Ruszają nowe dopłaty od państwa. Można otrzymać nawet 19 tys. zł

Od 20 października można składać wnioski o dofinansowanie przydomowych magazynów energii. Budżet programu wynosi 1 mld zł, a wsparcie może sięgnąć 19 tys. zł na jeden punkt poboru energii. Z pomocy skorzystają prosumenci posiadający instalacje OZE.

Ruszają nowe dopłaty od państwa. Można otrzymać nawet 19 tys. złRuszają nowe dopłaty od państwa. Można otrzymać nawet 19 tys. zł
Źródło zdjęć: © Getty Images | adam smigielski
Magda Żugier

O uruchomieniu programu "Przydomowe Magazyny Energii" poinformowała ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Nabór, prowadzony przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, potrwa do 1 października 2027 r. Wsparciem mają być objęte również kwalifikujące się inwestycje rozpoczęte od 1 listopada 2025 r.

Wysokość dotacji zależy od rodzaju instalacji i sposobu rozliczania energii. Na zakup magazynu energii prosumenci korzystający z systemu net-billing będą mogli otrzymać do 16 tys. zł, a rozliczający się w systemie net-metering – do 8 tys. zł. Dodatkowo przewidziano premię do 2 tys. zł za magazyn energii lub magazyn energii z falownikiem wyprodukowany w Unii Europejskiej. Na magazyn ciepła będzie można uzyskać do 1 tys. zł. Łączna kwota wsparcia może wynieść maksymalnie 19 tys. zł na jeden punkt poboru energii.

Program skierowano do osób fizycznych będących prosumentami, które mają mikroinstalację OZE przyłączoną do sieci elektroenergetycznej. Magazyn energii musi mieć pojemność co najmniej 10 kWh, a ta musi stanowić minimum dwukrotność mocy szczytowej instalacji fotowoltaicznej. W przypadku magazynów ciepła wymagane jest minimum 100 litrów pojemności.

Warunkiem otrzymania dotacji na magazyn energii będzie także wyposażenie instalacji w system zarządzania energią EMS oraz możliwość pracy wyspowej, czyli zasilania domu podczas przerw w dostawach prądu.

Niższe rachunki i większe bezpieczeństwo

Jak podkreśla ministerstwo, celem programu jest zwiększenie wykorzystania energii produkowanej przez przydomowe instalacje OZE oraz poprawa bezpieczeństwa energetycznego gospodarstw domowych.

– Magazyny energii pozwalają nie tylko lepiej wykorzystywać energię produkowaną na własne potrzeby, ale także zapewniają możliwość pracy instalacji niezależnie od sieci w sytuacjach awaryjnych – powiedziała Paulina Hennig-Kloska.

Dzięki magazynom gospodarstwa domowe mogą przechowywać nadwyżki energii z fotowoltaiki i wykorzystywać je wtedy, gdy zapotrzebowanie rośnie. Ogranicza to konieczność kupowania prądu z sieci, a w efekcie może obniżyć rachunki. Magazynowanie energii ma również wspierać stabilną pracę krajowego systemu elektroenergetycznego i zwiększać wykorzystanie odnawialnych źródeł.

Wiceminister klimatu i środowiska Sławomir Ćwik zwrócił uwagę, że magazyny mogą ograniczać konieczność uruchamiania konwencjonalnych źródeł energii. Wymóg pracy wyspowej ma natomiast umożliwić utrzymanie zasilania w domu w razie awarii sieci.

Coraz więcej magazynów w polskich domach

Według danych przedstawionych przez ministerstwo w pierwszym kwartale 2024 r. w Polsce było ponad 10 tys. przydomowych magazynów energii. W czerwcu 2026 r. ich liczba wynosiła już około 150 tys. Celem jest przekroczenie 200 tys. instalacji do końca 2027 r.

Program ma być kontynuacją wsparcia dla magazynowania energii. W pierwszym etapie finansowanym ze środków Krajowego Planu Odbudowy dofinansowano ponad 5 tys. przydomowych magazynów energii elektrycznej, przeznaczając na ten cel około 112 mln zł.

Wybrane dla Ciebie