Od 2027 r. mają obowiązywać nowe stawki podatku PIT:
- do 130 tys. zł pozostaje dotychczasowa stawka 12 proc.,
- między 130 a 150 tys. zł pojawi się 24 proc.,
- a 32 proc. podatku zacznie obowiązywać dopiero powyżej 150 tys. zł.
Przypomnijmy: obecnie stawka PIT wynosi 12 proc. dla dochodów nieprzekraczających 120 tys. zł rocznie. Po przekroczeniu tej kwoty rośnie od razu do 32 proc. Jak tłumaczy Piotr Juszczyk, korzystną zmianę w portfelach, po wejściu w życie reformy, odczują ci podatnicy, którzy zarabiają ok. 12 tys. zł brutto miesięcznie.
WIDEODrugi próg boli. Kiedy przestanie? Dopiero po wyborach
Posłowie odczują "pełne korzyści z reformy"
Minister finansów Andrzej Domański kilkukrotnie powtarzał w środę, że na planowanych przez rząd zmianach skorzysta około 3,5 mln podatników. Jak tłumaczyła w money.pl w środę Małgorzata Samborska, to oznacza, że właśnie tyle osób Ministerstwo Finansów prognozuje jako podatników osiągających dochody, które bez reformy znalazłyby się w obecnym drugim progu podatkowym. I nie będą to tylko najwyżej zarabiający menedżerowie czy eksperci, inżynierowie, nauczyciele akademiccy. Więcej pieniędzy zostanie też w portfelach parlamentarzystów.
- Posłowie głosując za nową skalą, zagłosują za maksymalną możliwą ulgą dla samych siebie - mówi wprost Piotr Juszczyk z firmy inFakt.
Licząc samo uposażenie 13 872 zł brutto, poseł zyska 265 zł miesięcznie, ale po doliczeniu opodatkowanej części diety parlamentarnej jego roczny dochód przekracza 150 tys. zł, a to oznacza pełne maksimum korzyści z reformy: 300 zł miesięcznie, czyli 3600 zł rocznie. Formalnie nie ma w tym nic nadzwyczajnego, bo tyle samo zyska każdy podatnik z dochodem powyżej 150 tys. zł. Ale warto wiedzieć, że akurat na tej granicy parlamentarzyści mieszczą się niemal idealnie.
Ekspert podatkowy przypomina, że uposażenie poselskie w 2026 r. wynosi 13 872 zł brutto, a dieta parlamentarna 4335 zł brutto.
Poseł vs. "zwykły" pracownik
Jak mówi Juszczyk, to, co różni posła od "zwykłego" pracownika, to po pierwsze, polityk płaci składki społeczne 11,26 proc. (emerytalna 9,76 proc. + rentowa 1,5 proc.), ale nie podlega składce chorobowej.
- Po drugie, dieta parlamentarna jest zwolniona z PIT do 3000 zł miesięcznie, opodatkowana jest tylko nadwyżka 1335 zł/mc, i to bez składek ZUS. Po trzecie, KUP (miesięczny koszt uzyskania przychodów - red.) to standardowe 250 zł/mc, jak u pracownika. Składka zdrowotna to 9 proc. od uposażenia po odjęciu (reszty - red.) składek - dodaje Juszczyk.