100 dol. za baryłkę? Ekspert mówi, co może się stać z cenami ropy
Ceny ropy naftowej poszybują do 100 dol. za baryłkę, jeśli żegluga przez Cieśninę Ormuz zostanie zakłócona na kilka tygodni lub miesięcy - ocenia Jorge Leon, szef analiz geopolitycznych w Rystad Energy.
- Ceny ropy naftowej mogą wzrosnąć do 100 dol. za baryłkę, jeśli żegluga przez Cieśninę Ormuz zostanie zakłócona na kilka tygodni lub miesięcy - powiedział Jorge Leon, szef analiz geopolitycznych w Rystad Energy, w wywiadzie dla TV Bloomberg.
Dla rynku niemożliwe jest całkowite zrekompensowanie ok. 15 mln baryłek ropy dziennie, przepływających przez Cieśninę Ormuz - wskazał.
Czy mamy bańkę na złocie? Analityk mówi kiedy kupować surowiec
W sobotę Stany Zjednoczone ostrzelały rakietami cele w Iranie, wzywając jednocześnie miejscową ludność do obalenia reżimu islamskiego.
Teheran odpowiedział na to falą ataków na Izrael, a także na bazy USA i inne cele w państwach takich jak Arabia Saudyjska, Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kuwejt i Bahrajn.
Najwyższy przywódca Iranu Ajatollah Ali Chamenei został zabity.
Co najmniej 150 tankowców, w tym przewożących ropę naftową i skroplony gaz ziemny (LNG), zostało unieruchomionych w Zatoce Perskiej po sobotnim ataku USA i Izraela na Iran oraz ostrzeżeniach Teheranu dotyczących cieśniny Ormuz.
W Zatoce Perskiej tankowce zgromadziły się na otwartych wodach u wybrzeży głównych producentów ropy naftowej, w tym Iraku i Arabii Saudyjskiej, a także eksportera LNG – Kataru.
Ekspert zaskoczony reakcją cen ropy
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na IV kosztuje teraz na NYMEX w Nowym Jorku 72,86 dol., wyżej o 8,71 proc.
Brent na ICE na IV jest wyceniana po 79,76 dol. za baryłkę, w górę o 9,48 proc., po wzroście o 13 proc. po otwarciu poniedziałkowych notowań, i osiągnięciu najwyższej ceny od stycznia 2025 r.
- Tak naprawdę trochę byłem zaskoczony reakcją cen ropy - powiedział Leon. - Moim początkowym założeniem było, że ceny ropy - przynajmniej Brent, przekroczą 85 dol. za baryłkę, będą nawet bliżej 90 dol. - dodał.
- Globalna nadpodaż ropy częściowo ogranicza potencjał wzrostu cen, a OPEC+ nie będzie w stanie złagodzić przedłużającej się utraty baryłek - podkreślił.
Dodał, że w rzeczywistości wpływ dodatkowej produkcji ropy z OPEC+ może być "bardzo, bardzo ograniczony".
Kraje Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) oraz państwa współpracujące z nią zgodziły się wstępnie w niedzielę, że od 1 kwietnia zwiększą wydobycie surowca do 206 tys. baryłek dziennie. W grudniu 2025 było to 137 tys. b/d.