwestią jest to, że według ustaleń "Rzeczpospolitej" szanse na poparcie rządowych zmian przez prezydenta Karola Nawrockiego, są małe. Z nieoficjalnych sygnałów docierających obecnie z Pałacu Prezydenckiego wynika, że podpisu pod taką ustawą czy ustawami raczej nie należy się spodziewać.
O potwierdzenie bądź zaprzeczenie ustaleń "Rz" poprosiliśmy resort finansów. Odpowiedź opublikujemy, gdy tylko ją dostaniemy.
WIDEO"Mnóstwo ludzi straci pieniądze". Analityk o końcu obecnej hossy
Co już ogłosił rząd
Przypomnijmy, premier Donald Tusk i minister finansów Andrzej Domański zaprezentowali w środę szereg zmian w podatkach, które chcieliby wprowadzić w życie już od początku 2027 roku. Drugi próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a dochody w przedziale 130-150 tys. zł mają zostać opodatkowane stawką PIT 24 proc., podczas gdy obecnie po przekroczeniu 120 tys. zł od razu płaci się 32 proc. Rząd chce też podnieść CIT dla największych firm z 19 do 22 proc. - tak, by w ogólnym rozrachunku zmiany były neutralne dla budżetu.
W ramach planowanych zmian rząd planuje też od 2027 r. powrót do limitu przychodów dla ryczałtu dla firm 250 tys. euro. Obecnie limit ryczałtu wynosi 2 mln euro. Rząd chce też podnieść daninę solidarnościową od podatników indywidualnych o 1 pkt proc. - obecnie danina solidarnościowa wynosi 4 proc. nadwyżki ponad 1 mln zł.
Proponowane zmiany w środę skrytykował już szef Gabinetu Prezydenta Paweł Szefernaker. "Mamy skomplikowane podatki? Rząd chce je jeszcze bardziej skomplikować zamiast podnieść kwotę wolną tak jak obiecywali w kampanii wyborczej. Nowa stawka PIT: 24 proc. i do tego wyższy CIT dla firm i niższy limit dla ryczałtowców. Krótko mówiąc: więcej liczenia, więcej zasad, więcej zamieszania" - ocenił w serwisie X. I przypomniał, że prezydent złożył w ubiegłym roku swój projekt zmian w podatkach, który trafił jednak do sejmowej "zamrażarki".
We wtorek rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował, że w piątek odbędzie się robocze posiedzenie Rady Ministrów związane z pracami nad budżetem państwa, a kolejne posiedzenie rządu, dotyczące budżetu odbędzie się 28 sierpnia.
Źródło: "Rzeczpospolita", PAP