Zwrot w USA w sprawie Ukrainy. "Sygnał dla Rosji"

- Umowa o zasobach mineralnych między Stanami Zjednoczonymi a Ukrainą jest sygnałem dla Rosji, że między celami narodów amerykańskiego i ukraińskiego nie ma zasadniczej różnicy - oświadczył w czwartek sekretarz skarbu USA Scott Bessent w wywiadzie dla Fox Business Network.

Scott BessentSekretarz skarbu Scott Bessent w Gabinecie Owalnym
Źródło zdjęć: © GETTY | Anna Moneymaker
Marta Bellon
oprac.  Marta Bellon

1 maja Ukraina poinformowała, że podpisała umowę ze Stanami Zjednoczonymi o współpracy w zakresie zasobów naturalnych i odbudowy kraju.

Podpisanie umowy ws. surowców skomentował w czwartek amerykański sekretarz skarbu Scott Bessent. Podkreślił, że jej podpisanie to sygnał dla Rosji, że między celami narodów amerykańskiego i ukraińskiego nie ma zasadniczej różnicy.

Dyskusje wokół takiego porozumienia trwały od miesięcy. Ukraina nie chciała zgodzić się na przedstawione początkowo przez stronę amerykańską warunki dotyczące udziału w wydobyciu ukraińskich surowców.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dyplomata wskazał wielki błąd Trumpa. "Nie rozumie Rosji"

- Nie możemy się doczekać, by kopać, kopać, kopać i pracować nad tymi ziemiami rzadkimi (metalami ziem rzadkich - przyp. red.). To oznacza, że będziemy tam i to jest duże zobowiązanie ze strony Stanów Zjednoczonych - mówił w lutym prezydent Trump, tuż przed głośnym spotkaniem zakończonym kłótnią z Wołodymyrem Zełenskim.

Jeszcze w kwietniu obie strony pracowały nad ostateczną treścią umowy. - Tekst przedstawiony Ukrainie nie odzwierciedla w pełni ukraińskiego podejścia - mówiła na początku miesiąca wicepremier Ukrainy Olha Stefaniszyna.

Sekretarz skarbu USA o Ukrainie: nasze cele są takie same

Amerykanie nic nie zarobią, jeśli Ukraina nie będzie prosperować. Jesteśmy zatem teraz w pełni skorelowani pod względem gospodarczym. Powtórzę, że to silny sygnał dla rosyjskiego kierownictwa i daje to prezydentowi Trumpowi możliwość negocjowania z Rosją z jeszcze silniejszej pozycji

- To umowa o całkowitym partnerstwie ekonomicznym. Dotyczy nie tylko metali ziem rzadkich, ale także infrastruktury i energii. Daje więc obu stronom szanse wygrania - dodał.

Na mocy umowy powołany zostanie Amerykańsko-Ukraiński Fundusz Inwestycyjny na rzecz Odbudowy, który ma inwestować m.in. w sektor wydobywczy, energetyczny i infrastrukturę. Ma być zarządzany wspólnie przez obie strony natomiast pieniądze z funduszu mają trafiać wyłącznie na Ukrainę.

USA i Ukraina mają dokonywać wpłat na rzecz funduszu po równo, a w przypadku USA jako wkład do niego liczyć będzie się wartość przyszłej pomocy wojskowej. Ukraina ma zasilać fundusz połową dochodów z eksploatacji nowych złóż surowców.

To niejedyna przełomowa decyzja Stanów Zjednoczonych ws. Ukrainy, jaka zapadła w ostatnich godzinach. "Kyiv Post" poinformował w czwartek, że USA zamierzają zatwierdzić sprzedaż broni Ukrainie o wartości co najmniej 50 mln dol. Według źródeł serwisu, administracja Donalda Trumpa miała w środę poinformować Kongres o swojej decyzji. To pierwsza taka decyzja od początku drugiej kadencji prezydenta USA.

"Miażdżące" sankcje na Rosję. Senator: mamy poparcie

W środę kolejny sygnał ostrzegawczy dla Rosji wysłał bliski współpracownik prezydenta Trumpa - senator Lindsey Graham. - Jeśli Rosja nie podejmie poważnych negocjacji na rzecz zakończenia wojny na Ukrainie, Stany Zjednoczone są gotowe, by ogłosić nowe surowe sankcje - oświadczył.

Zgodnie z projektem ustawy, z którym zapoznał się Bloomberg News, sankcje obejmowałyby 500-cła na import z krajów, które kupują rosyjską ropę naftową, produkty ropopochodne, gaz ziemny lub uran.

Senator Graham potwierdził, że ma poparcie 72 senatorów dla ustawy, która wprowadziłaby "miażdżące" sankcje wobec Rosji, a także cła na kraje, które kupują od niej surowce - podał Bloomberg.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Liczba sklepów w Polsce. Pierwsza taka sytuacja od 18 lat
Liczba sklepów w Polsce. Pierwsza taka sytuacja od 18 lat
"Obsesja Trumpa". Posuwa się za daleko? Media: wielu doradców ma inne zdanie
"Obsesja Trumpa". Posuwa się za daleko? Media: wielu doradców ma inne zdanie
Biomasa i pompy na topie. Czym dziś ogrzewamy domy?
Biomasa i pompy na topie. Czym dziś ogrzewamy domy?
"Problem szybko może stać się realny". Jeden wskaźnik w budżecie zwraca uwagę
"Problem szybko może stać się realny". Jeden wskaźnik w budżecie zwraca uwagę
Zaskakujący transport Bundeswehry na Grenlandię. Polecieli polską linią
Zaskakujący transport Bundeswehry na Grenlandię. Polecieli polską linią
"Szpiedzy na kółkach"? Oto jakie zagrożenia mogą stwarzać inteligentne samochody
"Szpiedzy na kółkach"? Oto jakie zagrożenia mogą stwarzać inteligentne samochody
"Teatr bez realnych skutków". Minister finansów reaguje na decyzję Nawrockiego
"Teatr bez realnych skutków". Minister finansów reaguje na decyzję Nawrockiego
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Teraz budżet ugrzęźnie w TK. Świat finansów wzruszy ramionami [OPINIA]
Teraz budżet ugrzęźnie w TK. Świat finansów wzruszy ramionami [OPINIA]
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026