Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. MZUG
|

Adam Bodnar powołał zespół śledczy. Zbadają m.in. zakup Pegasusa

20
Podziel się:

Prokurator Generalny Adam Bodnar powołał zespół śledczy w Prokuraturze Krajowej do zbadania prawidłowości zarządzania i wydatkowania środków z Funduszu Sprawiedliwości. Jednym z kluczowych aspektów działań zespołu będzie kwestia zakupu systemu Pegasus z pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości.

Adam Bodnar powołał zespół śledczy. Zbadają m.in. zakup Pegasusa
Minister Sprawiedliwości, Adam Bodnar (PAP, PAP/Rafał Guz)

Na czele powołanego zespołu stanie prokurator Marzena Kowalska. W oficjalnym komunikacie Prokuratury Krajowej możemy przeczytać, że wszyscy kierownicy jednostek organizacyjnych prokuratury zostali zobligowani do współpracy z nowo utworzonym zespołem. Mają oni przekazać w ciągu 14 dni wszystkie akta spraw dotyczących działalności Funduszu Sprawiedliwości.

W skład zespołu śledczego, oprócz prokurator Kowalskiej, wchodzą również: Piotr Woźniak - prokurator Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, Marcin Wielgomas - prokurator Prokuratury Regionalnej w Warszawie oraz Ryszard Pęgal - prokurator Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Impact '24: Anna Adrian, Otodom

Ministerstwo Sprawiedliwości powołuje zespół, który zbada m.in. zakup systemu Pegasus

Powołanie zespołu śledczego było zapowiadane już w styczniu przez resort sprawiedliwości. Głównym celem zespołu - jak podkreślano wówczas - ma być analiza zawiadomień dotyczących Funduszu Sprawiedliwości, które trafiły do różnych prokuratur na terenie kraju. "Chodzi o wszelkie zawiadomienia – zarówno od osób fizycznych, jak i od instytucji państwowych" - czytamy w komunikacie Ministerstwa Sprawiedliwości.

Zespół śledczy będzie miał za zadanie sprawdzić m.in. postępowanie przygotowawcze dotyczące fundacji Ex Bono. Postępowanie to obejmuje zawiadomienie Najwyższej Izby Kontroli i zostało skierowane do Prokuratury Rejonowej w Opolu - czytamy w komunikacie resortu.

Jednym z kluczowych aspektów działań zespołu będzie kwestia zakupu systemu Pegasus za środki pochodzące z Funduszu Sprawiedliwości. Przypomnijmy, że Pegasus to izraelskie oprogramowanie śledzące. Umożliwia szpiegowanie na odległość, wykorzystując do tego np. smartfony lub komputery. System potrafi przejąć dane z urządzenia, m.in. zdjęcia, nagrania, wiadomości wysyłane za pomocą komunikatorów czy zawartość skrzynki mailowej - czytamy w Wirtualnej Polsce.

W styczniu 2022 roku Jarosław Kaczyński przyznał, że polskie służby kupiły system Pegasus z pieniędzy Funduszu Sprawiedliwości, który miał służyć do pomocy ofiarom przestępstw.

Kanadyjska Grupa Citizen Lab potwierdziła, że za pomocą Pegasusa szpiegowane były kluczowe osoby w kraju. Na liście inwigilowanych znaleźli się m.in. ówczesny senator KO Krzysztof Brejza, lider AgroUnii Michał Kołodziejczak oraz pisarz Tomasz Szwejgiert, współautor książki o Mariuszu Kamińskim.

Ministerstwo Sprawiedliwości bierze się za Fundusz Sprawiedliwości

Przypomnijmy: 27 grudnia 2023 r. zostały wstrzymane wypłaty z Funduszu Sprawiedliwości - przekazało Ministerstwo Sprawiedliwości. Resort dodał wówczas, że "od tego dnia każda płatność przed zrealizowaniem podlega analizie merytorycznej i nie zostanie wykonana bez indywidualnej zgody".

W 2021 roku Najwyższa Izba Kontroli przedstawiła wyniki kontroli realizacji zadań z Funduszu Sprawiedliwości. Według oceny NIK, środki z Funduszu były wydatkowane w sposób niegospodarny i niecelowy, co mogło sprzyjać powstawaniu mechanizmów korupcjogennych. Nieprawidłowości miały dotyczyć kwoty przekraczającej 280 mln zł.

W połowie stycznia natomiast Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, czyli wiceministra sprawiedliwości, opublikowała na portalu X wpis, w którym przekazała, że według NIK, ministerstwo błędnie nie podawało informacji o kwotach dotacji oraz beneficjentach. Tym samym opublikowała pierwsze dane dotyczące stowarzyszeń, które otrzymały pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości.

Mogliśmy wówczas przeczytać, że Fundacja Komitetu Obchodów Narodowego Dnia Życia otrzymała ponad 24 mln zł w 2018 roku, a Fundacja Lux Veritatis o. Tadeusza Rydzyka łącznie do końca 2023 r. - 14,3 mln zł na różne akcje, które miały dotyczyć "przeciwdziałania przyczynom przestępczości".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(20)
RWONP
4 miesiące temu
On sam jawnie łamie prawo , nawet nie zdaje sobie sprawy co go czeka.
logiczny bis
4 miesiące temu
Ten starszy brat nienawidzi Polaków za to, że komuniści w ramach akcji wydalania mniejszości kazali jego rodzinie opuścić Polskę a teraz współpracuje z sędziami powołanymi przez Radę Państwa! To charakterystyczne dla tej diaspory zawsze służy aktualnie silniejszemu i ściga polskość na rozkaz do ostatniego,"Lalka"!!!☝️🤒
logiczny bis
4 miesiące temu
Czy w 🌈 zarządzie 13.12 kanclerza Liebke jest choć jeden prawdziwy Polak ? A po co ? 🤔😮🤒
logiczny bis
4 miesiące temu
Natan Jahu prosi 😎 Bond nara o umiar w tej sprawie!☝️😉🤷🤒
logiczny bis
4 miesiące temu
Oj nie ładnie 😎 Bond nar tak pluć na program własnego kraju!☝️🤦😎 Bond nar z tą chwilą spalił pan akcję pod przykrywką na terenie całego kraju ale dobre w tym choć to, że nie zdekonspirował pan klauna Kałownie i jego zadania kryptonim król Heroda!☝️🇵🇱✌️🌈🇩🇪😎🕸️🤷🤒