Decyzja OPEC+ o utrzymaniu cięć produkcji ropy naftowej nie zaskoczyła rynku

Warszawa, 09.06.2020 (ISBnews/ Superfund TFI) - Bieżący tydzień na rynku ropy naftowej rozpoczął się od mieszanych nastrojów. Początek poniedziałkowej sesji przyniósł przewagę kupujących, ale szybko strona podażowa przejęła przewagę i cała sesja zakończyła się na minusie.

Obraz
Źródło zdjęć: © Getty Images

Najszerzej komentowanym wydarzeniem ostatnich dni jest niewątpliwie decyzja OPEC+ o przedłużeniu największych w historii cięć produkcji ropy naftowej o kolejny miesiąc. Już w pod koniec poprzedniego tygodnia pojawiały się sugestie, że najpóźniej w weekend zapadnie ostateczna decyzja ze strony kartelu. Ten scenariusz się zrealizował.

Kraje OPEC+, z Arabią Saudyjską i Rosją na czele, postanowiły przedłużyć do końca lipca cięcia na poziomie prawie 10 mln baryłek dziennie, czyli około 10 procent całkowitej światowej produkcji. Decyzja ta podyktowana została koniecznością dopasowania się do realiów rynkowych. Na globalnym rynku ropy panuje nadal duża nadwyżka, którą państwa OPEC+ starają się zmniejszyć poprzez drastyczne cięcia wydobycia.

Przedłużenie cięć produkcji ropy naftowej o miesiąc było oczekiwane przez inwestorów już wcześniej, więc decyzja OPEC+ nie była zaskoczeniem. Jednak jeszcze w poprzednim tygodniu liczono na więcej. Arabia Saudyjska otwarcie deklarowała chęć przedłużenia rekordowych cięć nawet do końca bieżącego roku. Tak śmiałego ruchu nie popierali pozostali producenci ropy naftowej; Rosja rozważała przedłużenie cięć co najwyżej do początku września.

Arabia Saudyjska i Rosja to najwięksi producenci ropy spośród państw OPEC+, dlatego mają oni kluczowe zdanie dotyczące kształtu porozumienia naftowego. Nie oznacza to jednak, że pozostałe państwa nie mają w ogóle zdania. Większość krajów zgodziła się na przedłużenie rekordowych cięć produkcji o miesiąc, jednak w opozycji stanął Meksyk, który już wcześniej bardzo opornie przystał na uczestnictwo w nowym porozumieniu naftowym. Ponadto, niektóre państwa OPEC, głównie Irak i Nigeria, nawet dotychczas nie zdołały dopasować się do limitów.

Paweł Grubiak - prezes zarządu, doradca inwestycyjny w Superfund TFI

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Marka Nowrocky. Policja przyjęła zawiadomienie
Marka Nowrocky. Policja przyjęła zawiadomienie
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada
Ukraiński operator odpowiada na oskarżenia Orbana. "Ropociąg jest remontowany"
Ukraiński operator odpowiada na oskarżenia Orbana. "Ropociąg jest remontowany"
Miliardy na rozbudowę Okęcia i realizację Portu Polska. Kluczowa umowa podpisana
Miliardy na rozbudowę Okęcia i realizację Portu Polska. Kluczowa umowa podpisana
Prezydent zawetował ustawę ws. rolników. "Chcą utrzymać pewną patologię"
Prezydent zawetował ustawę ws. rolników. "Chcą utrzymać pewną patologię"
Ukraina wskazuje winnych paraliżu Deutsche Bahn. "To element strategii hybrydowej"
Ukraina wskazuje winnych paraliżu Deutsche Bahn. "To element strategii hybrydowej"