Kropiwnicki z RPP: Obniżki stóp nie pomogą usunąć skutków gosp. koronawirusa

Obniżenie stóp procentowych czy poluzowanie polityki fiskalnej celem wprowadzenia dodatkowych środków dla zwiększenia popytu nie pomogą usunąć skutków gospodarczych epidemii koronawirusa, uważa członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Jerzy Kropiwnicki. Według niego, jedyna taktyka - to przeciwdziałanie rozprzestrzenianiu wirusa, a jedyna strategia - to zmniejszać uzależnienie od jednego kraju - kooperanta.

Obraz

Członek RPP zwraca uwagę, że Chiny wytwarzają dziś ok. 17% globalnego produktu, a ich tempo wzrostu gospodarczego w jeszcze większym stopniu decyduje o światowej koniunkturze gospodarczej, ponieważ jest wyższe od tempa wzrostu w USA i w Europie i "ciągnie" te gospodarki. Tym razem jest realna groźba, że je "zdołuje".

Międzynarodowe organizacje gospodarcze oraz banki centralne zastanawiają się nad przeciwdziałaniem oczekiwanej recesji gospodarczej. Kropiwnicki wskazuje, że "wszędzie rozważa się obniżkę stóp procentowych banków centralnych - w USA nawet jej dokonano". Ożywiona dyskusja dotyczy wdrożenia środków polityki fiskalnej - nawet kosztem przekroczenia limitów deficytu i długu publicznego zapisanych m.in. w Układzie z Maastricht.

"Obawiam się jednak, że proponowane i wdrażane środki są nieadekwatne. Istotą obecnych narastających problemów gospodarczych jest zerwanie tzw. łańcuchów kooperacji. Dla Chin problemem jest to, że epidemia Covid-19 doprowadziła do czasowego zamknięcia wielu zakładów pracy produkujących półprodukty lub części składowe do produktów wytwarzanych w Europie i w USA. Dotyczy to zarówno przemysłu samochodowego i elektronicznego jak i farmaceutycznego - i wielu, wielu innych" - napisał członek RPP na swoim blogu.

"Nie rozumiem, w jaki sposób obniżenie stóp procentowych (czyli potencjalnie obniżenie ceny kredytu) czy 'wpompowanie' dodatkowych środków dla zwiększenia popytu (poprzez zmniejszenie podatków lub/i zwiększenie wydatków w ramach polityki społecznej) miałoby zaradzić temu problemowi. Łańcucha dostaw to nie 'sklei'. Nie da się też w krótkim czasie stworzyć "ogniw zastępczych". Jedyna taktyka, to przeciwdziałanie rozprzestrzenianiu wirusa, a jedyna strategia - to zmniejszać uzależnienie od jednego kraju - kooperanta. I na takie działania trzeba poświęcić duże środki. Ale skutki nie przyjdą szybko" - stwierdził Kropiwnicki.

Niewykluczone, że dość długo trzeba będzie ponosić koszty wynikające z bankructwa zakładów pozbawionych kluczowych dostaw i wzrostu bezrobocia z tego tytułu. A przede wszystkim koszty walki z wirusem Covid-19, podsumował.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Operacja w Meksyku wsparta przez USA. Baron narkotykowy El Mencho zastrzelony
Operacja w Meksyku wsparta przez USA. Baron narkotykowy El Mencho zastrzelony
Szpitale w tym regionie zadłużone po uszy. Oto przyczyny
Szpitale w tym regionie zadłużone po uszy. Oto przyczyny
Chcą oddać USA wszystkie minerały. Zaskakująca oferta rządu
Chcą oddać USA wszystkie minerały. Zaskakująca oferta rządu
Rewolucja w przemyśle motoryzacyjnym. "Dla Polski to moment decyzji"
Rewolucja w przemyśle motoryzacyjnym. "Dla Polski to moment decyzji"
Fico zdecydował. "Tracimy pieniądze. Mamy prawo odpowiedzieć"
Fico zdecydował. "Tracimy pieniądze. Mamy prawo odpowiedzieć"
Trwa wyścig. Gminy zyskają czas. Paraliżu budowlanego nie będzie?
Trwa wyścig. Gminy zyskają czas. Paraliżu budowlanego nie będzie?
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
Wiceszef PFR dla money.pl: argumenty finansowe dotyczące SAFE są trudne do podważenia
Wiceszef PFR dla money.pl: argumenty finansowe dotyczące SAFE są trudne do podważenia
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos