Zamknięcie giełdy nie wystarczy. "Rosyjskie spółki straciły ponad pół biliona dolarów"
Giełda w Rosji od 25 lutego (dzień po dokonaniu inwazji na Ukrainę) pozostaje zamknięta. To jednak nie chroni lokalnych spółek przed stratami. Marek Dietl, prezes GPW, w rozmowie z PAP wskazał, jak bardzo dotkliwa jest dla nich trwająca od 14 dni wojna i wprowadzane przez nią sankcje. Te kwoty muszą robić wrażenie na Putinie.
Źródło zdjęć: © Anadolu Agency via Getty Images | Anadolu Agency