90 mld euro pożyczki dla Ukrainy. Europarlament dał zielone światło
Parlament Europejski zatwierdził pożyczkę UE dla Ukrainy w wysokości 90 miliardów euro, z czego lwia część ma przypaść na zbrojenia. Za głosowało 499 deputowanych, przeciw było 135, a 24 wstrzymało się. Instrument wsparcia powstał po rezygnacji z poparcia przez Czechy, Węgry i Słowację.
Pożyczka została politycznie uzgodniona podczas szczytu UE 18 grudnia 2025 r. Z racji, że brakowało wtedy jednomyślności państw członkowskich, instrument przyjęto w ramach procedury wzmocnionej współpracy, która wymaga zgody europarlamentu. Wtorek PE nadał pracom tryb pilny, a w środę projekt 90-miliardowej pożyczki dla Kijowa został przegłosowany. Teraz szczegóły muszą wspólnie dopracować Parlament i Rada UE w zwykłej procedurze ustawodawczej.
Zgodnie z propozycją przewodniczącej Komisji Europejskiej, 60 mld euro z puli ma trafić na wsparcie wojskowe, a 30 mld euro na potrzeby budżetowe i reformy. Fundusze militarne będą kierowane na zakupy sprzętu głównie w Ukrainie i w Unii Europejskiej. - Jeśli nie będzie można kupić potrzebnego sprzętu w tym regionie, (...) czasami może zaistnieć potrzeba zakupów sprzętu spoza Unii Europejskiej i spoza regionu - powiedziała wtedy von der Leyen.
"Niemcom się to nie podobało". Mówi, jaki miał problem z biznesem za granicą
Szefowa KE wyjaśniła, że wciąż na stole leży kwestia wykorzystania zamrożonych aktywów Rosji. - Powinno to stanowić dla Rosji dobitne przypomnienie, że zastrzegamy sobie prawo do korzystania z jej unieruchomionych aktywów - powiedziała von der Leyen. Do czasu reparacji dla Ukrainy aktywa te pozostaną zamrożone, a sama pożyczka będzie zaciągana przez KE na rynkach i zabezpieczona budżetem UE.
Komisarz UE ds. gospodarki i produktywności Valdis Dombrovskis wskazał, że prace legislacyjne powinny zakończyć się na początku marca. - Równolegle współpracujemy z innymi partnerami międzynarodowymi, którzy zapewniają Ukrainie wsparcie finansowe. Chcemy, aby wpłacili oni swoje składki już w pierwszym kwartale tego roku, aby pokryć lukę w finansowaniu - przekazał Dombrovskis.
Źródło: PAP