Umowa USA-Ukraina o surowcach. Oto co zawiera kluczowy dokument

W Waszyngtonie w piątek doszło do spotkania Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego. Prezydenci mieli podpisać umowę dotyczącą partnerstwa w eksploatacji ukraińskich złóż naturalnych, tak się jednak nie stało. Opisujemy, co właściwie zawiera kluczowy dokument, o którym w ostatnich dniach było tak głośno.

WASHINGTON, DC - FEBRUARY 28: U.S. President Donald Trump and Ukrainian President Volodymyr Zelensky meet in the Oval Office at the White House on February 28, 2025 in Washington, DC. Trump and Zelensky are meeting today to negotiate a preliminary agreement on sharing Ukraine’s mineral resources that Trump says will allow America to recoup aid provided to Kyiv while supporting Ukraine’s economy. (Photo by Andrew Harnik/Getty Images)Spotkanie Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego w Białym Domu
Źródło zdjęć: © GETTY | Andrew Harnik
Malwina Gadawa

Portal Europejska Prawda informował w ubiegłym tygodniu, jeszcze przed spotkaniem Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego, które zakończyło się wymianą zdań, że umowa między Stanami Zjednoczonymi a Ukrainą, która miała zostać podpisana przewiduje utworzenie Inwestycyjnego Funduszu Odbudowy, finansowanego m.in. z wydobycia złóż, włącznie z ropą i gazem, do którego Ukraina będzie przekazywać 50 proc. wpływów z tego tytułu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polacy poprawiają pomysł Muska. Budują pociąg przyszłości - Przemek Ben Pączek w Biznes Klasie

Umowa Ukraina-USA

Dokument, który nie został ostatecznie podpisany w piątek przewidywał, że Fundusz Odbudowy nie obejmuje obecnych dochodów budżetowych Ukrainy, a składki będą reinwestowane w krajową gospodarkę i bezpieczeństwo. Żadna ze stron nie może sprzedać ani przekazać udziałów bez zgody drugiej.

Dokument stwierdza także, że USA będą wspierać rozwój gospodarczy Ukrainy w przyszłości. Media informowały, że porozumienie nie zawiera jednak amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa, na które Kijów pierwotnie nalegał. Zełenski nazwał umowę "porozumieniem ramowym", podkreślając, że jego sukces zależy od rozmów z prezydentem USA.

© Licencjodawca

Fiasko rozmów

Wołodymyr Zełenski przybył w piątku do Waszyngtonu, by podpisać umowę o partnerstwie w wydobyciu surowców w Ukrainie, do czego jednak nie doszło. - Mamy coś, co jest bardzo uczciwym układem, i nie możemy się doczekać, by kopać, kopać, kopać i pracować nad tymi ziemiami rzadkimi. To oznacza, że będziemy tam i to jest duże zobowiązanie ze strony Stanów Zjednoczonych - powiedział Trump na początku spotkania w Gabinecie Owalnym.

W pewnym momencie temperatura spotkania uległa mocnemu podwyższeniu. Donald Trump mówił Wołodymyrowi Zełenskiemu, że nie jest w pozycji, by cokolwiek dyktować, i że nie okazuje szacunku. Stwierdził też, że prezydent Ukrainy "igra z III wojną światową".

"Mieliśmy dziś bardzo znaczące spotkanie w Białym Domu. Dowiedzieliśmy się wielu rzeczy, których nigdy nie można by zrozumieć bez rozmowy pod takim ostrzałem i presją. To zadziwiające, co wychodzi z emocji. Ustaliłem, że prezydent Zełenski nie jest gotowy na pokój, jeśli Ameryka jest zaangażowana, ponieważ czuje, że nasze zaangażowanie daje mu dużą przewagę w negocjacjach. Nie chcę przewagi, chcę pokoju. Zlekceważył Stany Zjednoczone w ich cennym Gabinecie Owalnym. Może wrócić, gdy będzie gotowy na pokój" - napisał Donald Trump pod spotkaniu.

Oto toczy się gra

Wartość cennych surowców w Ukrainie szacuje się na 15 bln dolarów - powiedział PAP ekspert Państwowego Instytutu Geologicznego Andrzej Jagielski. Według niego, uzyskanie dostępu do ukraińskich złóż umożliwiłoby USA przełamanie dominacji Chin w tym obszarze.

Jak wskazał ekspert Polskiego Instytutu Geologicznego, na Ukrainie znajdują się obecnie jedne z największych w Europie złóż surowców krytycznych, niezbędnych np. do rozwoju technologii kosmicznych, zbrojeniowych czy energetycznych. Kraj ten jest jednym z dziesięciu największych posiadaczy udokumentowanych złóż tytanu, a jeśli chodzi o lit, to Ukraina ma jedną trzecią europejskich zasobów. Oprócz tego, kraj ten posiada znaczne ilości tantalu, niobu, berylu, kobaltu, niklu oraz grafitu.

- Wykorzystanie przez ludzkość tych surowców oznacza ogromny skok w rozwoju cywilizacyjnym, który można przyrównać do przejścia z ery kamienia do ery żelaza - powiedział Andrzej Jagielski.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Rosyjskie "domy Trojańskie" w pobliżu baz wojskowych. Szpiedzy po sąsiedzku
Rosyjskie "domy Trojańskie" w pobliżu baz wojskowych. Szpiedzy po sąsiedzku
Szykuje się zmiana na stacjach paliw. Oto co czeka kierowców
Szykuje się zmiana na stacjach paliw. Oto co czeka kierowców
Niemiecki koncern planuje wejście na polski rynek. Gotowy zainwestować 500 mln euro
Niemiecki koncern planuje wejście na polski rynek. Gotowy zainwestować 500 mln euro
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.2.2026
Orban i Fico wspólnie sprawdzą "Przyjaźń". Oskarżają Ukrainę o blokadę naftową
Orban i Fico wspólnie sprawdzą "Przyjaźń". Oskarżają Ukrainę o blokadę naftową
Afera węglowa. Policzyli, ile kosztowała decyzja rządu Morawieckiego
Afera węglowa. Policzyli, ile kosztowała decyzja rządu Morawieckiego
Trump "oszukał system"? Eksperci biją na alarm
Trump "oszukał system"? Eksperci biją na alarm
Boom w niemieckiej zbrojeniówce. Większość pieniędzy trafia do krajowych firm
Boom w niemieckiej zbrojeniówce. Większość pieniędzy trafia do krajowych firm
To oni przebili Netflixa i kupią właściciela TVN. Paramount Skydance rośnie w siłę
To oni przebili Netflixa i kupią właściciela TVN. Paramount Skydance rośnie w siłę