Fiasko rozmów z Iranem, Trump blokuje Ormuz. Tak zareagowała amerykańska giełda
W poniedziałek po otwarciu sesji w USA Dow Jones Industrial spadał o 0,5 proc. do 47 671 pkt., S&P500 zniżkował o 0,23 proc. do poziomu 6800 pkt., a Nasdaq Comp. stracił 0,27 proc. i znalazł się na poziomie 22 841 pkt. Po godzinie handlu sytuacja się zmieniła i indeksy zaczęły iść w górę.
Po godzinie 16.30 polskiego czasu S&P500 był już na zielono, odrobił straty z otwarcia i zwyżkował o 0,07 proc., plasując się na poziomie 6821 pkt. Na plus wyszedł też Nasdaq Comp., pnąc się w górę o 0,26 proc. do poziomu 22 9641 pkt. Część strat z pierwszych minut handlu odrobił też Dow Jones Industrial, ale nadal był pod kreską - stracił 0,34 proc. i był na poziomie 47 756 pkt.
Poniedziałek jest pierwszym dniem handlu po fiasku rozmów pokojowych USA z Teheranem, które zostały zorganizowane w Pakistanie. W niedzielę, po 21 godzinach rozmów, stojący na czele amerykańskiej delegacji wiceprezydent J.D. Vance poinformował, że USA nie doszły do porozumienia z Iranem, bo Iran postanowił nie zaakceptować amerykańskich warunków. Vance zaznaczył, że głównym postulatem USA jest to, by Iran wyrzekł się możliwości posiadania broni jądrowej.
10 zł za paliwo? "Większość stacji jest technicznie gotowa"
- Prostym faktem jest, że musimy zobaczyć stanowcze zobowiązanie, że nie będą dążyć do broni jądrowej i nie będą szukać narzędzi, które umożliwiłyby im szybkie jej uzyskanie. To jest główny cel Stanów Zjednoczonych i to właśnie staraliśmy się osiągnąć poprzez te negocjacje - powiedział wiceprezydent USA. Zaznaczył, że dotąd nie widział po stronie Iranu woli całkowitego wyrzeczenia się ambicji nuklearnych. - Wychodzimy stąd z bardzo prostą propozycją, metodą zrozumienia, że jest to nasza ostateczną i najlepsza ofertą. Zobaczymy, czy Irańczycy ją przyjmą - zakończył.
W niedzielę prezydent Donald Trump ogłosił też, że marynarka wojenna USA w trybie natychmiastowym zacznie blokować statki, zamierzające wpłynąć do cieśniny Ormuz i będzie usuwać umieszczone tam irańskie miny. Dodał, że każdy Irańczyk, który zaatakuje Amerykanów, zostanie "wystrzelony do piekła". Blokada zaczęła się w poniedziałek o godzinie 16 polskiego czasu.
Źródło: Wall Street, PAP