Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac.
KUC
|
aktualizacja

500+ nie pomogło. W Polsce rodzi się najmniej dzieci od lat

615
Podziel się:

Miał być wielki impuls do zakładania rodziny. 500+ był 5 lat temu zapowiadany jako przełomowy program "o charakterze pronatalistycznym". Co z tego wyszło? Właśnie rodzi się najmniej Polaków w najnowszej historii, a w 2020 roku populacja w naszym kraju zmniejszyła się o 115 tys. osób.

500+ nie pomogło. W Polsce rodzi się najmniej dzieci od lat
W Polsce dawno nie rodziło się tak mało dzieci (money.pl, Rafał Parczewski)
bEJYfvIR

"Rzeczpospolita" przypomina, że tak złego roku dla demografii Polski nie było od wojny. Zresztą wielokrotnie pisaliśmy o tym w money.pl.

W Polsce urodziło się w 2020 roku zaledwie 355 tys. dzieci. To mniej o 20 tys. niż rok wcześniej i najgorszy wynik od 2004 roku. Do tego dochodzą jeszcze rekordy w liczbie zgonów.

W podejmowaniu decyzji o powiększeniu rodziny na pewno nie pomogła pandemia. Wystarczającym bodźcem nie było też świadczenie 500+. A właśnie ten sztandarowy program rządu PiS miał być remedium na starzenie się polskiego społeczeństwa.

bEJYfvIT
Zobacz także: Polityka Nowej Szansy i działania ARP w ramach tarczy Antykryzysowej: kto może otrzymać wsparcie?

- Pierwszy cel - pronatalistyczny przewiduje, że program wiązać się będzie ze wzrostem liczby urodzeń - mówiła w 2016 roku w Sejmie ówczesna minister rodziny Elżbieta Rafalska.

Później wielokrotnie ukazywały się badania ekspertów, które podkreślały, że 500+ stało się po prostu programem socjalnym. Pisaliśmy o tym w money.pl. Była minister Elżbieta Rafalska odpierała jednak wówczas te zarzuty.

bEJYfvIZ

Nie zapominajmy jednak o pandemii. Ta również miała kluczowe znaczenie w kontekście małej liczby urodzeń.

- Spadek widać głównie w czwartym kwartale. To może oznaczać, że Polacy w obliczu niepewnej sytuacji, teleporad i ograniczonego dostępu do służby zdrowia odłożyli decyzje o dziecku - mówi "Rz" prof. Piotr Szukalski, demograf z Uniwersytetu Łódzkiego.

Optymizmu trudno szukać. Zdaniem eksperta bowiem ten trend utrzyma się w najbliższych miesiącach.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEJYfvJu
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(615)
Darkbiochip M...
8 miesięcy temu
Reżim pomoże swoim nowym programem ucisk +
Darkbiochip M...
8 miesięcy temu
To niech Kaczyński zacznie rodzić w swojej Xmutantów szkole
Beata
9 miesięcy temu
A po co nam dzieci? Młodzi ludzie mają pieski i koty. Na więcej ich nie stać. Popatrzeć wystarczy ilu POlaków ma prace i ilu zaraz ją starci? Chyba tylko ten Pisowski rzad tego nei widzi bo oni jeszcze robotę mają.Ciekawe skąd wezmą na emeryturki i 14tki dla tych emerytów? Dużo też wyjęzdza i nie chce słyszeć o Polsce. Ja mam 50 lat i też się stad ewakuuje, moje dzieci i wnuki również .Mamy dosyc pracy na nierobów, darmozjadów któzy w życiu nie pracowali a biora renty prawie takie same jak moja 45 lat pracująca ciezko mama.To skandal co tutaj się dzieje. Niech sobie Morawiecki i Kaczyński sami tutaj życją i zapładniają i zmuszają do rodzenia potworów i kalek, które kosztują rodziny i ich utrzymanie. Niech Kaczyński odda swoja emeryturę! By sie stary dziad wstydził brać diety poselskie, premie i emeryturkę!
bEJYfvJv
gabi
9 miesięcy temu
a po ustawie zabraniajacej aborcji plodu smiertelnie chorego ludziebeda sie bali miec dzieci i to jeszcze bardziej zmniejszy ilosc rodzacych sie dzieci ja bym sie bala isc do lozka e
dziadek
9 miesięcy temu
Kaczyński jako stary kawaler branzlownik nie ma pojęcia o dzieciach i rodzinie. Dzieci rodzą się wtedy kiedy ekonomia w kraju nie stoi na głowie, a człowiek może samodzielnie zapracować na utrzymanie rodziny i nie potrzebuje kroplówki w postaci różnych zapomóg, ma poczucie bezpieczeństwo jutra i wie, że da radę. W Polsce tak dziś nie jest, a nierozumne płodzenie kolejnych ludzi prowadzi tylko do destrukcji społecznej. Dzisiejsze rządy PIS będą jeszcze długo odczuwalne po nich, co dobitnie będzie widać dopiero za jakieś 10 lat choć i tak będziemy sprzątać nie wiadomo jak długo po tych "wybitnych" ekonomistach.
...
Następna strona