InPost przestał zyskiwać. Na początku sesji akcje tracą blisko 7 proc.
Akcje InPostu rozpoczęły wtorkową sesję na giełdzie w Amsterdamie od spadków. Przed godz. 9:20 walory operatora Paczkomatów traciły niemal 7 proc. To korekta po gwałtownych wzrostach wywołanych informacją o ofercie przejęcia.
Kurs akcji InPostu na giełdzie Euronext w Amsterdamie spadł we wtorek rano do poziomu 13,86 euro. Oznacza to zniżkę o 1,03 euro, czyli o 6,7 proc. w stosunku do poprzedniego zamknięcia, które wynosiło 14,89 euro. Sesja rozpoczęła się od otwarcia na poziomie 14,21 euro, jednak już w pierwszych minutach handlu kurs zaczął się osuwać.
Zakres wahań kursu w trakcie wtorkowej sesji wynosił od 13,65 do 14,21 euro. Do godz. 9:20 na parkiecie zmieniło właściciela ponad 501 tys. akcji. Średni trzymiesięczny wolumen obrotu walorami InPostu wynosi około 1,28 mln sztuk.
Korekta po gwałtownych wzrostach
Wtorkowe spadki następują po serii dynamicznych zwyżek wywołanych informacją o wstępnej ofercie przejęcia wszystkich akcji spółki. Mimo dzisiejszej korekty w perspektywie tygodnia walory InPostu zyskują 31,90 proc., a w ujęciu miesięcznym wzrost sięga 39,57 proc.
W perspektywie półrocznej akcje operatora Paczkomatów są na plusie o 5,10 proc. Natomiast w ujęciu rocznym inwestorzy odnotowują stratę na poziomie 19,52 proc. Zakres notowań w ostatnich 52 tygodniach wynosił od 9,19 do 17,75 euro.
Milioner szczerze do bólu. "Czułem się debilem"
Akcje wciąż sporo warte
Pomimo wtorkowej przeceny analitycy rynkowi utrzymują pozytywne nastawienie do walorów InPostu. Średnia 12-miesięczna cena docelowa ustalona przez ekspertów wynosi 16,54 euro, co oznacza potencjał wzrostu na poziomie 19,52 proc. względem bieżących notowań. Analiza techniczna oraz nastroje analityków wskazują na rekomendację mocnego kupna.
Kapitalizacja rynkowa InPostu wynosi obecnie 7,44 mld euro. Spółka jest notowana na giełdzie w Amsterdamie pod symbolem INPST. Kolejne wyniki finansowe InPost ma opublikować 18 marca 2026 roku.