Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Frankowska: Komunijny drenaż kieszeni

Frankowska: Komunijny drenaż kieszeni

skomentuj
Wyświetlaj:
matros61 / 217.113.229.* / 2008-05-17 11:37
Polak=Życie ponad stan
T.Jakubowska / 83.5.181.* / 2008-05-17 10:52
Widac na tym portalu zupelny brak ingerencji moderatora. To bardzo obniza poziom calego portalu.
Odrzuca od czytania komentarzy i pisania komentarzy. Dlaczego np. moderator nie wyrzucil calego wpisu zawierajacego ohydne zdanie : Ty ryza kanalio ? Co to za poziom Jak panstwo mozecie tolerowac takie dno ???
robosko / 122.225.252.* / 2008-05-16 03:53
Głupota nas dorosłych nie zna granic. Takie postepowanie zaowocuje spaczonym spojrzeniem na życie!! Rodzice pozwalając na to wykazują się głupotą ( ale niedaleko jabłko pada od jabłoni). I co wyrośnie z takiego dzieciaka? Człowiek tylko nastawiony na konsumpcje, nieskory coc do odrobiny refleksji? Traktujący ludzi przedmiotowo, przez pryzmat zasobnosci portfela?!! ZGROZA.
Ksawery Sarnecki / 83.4.129.* / 2008-05-15 20:33
Jakby Pani wiedział o co chodzi, to pisałaby pani o I Komunii świętej, bo czas komunii dla katolika jest przynajmniej w każdą niedzielę!
ryża kanalia / 84.234.10.* / 2008-05-15 18:17
Obserwując demoralizację, niejako z urzedu, można założyć, że oprócz wymienionych wyżej prezentów, ośmiolatkowie bedą dostawać, ku uciesze handlowców, konjiak, szampan, cygara kubańskie, swierszczyki, no i maryhę, rzecz jasna.
absurd / 81.190.10.* / 2008-05-15 15:50
tam skąd pochodzę .. a jest to kraj i społeczeństwo zamozniejsze niż Polska

prezenty komunijne nie budzą tylu kontrowersji co w Polsce

raczej są skromne .. materialnie niewyskokie .. bardziej zwiazane .. z komunią

dzieci dosyć wczesnie uczone sa samodzielnosci .. wiedza ze .. na marzenia mozna i nalezy zapracowac .. dlatego podejmuja sie róznych prac dla sasiadów czy szkoły lub przedsiebiorców .. w ten sposób dorabiają sobie do kieszonkowego ..
oczywiscie .. maja morzliwosci .. do wykonywania takich zajec .. tak jest zorganizowane społeczeństwo .. ze jest otwarte .. na potrzebe pracy dla małoletnich .. oczywiscie pracy na miare ich mozliwosci i checi..

nie znaczy to ze rodzice .. nie kupuja swoim dzieciom prezentów .. alez kupuja .. szczególnie dziadkowie i wujkowie ..

z tym ze nie jest to licytacja kto da wiecej .. ani nie jest to żadna praezentowa presja ..

po prostu wiadomo o czym dzieciak marzy .. a nie zawsze jest w stanie sobie na to cos uzbierac ..

pozatym czesto zasługuje na nagrode .. czy uznanie dla swoich starań .. jest to doskonały powód aby obdarowac takiego dzieciaka czymś o czym marzy.
MN4 / 80.51.231.* / 2008-05-15 15:41
Ojciec chrzestny - scena przyjęcia komunijnego. Wszystkie, a może tylko te tłustsze prezenty, sa oficjalnie okazywane na scenie i nagradzane oklaskami.
Miodzio.
prawiezara / 83.14.41.* / 2008-05-15 15:06
Pamiętam niesmak jaki czułem, gdy mój syn prosił o zwyczajne dla niego 2zł na byle co (lody?), które dla mnie kilka miesięcy wcześniej oznaczały 20.000zł i były kwotą za którą mozna było zjeść obiad, czyli w tej skali - wartościowym pieniądzem.
Czyżbyśmy pomimo braku krwawych wojen i rewolucji, żyli w czasach aż tak wielkich zmian, że prezent o wartości 20% średniej pensji, dawany z racji jednego z 7-miu sakramentów, a więc wielkiej racji - robił aż tak duże wrażenie na niektórych Ziomalach?
KAP / 2008-05-15 15:37 / Tysiącznik na forum
jesli ktos jest wierzacy to kumunia powinna byc przezyciem duchowym. obecnie jest przezyciem pzymusowego wklepywania regulek zakonczonym rytualno-materialnym obrzedem , czesto z oparami alkoholu na rodzinnej bibce. nie przecze ze ladne pojecie duchowosci dajemy mlodemu pokoleniu. z reszto nic nowego pod sloncem, wystarczy siegnac do barokowych kadzidel kontrreformacji albo wczesniej do materializacji sprzedajacych odpusty...
skomentuj

Najnowsze wpisy