Adam Góral rezygnuje z kilkuset milionów złotych. Mówi o "interesie spółki"
Adam Góral, założyciel i prezes Asseco Poland, zrezygnował ze stworzonego dla niego programu motywacyjnego, który przewidywał przyznanie mu 3 proc. akcji spółki o obecnej wartości rynkowej 450 mln zł.
Adam Góral, założyciel i prezes jednego z największych polskich dostawców oprogramowania, ogłosił rezygnację z udziału w programie motywacyjnym przyznającym mu 3 proc. akcji Asseco Poland.
"Decyzja ma wyeliminować potencjalny konflikt interesów. Nie chcę, aby akcjonariusze byli stawiani w sytuacji głosowania nad programem menedżerskim obejmującym moją osobę" – dodał. Program ten miał być przedmiotem głosowania na nadzwyczajnym walnym zgromadzeniu (NWZ) 24 lutego 2026 r.
"Działając jako fundator informuję, że podjąłem decyzję o całkowitej rezygnacji z udziału jako beneficjent programu menedżerskiego przewidzianego do głosowania na NWZ Asseco Poland zwołanym na 24 lutego 2026 r., obejmującego pakiet 3 proc. akcji spółki Asseco Poland i dedykowanego mojej osobie. Jednocześnie pragnę podkreślić, że moja decyzja nie stanowi sprzeciwu wobec idei programów motywacyjnych jako takich" - napisał Adam Góral w uzasadnieniu.
Czy pieniądze dają szczęście? Tak odpowiedział psycholog
Jesienią, Total Specific Solutions (TSS) przedstawił propozycję programu skierowanego do Adama Górala i kadry menedżerskiej. W styczniu zarząd zwołał walne, aby podjąć decyzję o ustanowieniu programu motywacyjnego.
Zgodnie z pierwotnym projektem, program miał obowiązywać w latach 2026-2030 i przyznawać Adamowi Góralowi łącznie 2,49 mln akcji spółki po spełnieniu określonych kryteriów finansowych. Przy aktualnej wycenie rynkowej pakiet ten wart byłby blisko 450 mln zł.
Propozycja nie spodobała się jednak NN OFE, posiadającemu 9,12 proc. głosów, który wniósł o dodatkowy punkt w porządku obrad dotyczący umorzenia akcji własnych i obniżenia kapitału zakładowego.
Góral chce, by akcje trafiły do menedżerów spółki
Adam Góral w swojej decyzji wyraził poparcie dla inicjatywy nowego akcjonariusza oraz wskazał na strategiczne znaczenie programów motywacyjnych dla menedżerów odpowiedzialnych za realizację strategii, wyniki finansowe oraz wzrost wartości spółki.
Jak zauważył, "w interesie spółki i wszystkich jej akcjonariuszy leży, aby akcje objęte programami służyły wzmocnieniu zaangażowania zespołu zarządzającego, od którego zależy przyszłość grupy".
Źródło: pb.pl