Karta podatkowa a limit pełnej księgowości

Jeśli można ustalić obroty podatnika na karcie podatkowej, stosuje się do niego obowiązek prowadzenia pełnej księgowości po przekroczeniu limitu 1,2 mln euro.

Obraz
Źródło zdjęć: © damircudic/iStockphoto

Podatnik na karcie podatkowej, jeśli tylko prowadzi dokumentację VAT, gdy przekroczy limit 1,2 mln euro, powinien przejść na drogą pełną rachunkowość.

Podatnicy rozliczający się według tak zwanej _ karty podatkowej _ zazwyczaj nie zwracają uwagi na wysokość osiąganych obrotów. Płacą co miesiąc stały podatek, niezależny od wysokości obrotów.

Podatek _ na kartę _ naliczany jest bowiem według innych zasad: zależy od wielkości miejscowości, w której prowadzą działalność, liczby zatrudnianych osób itp.

Dlatego też u tych podatników obroty zazwyczaj w ogóle nie są ewidencjonowane - nie mają oni obowiązku prowadzenia ewidencji.

Nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku, gdy podatnik rozliczający się według _ karty podatkowej _ jest równocześnie płatnikiem VAT. Wtedy przepisy ustawy o podatku od towarów i usług nakazują mu prowadzenie ewidencji sprzedaży.

Taka ewidencja jest źródłem, na podstawie którego oszacować można obroty firmy.

Ma to poważne konsekwencje w przypadku, gdy podatnik osiąga wysokie obroty - przekraczające 1,2 mln euro.

W takim wypadku powinien on rozpocząć prowadzenie księgowości przy użyciu tak zwanych _ ksiąg handlowych _ (ksiąg rachunkowych, inaczej też: pełna księgowość) - wynika z decyzji Izby Skarbowej w Łodzi.

Nie zmienia to wprawdzie w żaden sposób zasad opodatkowania - podatek może być nadal płacony na zasadzie _ karty podatkowej _, jednak pełna księgowość zdecydowanie zwiększa koszty prowadzenia działalności. Zasady prowadzenia ksiąg rachunkowych są na tyle skomplikowane, że przedsiębiorcy zazwyczaj zlecają to biurom rachunkowym, lub zatrudniają księgowego.

Obowiązek taki, zdaniem dyrektora Izby Skarbowej w Łodzi, wynika wprost z ustawy o rachunkowości. Fakt, że tego rodzaju ewidencja nie jest potrzebna podatnikowi do celów podatkowych, nie ma znaczenia, ponieważ ustawa o rachunkowości określa jedynie limit, po przekroczeniu którego powstaje obowiązek takiej dokumentacji.

O ile stwierdzenie przekroczenia tego limitu jest niemożliwe, jeśli podatnik nie jest VAT-owcem, o tyle w przypadku przeciwnym, można sprawdzić obrót w prowadzonej przez niego ewidencji VAT.

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł