W samym grudniu tak liczona cena wyniosła 125 294 zł, co oznacza wzrost w ciągu roku o 4,3%. Rekordowym miesiącem okazał się kwiecień, kiedy po raz pierwszy w historii średnia ważona cena sprzedaży nowego auta osobowego przekroczyła pułap 130 tys. zł, podkreślono.
DLA CIEBIEWolność czy pieniądze? Zawsze płacisz jakąś cenę - Alina Sztoch II Pierwsza Praca #2
"Specyficzne zmiany na tle całego rynku wykazuje segment samochodów premium. Rosnąca popularność aut tej grupy ma znaczący wpływ na wzrost cen, mimo że ceny w klasie premium rosną wolniej w porównaniu do całego rynku. Średnia ważona cena sprzedaży wynosi dla nich obecnie 232 227 zł, w ciągu roku wzrosła o zaledwie 4,1%. Istotny jest jednak rosnący udział samochodów klasy premium w rynku samochodów osobowych (wraz z minibusami). W 2019 roku stanowiły one 14% rynku, a w 2020 roku już 17,7% (+3,7 pkt proc.)" - czytamy w komunikacie.
W styczniu 2018 roku na zakup nowego samochodu osobowego w średniej cenie przykładowy Kowalski potrzebował blisko 31 pensji, czyli wynagrodzenia za 2 lata i 7 miesięcy pracy. W całym 2020 roku - poza okresem pierwszego lockdownu w kwietniu i maju - liczba wynagrodzeń potrzebnych na zakup auta oscylowała w przedziale 30-32 wynagrodzeń. Tylko w grudniu - za sprawą rekordowych w historii statystycznych zarobków na poziomie 5973,75 zł brutto - spadł do poziomu poniżej 29, podał również Samar.
Wśród marek, dla których średnie ważone ceny sprzedaży wzrosły najbardziej znalazły się te, które w największym stopniu zaczęły "elektryfikować" swoje modele, wynika także z materiału.
"Listę marek otwiera smart, którego średnia cena sprzedaży wzrosła aż o 85,1%. Jest to oczywiście związane z wycofaniem z oferty silników spalinowych i zastąpieniem ich elektrycznymi. Dwa kolejne miejsca zajmują przedstawiciele japońskiej motoryzacji: Suzuki (+14,1%) i Honda (+14%)" - czytamy dalej.