Notowania

GPW: Nagły przypływ optymizmu

W komentarzu Money.pl zobacz, co dzieje się dziś na polskiej giełdzie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Tomasz Brankiewicz/Money.pl)

Znacząca dawka optymizmu na warszawskiej giełdzie pojawiła się przed czternastą i utrzymała do końca sesji. Źródła upatrywać można w lepszych prognozach sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej.

O godzinie 14:00 opublikowane zostaną w środę dwa istotne z punktu widzenia giełdy wskaźniki makroekonomiczne. GUS poda wyniki produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej za luty.

Ankietowani przez ISBNews analitycy prognozowali dzisiaj 0,8 proc. wzrostu r/r sprzedaży detalicznej i 4,3-procentowego r/r wzrostu produkcji przemysłowej. Poprzedni konsensus prognoz wskazywał na brak zmian w sprzedaży detalicznej i 4-procentowy wzrost produkcji.

Poprawa oczekiwań ekonomistów, ale i odreagowanie słabszych w ostatnim tygodniu notowań polskich spółek, w porównaniu z hossą w Europie... spowodowały, że na zamknięciu WIG20 był na poziomie 0,8 proc. wyższym niż dzień wcześniej.

Sesję zdominowały notowania PZU i PKN Orlen. Ta pierwsza spółka skończyła sesję na poziomie 1,9 proc. wyższym, niż dzień wcześniej, a PKN Orlen wzrósł o 2,9 proc. Obroty na tych dwóch spółkach stanowiły 28 proc. obrotów całego rynku - odpowiednio 16 proc. i 12 proc.

W przypadku PZU przyczyną jest publikacja wyników i deklaracja utrzymania dywidendy, a PKN Orlen zasłużył sobie sporymi spadkami w poprzednim tygodniu. Porównując z kursem odniesienia dla płockiego koncernu z ubiegłotygodniowego wtorku, dzisiejsza wycena 54,51 zł na zamknięciu jest nadal o 3,5 proc. niższa.

Ważny odnotowania jest jeszcze mocny spadek notowań miedzi. Na giełdzie w Londynie kontrakty 3-miesięczne straciły w ciągu dnia 1,6 proc. Zignorowali to inwestorzy KGHM. Akcje lubińskiego kombinatu co prawda spadły, ale "tylko" o 0,2 proc. Notowania uratowały opublikowane wczoraj wieczorem wyniki, trochę lepsze od oczekiwań rynku.

Kwotowania dzienne WIG20

Giełdy europejskie notowania kończą w gorszych nastrojach. Pół godziny przed zamknięciem sesji niemiecki DAX spadał o 1,5 proc., francuski CAC 40 tracił wtedy 0,7 proc., mediolański FTSEMIB 0,9 proc., a hiszpański IBEX 35 0,9 proc. Wszystkie wymienione indeksy zyskiwały ostatnio mocno na skupie obligacji rządowych przez EBC i na obniżeniu rentowności tych papierów, co przesuwało zainteresowanie na rynek akcji.

Notowania dzienne giełd europejskich

Giełda w Nowym Jorku też gorzej, w oczekiwaniu na jutrzejsze ustalenia Fed. DJIA po zamknięciu naszej GPW spadał o 1 proc., S&P500 o 0,6 proc., a technologiczny NASDAQ o 0,2 proc.

Publikacja wyników PZU sprawiła, że warszawski rynek wygląda zupełnie inaczej, niż w Europie Zachodniej i w USA. Tam spada, a u nas najważniejsze indeksy krajowe zyskują. Głównie dzięki akcjom największego ubezpieczyciela w Polsce.

Prawie cały świat giełdowy opanował dzisiaj kolor czerwony, po pierwsze w odreagowaniu w dół dwóch poprzednich wzrostowych dni, a po drugie, czekając już na jutrzejsze obrady FOMC. Spodziewane wykreślenie słowa "cierpliwy" z komunikatu Fed przybliżyć ma perspektywę podwyżki stóp procentowych w największej gospodarce świata. A to odciągnie część środków z giełd akcji w stronę rynku długu i zabierze część zysków firmom.

O 15:00 WIG20 rósł o 0,8 proc. Lokomotywami indeksu były PZU (+2,3 proc.), który odpowiadał za 1/3 wzrostu indeksu oraz PKN Orlen (+2,4 proc.) - 1/4 wzrostu indeksu. Obie spółki przyciągnęły też największe obroty. Na akcjach PZU było aż 19 proc. obrotów całego rynku, a na PKN 13 proc. W przypadku PZU zawdzięczać taką sytuację należy deklaracjom o utrzymaniu poziomu dywidendy z ubiegłych lat. PKN odreagowuje spore spadki z ubiegłego tygodnia. Mimo dzisiejszych wzrostów, cena jest o prawie 3 proc. niższa niż tydzień temu.

Nieznacznie traci KGHM (-0,02 proc.), po podaniu słabszych wyników finansowych, zgodnych jednak z oczekiwaniami rynku. Raport roczny zawierał jedną dość ważną informację. Wyniki koncernu nie spadały tylko przez gorsze ceny miedzi, czy mniejszą sprzedaż, ale również przez wzrost kosztów wydobycia podstawowego surowca. W 2014 r. koszt wydobycia jednej tony miedzi w KGHM wynosił 1,82 dolary za funt, czyli 4 012 dolarów za tonę. Rok wcześniej był na poziomie 1,78 dolarów za funt.

Dzisiejsze 3-miesięczne kontrakty miedziowe na giełdzie w Londynie handlowane były po cenie 5 840 dolarów za tonę, co pokazuje, że jest jeszcze spory margines bezpieczeństwa dla zysków KGHM.

Notowania PZU, PKN i KGHM - 1 dzień

Giełdy w Europie korygowały dwudniowe dobre notowania, zmotywowane też jutrzejszymi obradami Fed i oczekiwaniem odnośnie terminu podwyżki stóp. Niemiecki DAX o 15:00 spada o 1,6 proc. reagując też na słabszy odczyt indeksu Instytutu ZEW (54,8 pkt., spodziewano się 59,4 pkt.), francuski CAC 40 traci prawie 1 proc. Zyskuje brytyjski FTSE 100, który poprzednich dwóch dni nie miał aż tak spektakularnie dobrych jak wspomniane wyżej dwa indeksy.

Indeksy europejskie - 1 dzień

Spada też w Stanach - przemysłowy DJIA o 0,8 proc. a S&P 500 o 0,5 proc. W ankiecie przeprowadzonej przez CNBC dwie trzecie respondentów stwierdziło, że spodziewa się, iż w komunikacie po posiedzeniu Fed zrezygnuje ze stwierdzenia o „cierpliwości” w sprawie terminu podwyżek, otwierając sobie możliwość podwyższenia stóp w czerwcu. To powstrzymuje byki przed kupowaniem.

Indeksy Wall Street - 1 dzień

Nastroje na GPW są dziś odmienne od tego, co prezentuje większa cześć Europy. Powoli głównym wydarzeniem na rynku staje się dwudniowe posiedzenie Fed, które dziś się rozpoczyna. W drugiej części sesji uwagę inwestorów znad Wisły przyciągną dane GUS.

Przemysław Ławrowski, 17 marca, 13:15

Po godzinie sesji indeksy europejskie tracą mocno na wartości. DAX spadł poniżej ważnej granicy 12 tysięcy punktów po danych o nastrojach wśród analityków i inwestorów instytucjonalnych w Niemczech. Opublikowana wartość to 54,8 punktów. Wprawdzie jest to odczyt lepszy niż w styczniu, ale sporo niższy od prognoz (58,2 punktów). Giełda we Francji spada o 0,8 procent.

Na rynku europejskim coraz bardziej do głosu dochodzi posiedzenie Fed, które dziś się rozpoczyna. Inwestorzy obawiają się deklaracji, co do wcześniejszej podwyżki stóp procentowych. Dane o inflacji, które pojawiły się przed południem były zgodne z oczekiwaniami.

Notowania indeksów z GPW podczas wtorkowej sesji

WIG20 rośnie około 0,5 procent. Podobnie jest na giełdach w Turcji, Grecji oraz Rosji. O 14:00 poznamy dane GUS. Według prognoz wynagrodzenia wzrosną o 3,2 procent, a zatrudnienie o 1,3 procent rok do roku.

Około 2 procent zyskuje PZU, który opublikował dziś raport roczny. Pojawiła się również informacja na temat sowitej dywidendy.

WIG20 w czołówce Europy po wynikach PZU i Synthos

Przemysław Ławrowski, godz. 10:05

GPW radzi sobie we wtorek stosunkowo dobrze. WIG20 prezentuje kondycję lepszą niż największe europejskie giełdy. Przed nami jeszcze dane GUS.

Warszawska giełda rozpoczęła wtorkową sesję od niewielkich zmian. Po niespełna godzinie notowań WIG20 zyskiwał już prawie 0,5 procent. Blisko poziomu wczorajszego zamknięcia są notowania akcji PZU. Rano poznaliśmy najnowsze wyniki spółki. W czwartym kwartale 2014 roku największy polski ubezpieczyciel zarobił 403,9 mln złotych, wobec 528 mln złotych rok wcześniej. Gorsze wyniki zanotowano również za cały 2014 rok.

Wyniki podał również Synthos. Akcje spółki chemicznej zyskują ponad 0,5 procent mimo niższego niż rok wcześniej skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w 2014 roku.

Notowania indeksu WIG20 podczas dzisiejszej sesji

Niewielkie zmiany notują również indeksy grupujące małe i średnie spółki. Przed nami dane GUS, które pojawią się o 14:00. Będą one dotyczyły wynagrodzeń i zatrudnienia za luty. W styczniu przeciętne wynagrodzenie brutto wyniosło 3842,8 złotych, a zatrudnienie przekroczyło 5572 tysięcy osób.

Na tle Europy nasza giełda wygląda bardzo dobrze. Na rynku giełdowym w Niemczech oraz we Francji wskaźniki nieznacznie spadają. Indeks DAX wczoraj pierwszy raz w swojej historii przekroczył poziom 12 tysięcy punktów. Dziś utrzymuje się powyżej tego poziomu. O 11:00 poznamy wyniki inflacji konsumenckiej ze strefy euro, które o ile będą mocno się różniły od oczekiwań, to zmienią obraz głównych indeksów.

Czego jeszcze potrzeba żeby pobudzić GPW?

Damian Słomski, 16. marca, godz. 22:58

Inflacja w strefie euro, dane GUS i raporty roczne takich spółek jak PZU, Synthos i Amica to najciekawiej zapowiadające się wydarzenia we wtorek. Być może w końcu obudzą się inwestorzy z GPW, którzy w poniedziałek stracili kolejną szansę na dobry wynik. Nastroje na rynkach w Azji, Europie aż po Stany Zjednoczone były wyśmienite.

Już chyba najwięksi optymiści giełdowi nie wierzą, że w najbliższym czasie GPW wyjdzie z marazmu. Przynajmniej w przypadku największych spółek zgrupowanych w WIG20 sytuacja wygląda fatalnie. Podczas gdy na europejskich parkietach obserwujemy historyczne lub co najmniej kilkuletnie rekordy, indeks krajowych blue chipów szoruje po dnie.

Notowania indeksu WIG20 na przestrzeni ostatnich 2 lat

W takiej sytuacji niewielkim wsparciem dla posiadaczy akcji jest wyraźna poprawa nastrojów za Oceanem. Główne indeksy z Wall Street zakończyły sesję ponad jednoprocentowymi wzrostami. Przez ostatnie trzy tygodnie S&P500 notował korektę po tym jak osiągnął kolejny szczyt na 2119 punktów.

Oprócz kwestii psychologicznych, czyli m.in. chęci realizacji zysków i strachu przed możliwością odwrócenia trendu, spadki w USA wywołały m.in. lepsze od oczekiwań dane z rynku pracy. Te akurat dla giełdowych graczy w krótkim terminie wywołują presję w związku z możliwością wcześniejszego rozpoczęcia cyklu podwyżek stóp procentowych.

Temat jest tym bardziej aktualny, że decyzyjne posiedzenie Fed odbędzie się już w tę środę. Oczywiście nie ma mowy o takim ruchu już teraz, ale bardzo ważna będzie ewentualna zmiana nastawienia członków banku, którzy dotychczas wykazywali się dosyć dużą cierpliwością.

Warto przypomnieć, że program QE3 został zakończony ponad 4 miesiące temu i tłumaczono to dobrą kondycją gospodarki. Po co więc dłużej utrzymywać koszt pieniądza na zerowym poziomie? Takie delikatne podejście do tematu ma na celu m.in. odpowiednie przygotowanie rynków finansowych. Notowania na rynkach akcji póki co pokazują, że sytuacja jest pod kontrolą.

Notowania indeksów giełdowych Europy, Azji i USA w ciągu ostatnich 6 miesięcy

Dodatkowo procesowi zacieśniania polityki pieniężnej przez Fed sprzyjają działania EBC. Substytutem drukowanych dolarów jest pompowanie euro w ramach rozpoczętego przed tygodniem programu skupu obligacji rządowych. Po pierwszych kilku dniach wydano na ten cel blisko 10 miliardów euro z łącznej puli ponad biliona euro.

Czas trwania programu uzależniony jest m.in. od inflacji w strefie euro, która od dwóch miesięcy jest poniżej zera. Celem jest stabilizacja wskaźnika na poziomie plus 2 procent. Wszystko wskazuje na to, że także w lutym ceny dóbr konsumpcyjnych spadały. Wstępny odczyt mówił o deflacji na poziomie 0,3 procent. Finalne dane poznamy jeszcze przed południem.

W tym samym czasie planowana jest publikacja indeksu instytutu ZEW. Obrazuje on nastroje wśród analityków i inwestorów instytucjonalnych w odniesieniu do sytuacji gospodarczej w Niemczech. Według prognoz jego wartość ma wzrosnąć z 53 do 58 punktów. Nie może być inaczej skoro giełda we Frankfurcie zachowuje się w taki a nie inny sposób.

Aktywny będzie też Główny Urząd Statystyczny, który podsumuje sytuację w sektorze przedsiębiorstw publikują dane na temat wynagrodzeń i zatrudnienia. Dodatkowo zaprezentuje wyniki budownictwa mieszkaniowego w lutym. Emocji dostarczą też kolejne raporty największych spółek notowanych na GPW. Wśród nich znajdą się: Synthos, Kęty, Amica oraz PZU.

Notowania akcji PZU, Synthosa, Kęt i Amiki na przestrzeni ostatnich miesięcy

Ubezpieczyciel po pierwszych trzech kwartałach 2014 roku zarobił 2,5 miliarda złotych. W całym 2013 roku było to 3,3 miliarda. Dzisiaj rada nadzorcza spółki poinformowała o pozostawieniu na kolejną kadencję prezesa Andrzeja Klesyka, który na czele największego polskiego ubezpieczyciela stoi od 2007 roku.

Porównaj na wykresach spółki i indeksy

Tagi: sesja na gpw, giełda, komenatrze giełdowe, dziś w money, wiadomości, komentarze gieldowe, gospodarka, komentarze giełdowe, komentarze, najważniejsze
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz