Faktyczne dochody z akcyzy - według wstępnych danych - wyniosły w 2025 roku ok. 90,54 mld zł wobec 95,8 mld zł zapisanych w ustawie budżetowej - informuje Business Insider Polska. Chodzi o pieniądze z podatku, którym objęte są m.in. produkty nikotynowe, alkohol, paliwa i samochody. W przeszłości wiceminister finansów Jarosław Neneman przekonywał, że zmiany w mapie akcyzowej podniosą dochody o ok. 3,5 mld zł rocznie.
To pierwszy raz od dawna, gdy oczekiwania Ministerstwa Finansów w tej kwestii tak rozminęły się z rzeczywistością - wskazuje tymczasem serwis. W latach 2022-2024 prognozy resortu dotyczące tytoniu zakładały raczej niższe wpływy niż okazywało się finalnie.
Przykładowo, w 2023 r. rząd przewidywał 25,96 mld zł wpływu z tego tytułu, a otrzymał 29,04 mld zł. Podobnie było w 2024 r. - wówczas zakładano "ściągnięcie" 28,75 mld zł, a ostatecznie było to 31,98 mld zł - czytamy.
"Podatek wojenny"? Minister finansów mówi wprost
Mniej pieniędzy z kluczowego podatku
Największa luka, jeśli chodzi o przychody podatkowe, dotyczy akcyzy na wyroby tytoniowe. W 2025 r. sięgnęły one - według wstępnych danych - 33,61 mld zł. Rząd liczył natomiast na wpływy w wysokości 37,14 mld zł.
Skąd taki rozjazd? Na razie możemy się jedynie domyślać. Ministerstwo Finansów nie zabrało jeszcze w tej sprawie głosu. Po podwyżkach stawek (m.in. 25 proc. na papierosy i 75 proc. na płyny do e-papierosów) mogła spaść konsumpcja - Polacy mogli uznać, że ich nałóg jest już zbyt kosztowny.
Jak podaje BI, możliwe też, że za spadkiem wpływów stoi wzrost szarej strefy - dane Instytutu Almares (zajmuje się badaniem rynku i doradztwem - red.) wskazują, że w ubiegłym roku sięgała ona ok. 7 proc. rynku, podczas gdy kilka lat temu nie przekraczała 5 proc. Teraz sprawa nielegalnego obrotu dotyczyć może nie tylko tradycyjnych papierosów, ale też produktów elektronicznych - czytamy.
Business Insider wskazuje również, że mniejsze pieniądze popłynęły do budżetu także z wielu innych źródeł. Przykłady?
- Z akcyzy na samochody miało wpłynąć 5 mld 145 mln zł. Wpłynęło 900 mln zł mniej - 4 mld 230 mln zł.
- Z podatku od paliw silnikowych - oczekiwano 38 mld 477 mln zł, a do budżetu trafiło 37 mld 790 mln zł, czyli o 687 mln zł mniej.
Budżet na 2026 r. Jakie wpływy zaplanował rząd na ten rok?
Ustawa budżetowa na ten rok zakłada, że wydatki państwa wyniosą 918,9 mld zł, a deficyt budżetowy ukształtuje się na poziomie nie wyższym niż 271,7 mld zł.
Dochody budżetu państwa zaplanowano na 647,2 mld zł. Wpływy:
- z podatku VAT mają wynieść 341,5 mld zł,
- z akcyzy 103,3 mld zł,
- z podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) 80,4 mld zł,
- z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) 32 mld zł .
W budżecie zaplanowano wydatki na obronę narodową przekraczające 200 mld zł, co odpowiada 4,81 proc. PKB. Środki te mają być przeznaczone na modernizację armii i wsparcie systemu bezpieczeństwa.
Na ochronę zdrowia ma trafić 247,8 mld zł, co stanowi 6,81 proc. PKB, a priorytetem z tej puli mają być inwestycje w infrastrukturę medyczną i kadry. Nakłady na drogi i kolej wyniosą 53,9 mld zł, w tym 20,1 mld zł z budżetu państwa.
Źródło: Business Insider Polska, money.pl