Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Wall Street poszło w górę po wystąpieniu prezes Fed

Wall Street poszło w górę po wystąpieniu prezes Fed

Fot. Xinhua/eyevine/EAST NEWS

Amerykańskie parkiety zakończyły piątkową sesję umiarkowanymi wzrostami, inwestorzy nie zareagowali na oczekiwane w napięciu wystąpienie prezes Fed Janet Yellen. Drugi odczyt PKB USA za pierwszy kwartał okazał się być lekko poniżej oczekiwań, ale wyżej niż poprzednio.

Indeks Dow Jones Industrial na koniec dnia zyskał 0,25 proc. i wyniósł 17.873,22 pkt. To był najlepszy tydzień dla tego indeksu od marca. S&P 500 wzrósł o 0,43 proc. i wyniósł 2.099,06 pkt. Nasdaq Composite zwyżkował o 0,65 proc. do 4.933,50 pkt.

Tygodniowe zmiany indeksów na Wall Street

 

Liderami zwyżek były w piątek firmy telekomunikacyjne i banki, zniżkowały koncerny paliwowe. Spośród uczestników indeksu Dow najsilniej rosły akcje Goldman Sachs i UnitedHealth.

Na Nasdaq zyskiwały akcje m.in. Alphabet (Google), Microsoft oraz Comcast. Lekko zniżkował Apple.

- Największy problem, który przed nami stoi, to niepewność związana z decyzjami Rezerwy Federalnej. Moim zdaniem, musimy zobaczyć bardziej wyraźne ożywienie w amerykańskiej gospodarce, żeby ludzie poczuli się na tyle pewnie, żeby kupować akcje i pchnąć je na nowe szczyty - powiedział Robert Pavlik, główny strateg rynkowy z Boston Private Wealth.

Po jastrzębich wypowiedziach z ostatniego tygodnia innych członków Fed, w centrum uwagi rynku znajdują się spekulacje o możliwych podwyżkach stóp procentowych jeszcze w czerwcu.

Prezes Fed Janet Yellen powiedziała w piątek, że podwyżki stóp procentowych w USA w nadchodzących miesiącach, biorąc pod uwagę poprawiającą się sytuację amerykańskiej gospodarki, mogą być właściwe.

- Ważne, że prezes Fed poparła zapisy z minutes i to, co ostatnio mówili inni członkowie Fed - powiedział Art Hogan, główny strateg rynkowy z Wunderlich Securities.

Jeffrey Gundlach, prezes DoubleLine Capital, uważa, że Yellen jest bardziej gołębia niż jej koledzy z Fed, a jej piątkowe wypowiedzi nie sugerują podwyżki stóp w czerwcu.

W obliczu spekulacji o podwyżkach stóp umacniał się dolar. Kurs EUR/USD zmierza ku 1,11 i jest najwyższy od końca marca.

Drugi odczyt PKB w USA za pierwszy kwartał wyniósł +0,8 proc., wobec oczekiwań +0,9 proc. Jest to najsłabszy wzrost kdk od pierwszego kwartału 2015 r.

W kwietniu powyżej oczekiwań wzrosła w Stanach liczba umów na sprzedaż domów.

Indeks optymizmu konsumentów w USA w maju wzrósł mdm, ale odczyt był poniżej oczekiwań.

W przyszłym tygodniu rynki będą wyglądać informacji o sytuacji na amerykańskim rynku pracy.

Po przekroczeniu w czwartek psychologicznej bariery 50 dolarów za baryłkę, cena ropy kształtowała się w okolicach 49 USD, nieco zmniejszając straty w drugiej połowie sesji. Podczas poprzednich trzech sesji ropa w USA zyskała 3,8 proc.

Produkt Krajowy Brutto USA w pierwszym kwartale 2016 r. wzrósł o 0,8 proc. w ujęciu zanualizowanym kdk. Analitycy spodziewali się wzrostu PKB USA o 0,9 proc. w ujęciu zanualizowanym kdk. Pierwsze wyliczenie mówiło o wzroście 0,5 proc.

W czwartym kwartale 2015 roku PKB w Stanach Zjednoczonych wzrósł o 1,4 proc. w ujęciu zanualizowanym kdk.

Członek rady gubernatorów Rezerwy Federalnej Jerome Powell powiedział w czwartek, że stopniowa podwyżka stóp procentowych w USA będzie właściwą decyzją, jeżeli dane płynące z gospodarki amerykańskiej będą pozytywne. Powell uważa, że amerykański rynek pracy zbliża się do sytuacji pełnego zatrudnienia, a ceny w USA są stabilne.

Przewodniczący Fed z St. Louis James Bullard powiedział w czwartek, że rynek właściwie odczytuje zapowiedzi podwyżki stóp procentowych w najbliższych miesiącach, zawarte w minutkach Fed z kwietniowego posiedzenia. Bullard ocenił, że "amerykańskie rynki pracy są stosunkowo mocne i mogą wywierać presję na wzrost inflacji". Przedstawiciel Fed podkreślił, że amerykańska Rezerwa Federalna zakłada plan stopniowej, zależnej od danych makro, normalizacji wysokości stóp procentowych, gdzie stopy procentowe rosłyby stopniowo w ciągu następnych kilku lat, zakładając, że gospodarka USA będzie się rozwijać zgodnie z oczekiwaniami.

Indeks poziomu optymizmu wśród konsumentów amerykańskich, opracowywany przez Uniwersytet Michigan, wyniósł w maju 94,7 pkt. - podano w końcowym wyliczeniu. Analitycy spodziewali się w maju wskaźnika na poziomie 95,4 pkt. W kwietniu wskaźnik wyniósł 89,0 pkt.

Liczba umów na sprzedaż domów, podpisanych w kwietniu przez Amerykanów wzrosła miesiąc do miesiąca o 5,1 proc. Analitycy z Wall Street spodziewali się, że liczba umów na sprzedaż domów wzrośnie o 0,7 proc. miesiąc do miesiąca. W marcu liczba podpisanych umów na sprzedaż domu (pending home sales) wzrosła o 1,6 proc. miesiąc do miesiąca, po korekcie z +1,4 proc.

Akcje Roche wzrosły ponad 4 proc. po informacjach o udanych testach klinicznych leku Gazyva, przeznaczonego do zwalczania nowotworów krwi.

 

 

PAP
Czytaj także
Polecane galerie
Proste , co nie
37.47.36.* 2016-05-30 13:42
Jak najszybciej zaprosić prezes Fed na naszą giełdę , parę sążnistych wystąpień i podciągnie
nam GPW do przyzwoitych wartości .
--
Komentarz wysłany ze strony mobilnej
http://m.money.pl/
Szok naftowy trwa, straty rosną
78.8.88.* 2016-05-30 08:53
Bankrut na pewno podniesie sobie stopy %, żeby się mocniej zbankrutować.
Zamiast w kółko coś gadać niech to w końcu zrobi, to się dopiero okaże co to gadanie było warte.

Na razie to ropa robi za Fed podnosząc koszty wszystkiego dlatego krach gospodarki i konsumentów coraz większy, bankrutów przybywa każdym dniem.