Węgry tną deficyt. Rząd Petera Magyara z nowym planem

Premier Węgier Peter Magyar oraz minister finansów András Kármán przedstawili założenia budżetu na 2027 r. Głównym celem nowego rządu jest stopniowa redukcja deficytu. W 2027 r. ma on wynieść 4,9 proc. PKB. Do 2030 r. deficyt ma osiągnąć docelowy poziom 2,8 proc. PKB.

Peter MagyarPeter Magyar
Źródło zdjęć: © East News | LUDOVIC MARIN
Robert Kędzierski

Plan naprawy finansów publicznych opiera się na dwóch głównych filarach. Rząd zaplanował cięcia wydatków państwowych na kwotę 1465 miliardów forintów, co stanowi równowartość 1,5 proc. węgierskiego PKB. Jednocześnie gabinet zakłada wzrost wpływów podatkowych netto o 665 miliardów forintów. Minister finansów zapowiedział, że państwo zacznie szukanie oszczędności od siebie. Obejmie to między innymi renegocjację lub zrywanie zawyżonych kontraktów państwowych. Ważnym elementem ma być także systemowa walka z korupcją.

Wyższe podatki dla firm i zmiany dla rodzin

Nowy budżet zakłada wyraźną zmianę rozłożenia obciążeń finansowych w państwie. Efektywna stawka podatkowa dla dużych przedsiębiorstw wzrośnie w 2027 r. z obecnych 6–7 proc. do 11 proc. Rząd wprowadzi również nowe podatki klimatyczne. Zgodnie z zapowiedziami, obciążenia te uderzą przede wszystkim w firmy z branży produkcji baterii i akumulatorów. Zlikwidowane zostaną także dotychczasowe państwowe limity marż handlowych. W samym sektorze państwowym utrzymana będzie bardzo surowa dyscyplina funduszu płac.

Zmiany podatkowe dotkną również bezpośrednio obywateli. Rząd zlikwiduje całkowite zwolnienie z podatku dla matek z dwojgiem dzieci po ukończeniu przez nie 40. roku życia. Dodatkowo nowa ulga podatkowa będzie obowiązywać tylko do kwoty 1 miliona forintów dochodu. Z drugiej strony zapowiedziano podwyżki najniższych emerytur oraz części świadczeń rodzinnych. Wzrosną też pensje w wybranych segmentach sektora publicznego. Minister Kármán potwierdził jednocześnie, że preferencyjna, 5-proc. stawka VAT na budowę nowych mieszkań zostanie utrzymana na czas nieokreślony.

Widzimy i uznajemy potrzebę kolejnych podwyżek, ale w trakcie jednego budżetu nie da się nadrobić wieloletnich zaległości – powiedział premier Peter Magyar podczas wspólnej konferencji prasowej. Polityk wielokrotnie podkreślał konieczność prowadzenia odpowiedzialnej i oszczędnej polityki gospodarczej przez państwo.

Droga do strefy euro

Rząd zakłada stopniowe przyspieszenie wzrostu gospodarczego, co ma ułatwić realizację celów budżetowych. W bieżącym roku PKB Węgier ma urosnąć o 1,7–1,8 proc. Oficjalne prognozy na 2027 r. zakładają dynamikę wzrostu na poziomie 2,4 proc., a do 2030 r. tempo to ma przekroczyć 3 proc. Słaby wzrost w poprzednich latach mocno obciążył finanse państwa. Przyczyniło się to do bardzo wysokich kosztów obsługi długu publicznego. Węgierski bank centralny utrzymuje obecnie główną stopę procentową na poziomie 5,5 proc.

Uporządkowanie finansów publicznych ma w pierwszej kolejności obniżyć koszty pożyczania pieniędzy przez państwo na rynkach międzynarodowych.

Zdobycie zaufania rynków nie jest aż tak ważne samo w sobie, ale ze względu na finansowanie długu kraju, cenę, jaką płacimy, ma ogromne znaczenie, że mamy zrównoważony budżet – wyjaśnił premier Magyar. Rynki finansowe zareagowały na te zapowiedzi ostrożnie. Kurs forinta pozostał stabilny i nie wykazywał wyraźnych wahań podczas wystąpienia premiera.

Rygorystyczna dyscyplina budżetowa ma również na celu przygotowanie Węgier do przyjęcia wspólnej europejskiej waluty. Przedstawiciele rządu zapowiedzieli, że szczegółowe dokumenty dotyczące ambitnego planu wejścia Węgier do strefy euro zostaną opublikowane w nadchodzących dniach. Przywrócenie równych warunków konkurencji ma z kolei pobudzić prywatne inwestycje w kraju.

Wybrane dla Ciebie