Fundusz emerytalny dokupił akcje Briju tuż przed tąpnięciem. Kurs znów nurkuje

Na warszawskiej giełdzie trwa ostry zjazd kursu akcji Briju.

Przemysław Piotrowski, prezes Briju
Źródło zdjęć: © Briju

Ciąg dalszy szaleństwa na akcjach spółki Briju - tym razem na otwarciu wtorkowych notowań na GPW akcje producenta biżuterii straciły ponad 30 proc. i kosztowały nawet mniej niż 9 zł za sztukę. W ciągu ostatnich 12 miesięcy inwestorzy płacili za jeden papier nawet 36 zł. Nic dziwnego, skoro jeszcze niedawno spółka była ulubieńcem analityków i zarządzających.

Inwestorzy śledzący notowania poznańskiej spółki Briju, która jeszcze kilka miesięcy temu była pozytywnie oceniana przez analityków, od tygodnia mogą mieć problem z tym, by nadążyć za tym, co dzieje się z nią na rynku.

Jeszcze 1 marca jedna akcja Briju kosztowała około 30 zł. Potem przyszło tąpnięcie o około 70 proc. w dwa dni, szybkie odbicie, a we wtorek kurs ponownie spada o około 30 proc. Te wahania powinny budzić co najmniej zdziwienie.

Obserwuj bieżące notowania spółki Briju podczas sesji we wtorek

Najnowsza informacja z Briju, która popłynęła do inwestorów, jest taka, że bank Pekao SA oraz mBank wypowiedziały spółce limity kredytowe. Według Pekao "kredytobiorca nie dotrzymał warunku udzielenia limitu, przyznanego w umowie, polegającego na posiadaniu przez kredytobiorcę wiarygodności kredytowej w całym okresie obowiązywania umowy".

I chociaż władze spółki w komunikacie po raz kolejny zapewniają, że wszystko jest pod kontrolą, to notowania ostro spadają.

"Wypowiedzenie umowy przez Bank PEKAO S.A. oraz wstrzymanie przez mBank S.A. możliwości korzystania przez Spółkę z produktów kredytowych nie spowoduje na dzień dzisiejszy dla Spółki i Grupy Kapitałowej BRIJU znaczących negatywnych skutków finansowych, z uwagi na fakt, że przy obecnym poziomie obrotów wykorzystanie posiadanych limitów kredytowych w rachunkach bieżących jest na bardzo niskim poziomie" - podaje spółka.

Całej sprawie "smaku" dodaje fakt, że dokładnie miesiąc temu (a więc przed gigantycznymi wahaniami) główni właściciele spółki (przez kontrolowany przez siebie cypryjski podmiot Letamor Holdings) sprzedali w transakcji pakietowej 100 tys. akcji Briju.

"Zgodnie z zawiadomieniem, spółka Letamor jest spółką pośrednio zależną od akcjonariuszy: Pana Jarosława Piotrowskiego, Pana Przemysława Piotrowskiego i Pana Tomasza Piotrowskiego (poprzez 100% udziału w kapitale zakładowym spółki Futurat Inwestycje spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Gnieźnie, która posiada 50% udziału w kapitale zakładowym spółki Letamor)" - podała wówczas spółka.

I podczas gdy jedni sprzedawali, to dla innych sytuacja na akcjach Briju okazała się totalnym zaskoczeniem. Wystarczy przypomnieć, że jeszcze w grudniu ubiegłego roku analitycy z DM BPS w rekomendacji zalecili inwestorom kupowanie papierów spółki i wyznaczyli cenę docelową akcji na poziomie 37,80 zł.

Co ciekawe, tuż przed tąpnięciem (komunikat z 17 lutego) zarządzający z Nationale-Nederlanden Powszechnego Towarzystwa Emerytalnego dokupili do zarządzanego przez siebie portfela 300 tys. akcji spółki (transakcja rozliczona 9 lutego), co oznacza, że mają w niej teraz 10 proc. udziału w akcjonariacie.

Briju zajmuje się nie tylko produkcją biżuterii, ale też hurtowym handlem kruszcami. W segmencie wyrobów jubilerskich jej przychody w 2016 r. wyniosły 46,7 mln zł, co oznacza wzrost o 75,4 proc. r/r, a zysk operacyjny wyniósł 1,7 mln zł, wobec straty 1,1 mln zł w 2015 r.

W segmencie surowców Grupa osiągnęła 637,1 mln zł przychodów i 23,7 mln zł zysku operacyjnego.

Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem