Forum Forum nieruchomościRynek nieruchomości

Czy ktoś pracuje w Home Broker?

Czy ktoś pracuje w Home Broker?

skomentuj
Mariusz Cz / 85.222.78.* / 2007-12-14 16:50
Staram się tam o pracę doradcy ds. nieruchomości, a nie znam nikogo kto tam pracuje. Czy możecie mi powiedzieć jak się tam pracuje, ile wynosi wynagrodzenie itp.?
Z gory dziękuję za udzielenie mi wszelkich rad
Wyświetlaj:
Tanita / 87.244.142.* / 2019-03-11 12:06
Projektowanie wnętrz, projekty pod klucz, profesjonalne biuro projektowe, architekci z pasją!tz-interior.com/
ereder / 95.41.64.* / 2016-07-11 14:08
fajna praca fajni ludzie, wystarczy miec tzw. nosa i kasiora leci, jak masz wyniki jestes kims a jak w d...wyniki to jestes nikim, i z takimi sie żeganmy dla takiego praca na targowisku przy ziemniakach i kapuscie, od transakcji masz % ( dla firmy idzie 1,5% reszta dla ciebie, wystarczu ze w tygodniu uda ci sie ustrzelic trzy mieszkania lub domek i jestes bohaterem finansowym, walka jak wszedzie o klienta trwa,
malinakot1111 / 2016-01-13 19:31
aktualnie jestem na wypowiedzieniu umowy wspolpracy. Załuje jej podjecia jak cholera. Firma bierze najwyzsza prowizje na rynku i nie mozna z niej zejsc(przynajmniej w moim oddziale). Atmosfera jest do kitu kierownik tez. Nie wspomne juz o tym ze doradcy pisza umowy na lewo bez przezwy. A ja dyrektor dowiduje sie ze ktos napisal umowe na lewo mianuje tego doradce kierownikiem oddzialu. Masakra. Odradzam!!!!!!
beatebebenek / 2015-04-16 11:00
Ok, wiem że wszędzie jest ciezko, obecnie pracuje w korpporacjio w Holandii, ogolnie lubie kontakt z klientem, wczensiej w Polsce pracowalam jako przedstawiciel i bylam zadowolona jednak zycie nauczylo mnie jednego, jezlei produkt jest do niczego i sama chociaz trcohe w niego nie wierze...nie ma szans, nie dam rady.
Kupilam juz w PL swoj male "M" w Katowicach , fakt nie przez Home Broker ale to tylko dlatego ze nie mieli takiej wlasnie oferty dla mnie ale gdybym miala dokonywac zakupu bazujac tylko na podstawie profesjonalizmu wszystkich beokerow jkaich spotkalam Pani z HB byla the best. Byla zorganizowana, konkretna etc.
I pomyslslam ze moze tacy ludzie tam pracuja i ze moze jest to jakis pomysl dla mnie na prace w PL.
Znam holenderski i angielski i moge pracowac znowu w biurze w korporacji ale nie wiem czy taka praca jest rozwojowa. Cenie sobie sowj wolny czas ale oczywiscie moge pracowac dluzej tylko we wszystkim sa pewne granice.
Zdaje sobie sparwe ze juz nie mam 20 paru lat (teraz ma mam 35 :-() , moje obowiazki ze wzgledu na rodzine sa duzo wieksze ale nie chce wypasc z obiegu zostajac korporacji.
Bede wdzieczna o info na temat tej firmy, tylko takie naprawde szczere, pamietam bol z polski kiedy sprzedaz czasami nie byla ok, albo w NL kiedy mialam swoja firme i tez czasami byl brak klientow ale teraz tez wiem jak smakuje praca w korporacji (pracuje tu 3,5 roku) gdzie traktuja cie jak debila , numerek no i co mam powiedziec nudaaa. Nie ukrywam tez ze na pierwszym miejscu jest dla mnie wazna kwestia finansowa.
W zamian za konstruktywne komentarze moge odwdzieczyc sie info na temat prowadzenia firmy w NL oraz pracy w korporacji w NL.
Dzieki i pozdrawiam
Beata
XL / 46.205.244.* / 2015-05-06 11:42
-jezyk ci sie nie przyda - obcokrajowcy maja swoje kanaly i zrodla kupna/wynajmu nieruchomosci a nie w HB
-praca nie jest rozwojowa - w HB awansuja "swoi"
-finanse ? jak dostaniesz dobrych klientow to moze i zarobisz. jak kierownictwo nie da ci ich,to narobisz sie i NIC nie zarobisz ;/
HB jest dobra pracą dla ludzi z dużym doswiadczeniem w biurach nieruchomosci i bardzo grubą skórą, albo dla młodych desperatow któzy żadnej innej pracy nie mogą znalezc....
Madziak158 / 62.21.72.* / 2015-03-05 20:37
Cześć!
Z pewnością za moment będzie hejt za hetjem, ale mówi się trudno, żyje się dalej. Tacy ludzie też muszą być w naszym społeczeństwie. Praca do łatwych nie należy- fakt. Jednakże zawsze praca z klientem, drugim człowiekiem jest bardzo trudna. Nienormowany czas pracy- pracujesz tyle, ile uważasz za słuszne. Fakt na 9 musisz być w biurze. Czasem jesteś do 19, bo masz spotkanie czy dyżur. Cóż decydując się na pracę w biurze nieruchomości musisz zdać sobie sprawę z tego, że Twoi potencjalni klienci (zbywcy lub kupujący) pracują do godz. 16-17 i dopiero wieczorami mają czas. Jeśli chcesz kończyć pracę o 16-17 proszę bardzo, licz się z tym, że nie zarobisz. ALE nikt z batem nad Tobą nie stoi. Czy da się zarobić? Owszem- da się. Ale nie od razu. Jeśli wydaje Ci się, że przyjdziesz do pracy u już w pierwszym miesiącu zbijesz kokosy- zapomnij. Musisz się wdrożyć, poznać rynek nauczyć rozmawiać z klientami, co do łatwych nie należy. Pomoc znajdziesz u kierowników, dyrektorów a nawet kolegów i koleżanek z biura. Tylko wiesz co? Trzeba pytać, pytać i jeszcze raz pytać. Wybacz, ale to nie przedszkole, że każdy będzie nad Tobą chodzić i głaskać po główce. Powtarzam chcesz zarobić? Musisz się narobić :) Jednakże jak zaczniesz spoglądać na swoje konto to uśmiech pojawi Ci się na twarzy. W każdym razie jest to praca dla ludzi, którzy wiedzą co to jest samodyscyplina. Jeśli potrzebujesz pracy w której będziesz prowadzony za rękę- nie składaj aplikacji. Ostatnia kwestia. Masz opcje do wyboru jeśli chodzi o wynagrodzenie. Możesz pracować na umowie zlecenie dostawać podstawę ale i niższą prowizję- coś za coś. Dla nowych osób myślę, że najlepsze rozwiązanie. Jeśli sobie radzisz warto otworzyć działalność- większa kasa. Nikt Ci jednak nic nie narzuca- sam decydujesz. To chyba tyle :) A i dziękuję za hejty (tak z góry) :)
ja294 / 213.146.60.* / 2016-02-04 10:06
Sam sobie napisałeś laurkę menadżerze z HB. Piramida wyzysku i mobbing to codzienność w twojej "pracy".
MMKK772 / 109.243.177.* / 2015-02-11 12:26
Witam, byłam disiaj na rozmowie nie polecam tej firmy piszą w ogłoszeniu że jest podstawa i prowizja a prawda jest taka że na działalności bez podstawy i tylko prowizja, wyzysk a pytanie osoby z którą rozmawiałam zdziwiło mnie : co Pani zrobi żeby mnie przekonać żebym panią przyjął : sytułacja dwuznaczna. Prezesik zasiadł jak król z rozpiętą koszulą i głupie pytania zaczoł zadawać. smieszna firma w Kielcach.
Dorota.Z. / 31.178.169.* / 2014-10-20 10:07
Czy osoba chcąca zatrudnić się w HB (lub jakimkolwiek biurze nieruchomości) musi posiadać prawo jazdy? Czy jest to warunek konieczny? Proszę o odpowiedź.
kutia / 81.190.46.* / 2014-07-30 13:40
zarobki sa adekwatne do zaangażowania. Ja wspominam bardzo dobrze prace w tej firmie.
Dawid_Toruń / 195.95.144.* / 2014-07-17 18:43
Buahahahaha :)

Do wszystkich bluzgających... Jeśli jesteście życiowymi nieudacznikami - szczerze... w żadnej firmie nie zrobicie kariery. Zawsze będziecie zarabiać 2-3 tys na umowie o pracę i zawsze będziecie zazdrościć osobom, którym udaje się realizować w firmie, chociażby takiej jak HB czy każda inna, gdzie zarabia się za zaangażowanie, a nie za picie kawy przez 8 h na dzień. Ale potwierdzam - jesteś leszczem - HB nie jest dla Ciebie ;)
tynka / 83.24.191.* / 2014-02-02 11:30
Witaj, z dniem 31 stycznia przestałam być pracownikiem, a raczej współpracownikiem firmy HB.
Cóż mogę powiedzieć... mega korporacja, mega presja, odchodząc zarabiałam ok 8tys, ale to jak się tam traktuje pracownika, nie jest warte żadnych pieniędzy... praca od 9 do 19 w biurze, a jak masz prezentacje nieruchomosci to i o 22 byłam w domu.
Szczerze nie polecam, ale zrobisz jak uważasz:)
wojtek kondrat / 37.248.255.* / 2014-08-27 19:07
ale jaka kasa
blacKocur / 37.8.224.* / 2014-03-16 00:57
zwykła banda bezczelnych złodziei.. nigdy więcej nie chcę z nimi mieć kontaktu.. wykorzystują pomysły, a jak przychodzi co do czego to prezes wpadł na pomysł... niech się p.....
klient HB / 89.239.120.* / 2014-02-24 12:30
wraz z mężem braliśmy kredyt na mieszkanie za pośrednictwem HB w Koszalinie-jednym słowem masakra. Na kredyt czekaliśmy 3 miesiące, z czego nie dostaliśmy kwoty na całe mieszkanie i część musieliśmy sami na własną ręke załatwiać, a że pani zajmujaca się kredytami (już tam nie pracuje)była osobą niekompetentną, do dnia dzisiajszego (minęły już 2 lata) dostajemy pisma z banku, aby dostarczyć jakis dokument, który niby ona już dawno temu złożyła (ksero dowodów itp). Ich prowizja jest również ciekawą sprawą, za "załatwienie" nam kredytu zarządali 3000 zł, które miały być rozłozone na 2 letnie raty. Pani, która załatwiała nam kredyt poinformowała nas o tym, że w ciągu 3 mies dostaniemy list z wysokością rat,w których mamy spłacic ich prowizję. Jednak po owych 3 mies dostaliśmy list z firmy windykacyjnej, iż mamy zwrócić im 4500 zł, ponieważ HB przekazał im nasz "dług". Zgłosiliśmy sie z tą sprawą do HB, a oni nam odpowiedzieli, ze nie mamy na piśmie potwierdzonego tego, że Pani Wioletta obiecała nam ratalną spłatę ich prowizji. MAsakra przez ich opieszałość i zaniedbania jestem w plecy ponad 8000 zł.
marta_w3b / 164.126.15.* / 2014-01-02 16:16
byłam na rozmowie na kierownika i jako szanujący się pracownik nie pozwoliłabym sobie na takie warunki, faktycznie obiecują maksymalne zarobki, przy minimalnym zaangażowaniu ale na obietnicach najprawdopodobniej się kończy, bo nawet na rekrutacji nie chciano mi przedstawić zarysu systemu prowizyjnego, a podstawa to 1/10 całej pensji - to ciekawe? Po mojej rezygnacji miałam jeszcze 3 telefony (od różnych osób) z prośbą o kontynuowanie dalszych rozmów z zapewnieniem iż są elastyczni jeśli chodzi o warunki umowy. Z ciekawości (ale również szukam mieszkania) byłam dzisiaj w HB do którego rekrutowałam, tragedia... doradca wciskał mi bajkę sprzedażową, że mieszkanie od dewelopera, którym jestem zainteresowana mają w ofercie najtaniej jak tylko się da - okazało się, że jest to podstawowa cena jaką podaje zbywca.. w dodatku na biurku leżały dokumenty klientów, a ja zostałam na 10 min sama, bo "doradca konsultował z kierownikiem czy jest w stanie targować cenę danego mieszkania". Pani kierownik podeszła do mnie bez przedstawienia się tylko "dzień dobry" i od razu pytanie czy mieszkanie chciałabym kupić za gotówkę czy w kredycie, a w dodatku miała brudną bluzkę i śmierdziała papierosami. Nie wiem czy każda placówka ma taką charakterystykę, nie mniej jednak świadczy to źle o firmie.. Dla osób szukających pracy jako doradcy ds nieruchomości radzę szukać pracy w mniejszych, lokalnych firmach, a doradcy finansowy niech szukają w 'lepszych' bankach. Pzdr.
onac / 178.42.208.* / 2013-10-29 20:29
PRACOWAŁAM KILKA MIESIĘCY...TO BYŁY NAJGORSZE MIESIĄCE W MOIM ŻYCIU(JEŚLI CHODZI O DOŚWIADCZENIE ZAWODOWE)
*praca od 9 do 19 (10 godzin dziennie)plus raz w miesiącu sobota
*wynagrodzenie 1000 zł miesięcznie, z tego 405 zł Zus, 100 zł- księgowa,i paliwo(wozisz klientów własnym autem, czasami nawet 8 mieszkań jednego dnia, działki za miastem itp) jest to koszt 500-700 zł miesięcznie) zatem rachunek jest prosty pracujesz ponad 200 godzin miesiecznie za (-200 zł), czyli jeszcze płacisz za to ze tyrasz jak niewolnik

*transakcje jesli sie pojawiają to średnio po kilku miesiącach pracy i to jeśli masz trochę szczęścia i to jest prowizja 20 %.

*nigdy nie konczysz pracy o 19, ponieważ klienci chcą ogladac nieruchomosci po pracy tzn, po 17 także, w najlepszym przypadku skonczysz o 20-21

*przyzwyczaj się do częstych napraw samochodu (jeżdzenie po działka, za miasto, złych drogach, wożenie po 4 klientów z końca na koniec miasta

TWOJE GŁÓWNE ZADANIA: TELEMARKETER(obdzwaniasz ludzi i namawiasz ich na wystawienie nieruchomosci w Hb, ULOTKARZ (roznosisz ulotki i wycinki po blokach), TAXÓWKARZ(wozisz całe rodziny swoim samochodem przez całe miasto, jak i do okolicznych miejscowości,prowadzisz sptkania w biurze i masz mase rzeczy biurowych do zrobienia.

UWAŻAJCIE!!!
Wroc m / 37.30.27.* / 2014-03-15 00:08
To musisz być bardzo słaba
Ja pracuje fakt po 10 godzin ale zarabiam grubo pona 20 tys mc w tej firmie mnie ma miejsca dla słabych
dymitr1040 / 213.146.60.* / 2016-02-04 10:17
Prawda boli? Leszczu z HB ? Umiesz powiedzieć jedno zdanie bez przekleństw? :)
były / 185.21.148.* / 2014-08-04 23:59
Powiedz bździągwo kiedy ty widziałaś te 20 tys. ? Chyba jak zrobiłaś laskę dyrektorowi to może dostałaś 2 koła za loda
przerażona / 188.33.69.* / 2013-07-16 11:40
A jak oddzial w Olsztynie? Wie ktos cos?
luzak / 31.61.138.* / 2015-01-22 21:09
ej czesc a ome z come broker zzzajmuje sie kekredytami.
hektor979 / 178.162.199.* / 2015-01-18 14:52
Podobnie jak gdzie indziej - kołchoz, eksploatacja niczym w bangladeskich fabrykach guzików, w dodatku renoma HB wśród mieszkańców Olsztyna oraz opinii konkurencji jest fatalna. Dzieje się tak nie bez przyczyny - podbieranie klientów obowiązkowo na wyłączność bez zaangażowania w sprzedaż, naciąganie na niekorzystne umowy kredytowe itp. masz nacisk z góry więc robisz wszystko, aby zarobić, inaczej znajdą innego leszcza na Twoje miejsce. Najgorsze jednak jest to, że od pierwszego telefonu borykasz się z opinią o 'drogich oszustach' - wyższe prowizje pobiera tylko Metrohouse. Jeszcze inna sprawa, że Olsztyn jest miastem z przesytem biur nieruchomości.
zniesmaczony / 77.252.56.* / 2013-07-14 23:21
pracowałam w HB 6 miesięcy , to był dramat jak większość ludzi opisuje obóz koncentracyjny , praca od 9 do 19 podstawy 1000 zł netto przy własnej działalnośći jak opłacisz zus i księgową to na dojazdy do klientów już nie starczy więc pracujesz jak robot cały miesiąc za darmo .
SZKOLENIE w warszawie BRAK SŁÓW !!!
Pranie mózgu
Ja popadłam tylko w długi przez tą firmę
OSTRZEGAM WSZYSTKICH
DAJCIE SOBIE SPOKÓJ !!!!
MAlen / 89.69.179.* / 2013-10-19 10:49
Wiesz co ja pracuje w HB i jestem zadowolona w biurze musze być na9 na briefa a później nikogo nie obchodzi gdzie jestem i do której siedze w biurze w którym nikt nie siedzi, chyba zależy to od oddziału. Co do szkolenia to sie zgodze próbują wcisnąc techniki sprzedażowe. Ale trzeba być wyjątkowo zdolnym by popaść w długi :/
an8989 / 178.56.237.* / 2013-02-12 19:47
A jak wygląda praca na innych stanowiskach niż doradcy ds. nieruchomości? Czy ktoś wie coś o stanowisku Specjalisty ds. Wsparcia i Kontroli Sprzedaży w HB? Jak wyglądają godziny pracy, czy jest podstawa?
Rozczarowana / 78.9.3.* / 2013-02-25 14:08
Na specjaliste wsparcia sprzedazy i kontroli na okresie probnym 2000 brutto, potem 2500 + 1000 premii (3500 brutto), na drugi etap trzeba jechac do Warszawki. To nie jest zwykle administracyjne stanowisko, trzeba kontrolowac sprzedaż, jesli sprzedaży nie ma to wpływać na ludzi żeby ja mieli. W mojej poprzedniej pracy takie stanowiska mieli Dyrektorzy ze stawkami co najmniej 6000 brutto
Poirytowana / 195.95.144.* / 2013-04-19 13:35
EEE nie ma takiego miasta jak Warszawaka... chyba jesteś z małego miasta.. albo nie douczona albo rozżalona
bravo / 31.183.111.* / 2015-04-07 13:35
'nie douczony' jak widać, to jesteś ty, ciulu.
Loża Szyderców / 212.96.242.* / 2014-02-21 13:56
Za to istnieje zjawisko społeczne takie jak Warszawka lub WarszaFka, którego przykładem wydajesz się być.
JaJaJaJa / 78.8.105.* / 2013-02-19 18:02
Ja miałam iść na rozmowę na to stanowisko ale zrezygnowałam bo dostałam pracę - ale się zastanawiam czy dobrze zrobiłam, może byłyby lepsze zarobki. Ktoś był na tej rozmowie, ciekawa jestem jakie warunki oferują
do początku nowsze
1 2 3 4 5
skomentuj

Najnowsze wpisy