Trump chwali firmę. Giełda zareagowała natychmiast
Wpis Donalda Trumpa o Palantir wystarczył, by zmienić sytuację notowań spółki. Akcje, które wcześniej wyraźnie traciły, zaczęły odrabiać straty. Komentarz pojawił się w trakcie dyskusji o konkurencji w obszarze sztucznej inteligencji - opisał "Bloomberg".
Prezydent Donald Trump wyróżnił Palantir Technologies, chwaląc firmę za "świetne zdolności bojowe i wyposażenie" we wpisie opublikowanym w piątek w serwisie Truth Social. "Wystarczy zapytać naszych wrogów" – napisał.
Wpis pojawił się kilka minut po emisji programu w Fox Business, w którym omawiano pesymistyczne prognozy Michaela Burry’ego dotyczące Palantir. Inwestor argumentował, że konkurencyjna firma Anthropic wygrywa wyścig o wydatki przedsiębiorstw na sztuczną inteligencję.
Polska w G20? Twórca giganta mówi, jak powinniśmy wykorzystać tę szansę
Post Trumpa w mediach społecznościowych nawiązywał do wypowiedzi gościa Michaela Lee, który podkreślał rolę technologii Palantir w nalocie na wenezuelskiego przywódcę Nicolasa Maduro - napisał "Bloomberg".
Reakcja rynku po wpisie
Po publikacji wpisu akcje spółki zaczęły odrabiać wcześniejsze straty. Wcześniej w ciągu dnia kurs spadał nawet o 7,3 proc.
Około godziny 11:30 czasu nowojorskiego akcje były już na poziomie około 1,5 proc. poniżej kreski, co oznaczało wyraźne ograniczenie wcześniejszych spadków.
Palantir powstał na początku lat 2000. Założyli go m.in. Peter Thiel oraz Alex Karp. Firma na wczesnym etapie pozyskała inwestycję od In-Q-Tel, funduszu powiązanego z CIA.
Znacząca część przychodów spółki pochodzi z kontraktów rządowych w USA. W ubiegłym roku wartość umów z Pentagonem wyniosła blisko 900 mln dolarów. Firma realizuje też mniejsze kontrakty dla ICE, Departamentu Skarbu oraz innych agencji.
Pentagon planuje przekształcenie systemu Maven Smart System w tzw. program o stałym finansowaniu, który ma zapewnić stabilne środki na rozwój i integrację technologii oraz wsparcie działań wojskowych.
System jest już wykorzystywany przez amerykańską armię we wszystkich dowództwach regionalnych. Umożliwia m.in. tworzenie cyfrowej mapy pola walki, identyfikację celów oraz ich powiązanie z systemami uzbrojenia.
Źródło: Bloomberg