PPK wsparciem dla giełdy. Rynek kapitałowy wchłonie minimum 12 mld zł rocznie

Projekt dotyczący Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK) został zaakceptowany przez rząd. Z wyliczeń Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) wynika, że reforma emerytalna przyniesie wymierne korzyści całemu rynkowi kapitałowemu w kraju.

Premier Mateusz Morawiecki w rozmowie z minister finansów Teresą Czerwińską.
Źródło zdjęć: © Andrzej Iwanczuk/REPORTER
Damian Słomski

"Realizacja PPK da silny bodziec do rozwoju Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie jako realnego centrum finansowego w naszym regionie Europy. Zakłada się, że po włączeniu wszystkich ustawowych grup pracowników do PPK, łączny wpływ zgromadzonych oszczędności w ramach PPK na rynek kapitałowy powinien wynieść co najmniej 12 mld zł rocznie" - informuje PFR.

PPK ma wzmocnić rynek kapitałowy m.in. zakresie rynku akcji, obligacji korporacyjnych, obligacji skarbowych i funduszy rynku nieruchomości. Część inwestycji będzie mogła być lokowana w papiery wartościowe w walucie innej niż złoty. Udział takich inwestycji będzie możliwy do maksymalnie 30 proc.

"Jednym z podstawowych efektów wprowadzenia PPK powinien być wzrost majątku i stopy oszczędności Polaków oraz zasadnicza zmiana ich struktury - z krótkoterminowej na długoterminową, co sprzyjać będzie wzrostowi inwestycji w gospodarce, finansowanych z krajowych źródeł" - Podkreśla PFR.

O co chodzi w PPK?

Dzięki temu polskie firmy powinny zyskać łatwiejszy dostęp do pieniędzy, które będą mogły przeznaczyć na rozwój, m.in. podniesienie konkurencyjności i nowe technologie.

"Znaczący wzrost długoterminowych oszczędności krajowych wzmocni też równowagę sektora finansów publicznych, przyczyni się do poprawy ogólnej stabilności makroekonomicznej kraju oraz pozytywnie wpłynie na wskaźnik międzynarodowej pozycji inwestycyjnej Polski" - czytamy w komentarzu PFR.

Przypomnijmy, że Rada Ministrów przyjęła we wtorek projekt ustawy o PPK.

Czym są PPK?

PPK to w zasadzie długoterminowy program oszczędnościowy. Dla każdego chętnego i pracującego Polaka. Rząd na każdym kroku podkreśla, że Pracownicze Plany Kapitałowe nie mają nic wspólnego z systemem emerytalnym. Jednak nie ma wątpliwości, że cel mają jeden - sprawić, że Polacy będą więcej pieniędzy na starość. Ale tylko, gdy sami zaoszczędzą.

System zakłada, że do PPK zostaną zapisani wszyscy pracujący Polacy w wieku od 19 do 55 lat. W sumie to aż 11 mln osób - 9 mln pracujących w sektorze prywatnym, 2 mln w sektorze publicznym. Do PPK będą podłączani wszyscy pracownicy, za których odprowadzane są składki na ubezpieczenie emerytalne - niezależnie od formy zatrudnienia. Co ważne – ta zasada nie dotyczy samozatrudnionych.

Pieniądze - zebrane na indywidualnym koncie PPK - będą inwestowane przez wyspecjalizowane instytucje finansowe. Ich wyborem zajmą się pracodawcy wspólnie ze związkami zawodowymi. Mówiąc w dużym uproszczeniu - pracodawca podpisze umowę z jednym z uprawnionych podmiotów do zarządzania środkami. Pracownik, zmieniając miejsce pracy, weźmie niejako ze sobą środki do nowego miejsca, i nowego zarządzającego.

Zapis będzie automatyczny, ale z możliwością rezygnacji z programu. By nie uczestniczyć w PPK, trzeba będzie złożyć odpowiednie dokumenty w miejscu zatrudnienia. Deklarację będzie się składało co cztery lata. W innym wypadku po takim okresie zostaniemy automatycznie zapisani.

Pracodawca dorzuci się do emerytury

Od momentu zapisu od pensji pracownika będzie pobierany drobny procent. Dla zarabiających więcej niż pensja minimalna, czyli 2,1 tys. zł, ma to być przynajmniej 2 proc. z pensji brutto - ale pobierane już od pensji netto. Przykład - zarabiając minimalne 2100 zł brutto, na PPK przeznaczymy 42 zł miesięcznie. Ale to nie koniec. Na miesięczną składkę zrzuci się też pracodawca.

On w podstawowej wersji dołoży od siebie 1,5 proc. liczone również od pensji brutto (czyli 31,5 zł). Tutaj jednak stawka będzie jego dodatkowym kosztem zatrudnienia. Do tego co roku do oszczędności dorzuci się państwo w kwocie 240 zł (czyli 20 zł miesięcznie). Obie wartości można dobrowolnie podnieść do 4 proc. - w sumie więc 8 proc. wynagrodzenia trafi na PPK. Zgodzić się na to musi pracownik i pracodawca.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Trump przedłuża zawieszenie broni. Czeka na ruch Iranu
Trump przedłuża zawieszenie broni. Czeka na ruch Iranu
Żurek ws. Zondacrypto: Osoba, która wie najwięcej, nie została jeszcze przesłuchana
Żurek ws. Zondacrypto: Osoba, która wie najwięcej, nie została jeszcze przesłuchana
Lufthansa Group tnie letnią siatkę połączeń. Zniknie 20 tys. lotów
Lufthansa Group tnie letnią siatkę połączeń. Zniknie 20 tys. lotów
"Absolutnie nie będę marionetką Trumpa". Kevin Warsh składa obietnicę w Senacie
"Absolutnie nie będę marionetką Trumpa". Kevin Warsh składa obietnicę w Senacie
"Gospodarcza Furia". USA nakładają sankcje za pomoc Iranowi w zakupie uzbrojenia
"Gospodarcza Furia". USA nakładają sankcje za pomoc Iranowi w zakupie uzbrojenia
Media: MON zapłaciło TVP 899 tys. zł za transmisje Święta Wojska Polskiego
Media: MON zapłaciło TVP 899 tys. zł za transmisje Święta Wojska Polskiego
UE rozszerzy sankcje wobec Iranu. Decyzja dotyczy cieśniny Ormuz
UE rozszerzy sankcje wobec Iranu. Decyzja dotyczy cieśniny Ormuz
Umowa handlowa USA i Kanady jeszcze w tym roku? "Jeśli naprawdę tego chcemy"
Umowa handlowa USA i Kanady jeszcze w tym roku? "Jeśli naprawdę tego chcemy"
Gromadzą potężne środki przed wyborami w USA. Ruch MAGA ma już niemal 350 mln dol.
Gromadzą potężne środki przed wyborami w USA. Ruch MAGA ma już niemal 350 mln dol.
Finał rekrutacji. PZU Życie z nowym zarządem
Finał rekrutacji. PZU Życie z nowym zarządem
Pesa przed szansą. Polska firma może uczestniczyć w wielkiej inwestycji Lizbony
Pesa przed szansą. Polska firma może uczestniczyć w wielkiej inwestycji Lizbony
Polska gotowa wesprzeć Niemcy ropą. Możemy rozbroić groźbę odcięcia
Polska gotowa wesprzeć Niemcy ropą. Możemy rozbroić groźbę odcięcia