Abonament RTV. Likwidacja? "Nie ma innego wyjścia"

Finansowanie mediów publicznych z budżetu jest jedynym możliwym wyjściem. Innego nie ma – mówi money.pl członek Rady Mediów Narodowych Juliusz Braun, podczas XXIX Forum Ekonomicznego w Krynicy. – Pora to jasno powiedzieć. Abonament jest w Polsce fikcją – dodaje.

Obraz
Źródło zdjęć: © East News | Stefan Maszewski/Reporter
Agata Kalińska

W Polsce każdy posiadacz telewizora lub radia ma obowiązek płacenia abonamentu. Jednak od lat ściągalność tej daniny jest niska. Polacy po prostu nie rejestrują odbiornika albo uważają, że płacąc za kablówkę lub pakiet telewizji satelitarnej daniny na media publiczne płacić już nie muszą.

- System abonamentu, czy też opłaty audiowizualnej, jest prawie w całej Europie uważany za najlepszy, bo gwarantuje mediom niezależność. Ale w Polsce już go nie ma. I pora to jasno powiedzieć: już go nie ma. To fikcja. W Polsce jest 13,5 mln gospodarstw domowych. Płaci abonament terminowo 750 tysięcy. Czyli niezauważalny ułamek – mówi w rozmowie z money.pl Juliusz Braun.

Koniec abonamentu RTV

Od ponad roku pojawiają się informacje, że Prawo i Sprawiedliwość przymierza się do likwidacji opłaty na media publiczne. Miałoby do tego dojść już po wyborach, ale niedługo po. Według przecieków, zmiany mogłyby wejść w życie już od 2020 r.

- Skoro system poboru abonamentu już nie istnieje, to trzeba sobie zadać pytanie, czy można go zbudować na nowo? Moim zdaniem nie. Po pierwsze, jak ludzie się przyzwyczaili, że nie płacą, to nie mają ochoty zacząć płacić. Tłumaczenie, że to byłaby niższa kwota niż abonament na niewiele się zda. Bo jeżeli ludzie płacą zero, to każda opłata będzie wyższa – wskazuje Braun.

Warto zauważyć, że pomysły na zmiany finansowania mediów pojawiają się zawsze, przed każdymi wyborami. Również i tym razem PiS nie jest osamotniony. Likwidację abonamentu zapowiadała również Koalicja Obywatelska.

Media na krótkiej smyczy

Wygląda więc na to, że niezależnie od wyniku październikowych wyborów, Polacy mogą się już powoli żegnać z abonamentem. Zdaniem Juliusza Brauna, finansowanie z budżetu jest jedynym możliwym. - Ale – jeśli byśmy je wprowadzali – to nie może funkcjonować tak, jak w tej chwili – zastrzega polityk. - Czyli być przyznawane, jak akurat jest potrzeba. Jeśli lubimy tę telewizję, to damy jej więcej. Jeśli nie lubimy, to finasowanie przytniemy. Takie finansowanie mediów trzyma je na krótkiej smyczy. Jeśli władze telewizji nie spodobają się władzy państwowej, to pieniędzy nie będzie i firma upadnie. Czyli finansowanie z budżetu tak, ale pod warunkiem sztywnego określenia jego wysokości. Oraz zasad przyznawania – wyjaśnia.

Jak miałoby to funkcjonować? Pomysłów jest kilka. - Kwotę przekazywaną z budżetu na media publiczne trzeba ustalić albo w odniesieniu do PKB, albo jakiegoś innego wskaźnika. Dobrym przykładem może być powiązanie z przychodami z VAT z reklamy. Kiedy rynek idzie w górę, to media publiczne też zyskują, natomiast kiedy spada, to mają trudniej – tak jak i wszyscy inni. Ale najpierw trzeba powiedzieć, jak te media mają wyglądać. Także od strony organizacyjnej. Bo że nie mają być propagandową przybudówką partii, to wydawało się, że już wiemy – podsumowuje Juliusz Braun.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo