Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Hubert : Orzechowski
|

Młodzi marzą o dużych zarobkach. I to jeszcze przed czterdziestką

11
Podziel się:

Blisko dwie trzecie młodych osób chciałoby zarabiać dwukrotnie więcej niż wynosi średnia krajowa. Wszystko przed 40. urodzinami – wynika z raportu Deloitte i Coca-Coli.

Największe nadzieje młodzi wiążą z branżą IT i nowymi technologiami
Największe nadzieje młodzi wiążą z branżą IT i nowymi technologiami (Tomasz Kawka)

Blisko dwie trzecie młodych osób chciałoby zarabiać dwukrotnie więcej niż wynosi średnia krajowa. Wszystko przed 40. urodzinami – wynika z raportu Deloitte i Coca-Coli.

Badanie przeprowadzono na reprezentatywnej grupie 1200 osób w wieku 18-26 lat. Przeprowadzono je przy okazji opracowywania raportu #MłodziPrzyGłosie, czyli wspólnego przedsięwzięcia Coca-Coli i Deloitte'a.

"IT i nowe technologie - jest to najpopularniejsza branża, w której młode osoby chcą docelowo pracować" - czytamy w raporcie. Z kolei niemal trzy czwarte młodych uważa, że na rynku pracy najważniejsza jest specjalizacja i zbieranie doświadczeń zawodowych.

Młodzi mają też wymagania co do miejsca pracy. Chcą pracować blisko domu - 37 proc. z nich uznaje to za kluczowe kryterium przy wyborze pracy. Z kolei atrakcyjne wynagrodzenie to kluczowe kryterium przy wyborze pracy dla 25 proc. młodych osób, a stabilna umowa o pracę dla 20 proc. osób w wieku 22-26 lat.

Ponadto niemal połowa (46 proc.) osób w wieku 18-19 lat planuje zdobyć tytuł magistra, a ponad 60 proc. młodych jest gotowych do ciągłej nauki.

Zobacz także: Ukraińcy mają dość nielegalnej pracy w Polsce. Piszą do premiera

W raporcie zwrócono uwagę m.in. na mniejszy dostęp do dobrych uczelni w małych miastach - tylko 25 proc. młodych osób mieszkających w miejscowościach do 100 tys. mieszkańców twierdzi, że ma łatwy dostęp do szkolnictwa wyższego o odpowiedniej jakości. Ponadto tylko 20 proc. osób z ośrodków mniejszych niż 100 tys. mieszkańców uważa, że ma dostęp do szkoleń zawodowych.

"Ponad 20 proc. więcej osób w miejscowościach do 50 tys. mieszkańców twierdzi, że jest im trudniej znaleźć dobrze płatną pracę, w porównaniu z mieszkańcami większych miast; 21 proc. więcej osób mieszkających w ośrodkach poniżej 50 tys. mieszkańców twierdzi, że nie ma dla nich odpowiednich możliwości na lokalnym rynku pracy, w porównaniu z mieszkańcami większych miast" - czytamy w materiale.

Autorzy raportu przedstawili też szereg rekomendacji:

  1. Rozszerzenie i promowanie regularnych form współpracy między szkołami a pracodawcami w celu zachęcenia młodych osób do poznania specyfiki poszczególnych zawodów, ścieżek kariery, czy branż.
  1. Promowanie w sektorze prywatnym ofert z praktykami i stażami, które są wartościowe z punktu widzenia rozwoju kapitału ludzkiego (tzn. realnej wiedzy i umiejętności ich uczestników).
  1. Rozwinięcie i unowocześnienie systemu doradztwa zawodowego, wspierającego młodzież począwszy od ostatnich klas szkół podstawowych, szkoły średnie i zawodowe oraz studentów.
  1. Wprowadzenie zmian w programach nauczania w szkołach podstawowych, średnich, zawodowych i wyższych, które w większym stopniu budowałyby kompetencje i motywacje młodych do kształcenia ustawicznego.
  1. Ograniczanie barier, które utrudniają młodym z mniejszych ośrodków zbieranie pierwszych doświadczeń pomocnych w wejściu na rynek pracy i wybór zawodu.
  1. Ograniczanie barier, które utrudniają młodym podjęcie lepszej pracy z dala od miejsca zamieszkania.
  1. Zwiększenie dostępności i jakości bezpłatnych kursów e-learningowych dla uczniów szkół podstawowych, średnich, zawodowych oraz studentów uczelni wyższych.

Coca-Cola zwraca uwagę, że 18 proc. mieszkańców Polski to osoby w wieku 15-29 lat, co stanowi 6,9 mln osób, planujących przyszłość zawodową lub będących już na rynku pracy. Ci młodzi są dzisiaj zagubieni, często nie mają pomysłu na siebie i nie wiedzą, co chcą robić w życiu, a ich wybory zawodowe są często chaotyczne i nietrafione.

- Sytuacja demograficzna naszego kraju jest mocno niepokojąca. Do tego widzimy, że coraz więcej firm zmaga się już z problemem braku pracowników. Jako Coca-Cola postanowiliśmy wyjść z inicjatywą całego szeregu działań, które w unikatowy i kompleksowy sposób wesprą młodych ludzi w wejściu na rynek pracy - powiedziała dyrektor ds. komunikacji i kontaktów zewnętrznych w Coca-Cola Poland Services Anna Solarek cytowana w komunikacie.

- W swoich działaniach stawiamy na aktywizację zawodową grup, stanowiących największe rezerwy na rynku pracy - są to kobiety i młodzież. W ciągu ostatnich 3 lat Coca-Cola w Polsce przeznaczyła na aktywizację zawodową kobiet i młodych już ponad 7 mln zł - dodała.

Wyniki raportu #MłodziPrzyGłosie oparte są o badanie ilościowe i jakościowe zrealizowane w czerwcu 2018 r. W ramach badania jakościowego przeprowadzono zogniskowane wywiady grupowe z młodymi osobami z 3 miejscowości w Polsce: Bydgoszczy, Nowego Sącza oraz Poddębic. Badanie ilościowe zostało przeprowadzone metodą CAWI na ogólnopolskiej próbie reprezentatywnej 1200 osób w wieku 18-26 lat. Próba bazowa odpowiadała strukturze populacji pod względem płci, wieku, wykształcenia oraz województwa, a wyniki zostały zważone.

* Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl *

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
ISBnews
KOMENTARZE
(11)
MM
4 lata temu
Nie ma co się oszukiwać, kształcenie wyższe w w Polsce leży. Sama kończę licencjat i mam świadomość, że nie mam nic do zaoferowania na rynku pracy jeśli sama się nie dokształcę. 3 lata zmarnowane, będzie jedynie papier. Idąc na studia liczyłam na to, że zostanę przygotowana do zawodu finansisty. Myliłam się. Pierwsze co powinno się zrobić to nastawić uczelnie na praktykę a nie na wkuwanie studentom suchej teorii i zgarnianie pieniędzy za warunki bo nie o to tu chodzi. Pracodawcy chcą specjalistów a co dostają? Ze znalezieniem jakiejkolwiek praktyki czy stażu też łatwo nie jest, a praca? "3 lata doświadczenia w zawodzie, status studenta, dyspozycyjność od poniedziałku do piątku od 8 do 16" PRACODAWCO! Nie można mieć wszystkiego. Chcesz studenta to licz się ze zmniejszoną dyspozycyjnościom i brakiem doświadczenia. Chcesz doświadczonego pracownika? Oferuj praktyki
A32
4 lata temu
kazdy chce godnie zarabiac zeby żyć.Ja nie marze o pensji w wysokości 3 tys.ale przy moim 12 letnim doswiadczeniu chciałabym godnie zarabiać.I tu pojawia się problem...Mam 32 lata a czesto czytam ogłoszenia zatrudnie do lat 30tu....To jest zenujące.
eh
4 lata temu
A co Ci młodzi dziś potrafią??? Pracuje u nas młody po "ekonomii" i tabeli w excelu nie potrafi zrobić. Podpytujemy go go o jakieś wzory, metody i nic, kompletnie nic. Ale za to pierwszy wychodzi z pracy a pod biurkiem wiecznie właczony telefon na snapie albo innym dziadostwie. Kształcenie naszych uczelni to totalna porażka ale aspiracje ho ho ho.
Asdf
4 lata temu
To logiczne. Ja mają godnie żyć, wychowywać dzieci i stworzyć odpowiednie warunki to pieniądze potrzebne są teraz, a nie po 40... Co oni mają robić z nimi wtedy? Albo najlepiej niech dostaną je po 70 roku życia. Na pewno się nie marnują...
Nasza upodlon...
4 lata temu
Za PLN-y to się obecnie pracować przy terażniejszej drożyźnie inflacyjnej spowodowanej zepsuciem waluty głównie przez bezmyślne rozdawnictwo socjalne NA KREDYT zbytnio nie opłaca... Człowiek się urobi po łokcie, a dostaje taką silną nabywczo wypłatę jakby mu ktoś napluł w twarz... I dlatego ludzie na poziomie często nie chcą mieć dzieci...