Wykluczenie komunikacyjne. Karol Nawrocki zawetował ustawę

Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o publicznym transporcie zbiorowym. Jej celem jest walka z wykluczeniem komunikacyjnym. Dokument zakłada, że marszałkowie województw mają integrować przewozy, koordynować połączenia oraz tworzyć wspólne schematy sieci zarówno dla komunalnych, jak i prywatnych przewoźników.

Poland Marks Historic 1920 Victory Over Russia With Major Warsaw Parade
WARSAW, POLAND - AUGUST 15: Polish President Karol Nawrocki is seen during the military parade celebrating Polish Armed Forces Day on August 15, 2026 in Warsaw, Poland. (Photo by Artur Widak/NurPhoto via Getty Images)
NurPhoto
defense, wieslaw kukula, military officer, polish armed forces day, dignitary, august 15, outdoor, polish president, medals, general, swieto wojska polskiego, official, chief of the general staff, salutePrezydent Karol Nawrocki
Źródło zdjęć: © Getty Images | Artur Widak
Jacek Losik

"Prezydent Karol Nawrocki argumentuje, że nie podpisze ustawy, która zamiast poprawiać lokalny transport, może doprowadzić do likwidacji kolejnych połączeń i wykluczenia komunikacyjnego. Pan Prezydent oczekuje od rządu rozwiązania prostego i skutecznego: stabilnego finansowania, silnej roli gmin i transportu dostępnego dla mieszkańców wsi oraz małych miast" - napisał rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

Co zawetował Karol Nawrocki?

Sejm 31 lipca poparł poprawki Senatu do nowelizacji ustawy o publicznym transporcie zbiorowym, dzięki czemu ta ostatecznie trafiła do podpisu prezydenta. Zmiany zakładały, że marszałkowie województw będą integrować przewozy w publicznym transporcie zbiorowym, co ma oznaczać koordynację połączeń i tworzenie wspólnych schematów sieci komunikacyjnej.

Nowelizacja nakładałaby na organizatorów obowiązek zapewnienia skomunikowania podstawowych ośrodków administracyjnych na trzech poziomach: wojewódzkim (połączenia między stolicą województwa a siedzibami powiatów), powiatowym (połączenia między siedzibą powiatu a siedzibami gmin) oraz gminnym (zapewnienie dojazdu do miejscowości z obiektami użyteczności publicznej).


WIDEO
Rachunek za weta prezydenta. "To tak nie działa"


Zawetowana ustawa określa także minimalną liczbę kursów. W dni powszednie mają to być co najmniej cztery pary połączeń, a w dni wolne co najmniej dwie pary.

Nowe przepisy wprowadziłyby definicję przejazdu na żądanie jako elastycznej formy transportu realizowanej samochodem osobowym, do dziewięciu osób łącznie z kierowcą. Rozwiązanie miałoby dotyczyć zwłaszcza obszarów wiejskich i wyludniających się, gdzie regularne linie autobusowe uznaje się za ekonomicznie nieefektywne.

Marszałek integratorem

Zgodnie z treścią ustawy marszałek województwa miał uzyskać nową rolę integratora, odpowiedzialnego za koordynację wszystkich przewozów na obszarze województwa, zarówno publicznych, jak i komercyjnych. Do jego zadań miało należeć sporządzanie i aktualizacja schematu sieci komunikacyjnej w województwie, dbanie o spójność połączeń na granicach województw oraz integracja różnych rodzajów transportu, np. autobusu z koleją.

Zawetowana nowela przewiduje też zmianę nazwy Funduszu rozwoju przewozów autobusowych na Fundusz przeciwdziałania wykluczeniu transportowemu. Dopłatami z Funduszu miałaby zostać objęta również komunikacja miejska, ale tylko na odcinkach wyjeżdżających poza granice miasta i wyłącznie w miastach do 50 tys. mieszkańców.

Przyjęte przez Sejm, ale nie przez prezydenta, nowe przepisy obejmują wymagania techniczne dla autobusów realizujących przewozy z dopłatą. Pojazdy miałyby być wyposażone w lokalizatory, co umożliwiłoby ścisłą kontrolę rzeczywistego przebiegu trasy. Co więcej, od 2028 r. autobusy z dopłatą nie mogłyby być starsze niż 20 lat, a od 2036 r. nie starsze niż 15 lat.

Obowiązki dla gmin

W myśl zablokowanych przepisów gminy miejskie miały zostać zobowiązane do udostępnienia określonej liczby przystanków i dworców wszystkim operatorom, również komercyjnym. Po to, by ograniczyć sytuacje, w których pasażerowie byliby zmuszani do przesiadek na obrzeżach miast.

Zawetowana ustawa zakłada także nadanie ochrony funkcjonariusza publicznego kontrolerom biletów, co ma zwiększyć ich bezpieczeństwo w pracy.

Wybrane dla Ciebie