Afera SKOK Wołomin. Akt oskarżenia wobec Wojciecha Kwaśniaka

Wojciech Kwaśniak, który w 2014 r. został bardzo dotkliwie pobity przez przestępców wynajętych przez instytucję, którą nadzorował, nie ma spokoju. Nie dość, że sprawa o pobicie nie znalazła finału, to jeszcze wkrótce zasiądzie na ławie oskarżonych w sprawie o uchybienia w nadzorze nad SKOK Wołomin. Mówi, że to drugie postępowanie to gra polityczna.

Wojciech Kwaśniak na jednej z rozpraw - jeszcze jako ofiaraWojciech Kwaśniak na jednej z rozpraw - jeszcze jako ofiara
Źródło zdjęć: © East News | Zbyszek Kaczmarek, REPORTER
Martyna Kośka

Wojciech Kwaśniak, który jako wiceszef Komisji Nadzoru Finansowego wykrył nieprawidłowości w SKOK-u Wołomin, za co został potwornie skatowany przez bandytów, odpowie przed sądem za niedopełnienie obowiązków w tej sprawie.

W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" powiedział, że wkrótce w tej samej sprawie wystąpi w dwóch sądach i w dwóch różnych rolach. W jednym jako oskarżony o rzekome zaniedbania w sprawie SKOK-u Wołomin, w drugim jako ofiara ataku zleconego przez działającą w tym SKOK-u grupę przestępczą.

Do ataku doszło w kwietniu 2014 r. i gdyby nie pojawienie się przypadkowej osoby, nie wiadomo, czy Kwaśniak nie straciłby wtedy życia. Proces sprawców trwa szósty rok. W 2018 r., z powodów proceduralnych, postępowanie musiało się rozpocząć od początku.

Jak informowaliśmy, na ławie oskarżonych zasiadły trzy osoby. Piotr P. jest oskarżony o zlecenie pobicia Kwaśniaka. Drugi oskarżony, Krzysztof A., miał być pośrednikiem między zleceniodawcą a osobą, która napadła byłego wiceszefa KNF (jego sprawa została wyłączona do odrębnego postępowania). Pobicia miał zaś dokonać Krzysztof A.

Kwaśniak był wiceszefem KNF w latach 2011–2017. Za jego czasów KNF alarmowała w sprawie nieprawidłowości w SKOK Wołomin.

Wojciech Kwaśniak: Nie czuję się złym urzędnikiem. Prokuratura powinna do siebie zwrócić stawiane zarzuty

Przesłuchanie w Szczecinie

Wkrótce rozpocznie się proces, w którym Wojciech Kwaśniak zasiądzie na ławie oskarżonych. W styczniu Prokuratura Regionalna w Szczecinie ogłosiła, że przekazała akt oskarżenia do sądu.

Razem z byłym szefem KNF Andrzejem Jakubiakiem i czterema innymi byłymi urzędnikami Komisji Kwaśniak ma odpowiadać za to, że za późno powołali zarządcę komisarycznego SKOK-u Wołomin i zawiesili działalność tej Kasy. Tym samym mieli dokonać "niedopełnienia obowiązków w celu osiągnięcia korzyści". 

A dlaczego prokuratura w Szczecinie? To jeden z niejasnych wątków w tej sprawie. W 2018 r. urzędnicy KNF zostali zatrzymali i przewiezieni właśnie do Szczecina, by złożyć zeznania. W zasadzie od razu po tym zostali wypuszczeni i musieli sami zorganizować sobie transport do oddalonej o kilkaset kilometrów Warszawy.

Czemu miało to służyć, nie do końca wiadomo, ale "GW" przekonuje, że to pokaz siły rządzących, a nie bez znaczenia był też fakt, że w Szczecinie działał "dyspozycyjny" prokurator.

– To nie jest sprawa kryminalna, to jest sprawa polityczna – powiedział w rozmowie z "GW" adwokat Grzegorz Wołek, obrońca jednego z byłych dyrektorów KNF. Dodał, że "znaleźliśmy się znów w PRL", bo "każdego można zatrzymać i przedstawić bezpodstawne zarzuty".

Proces dla odwrócenia uwagi?

Rzekome zaniedbania, z których Kwaśniak będzie się tłumaczyć, dotyczyć mają tego, że – zdaniem prokuratury – nie dość szybko zareagował na doniesienia o trudnej sytuacji w SKOK Wołomin.

Tak "GW" pisze o tej kasie: "SKOK Wołomin to nierozliczona do dziś jedna z największych afer finansowych ostatnich lat. Działająca w ramach systemu SKOK-ów kasa w Wołominie została opanowana przez grupę przestępczą, która zorganizowała system wyłudzania ogromnych kredytów. Do czasu zamknięcia działalności SKOK-u jego zobowiązania sięgnęły 1,5 mld zł".

Kwaśniak będzie przekonywał, że działania podjął bez zbędnej zwłoki, a cała sprawa ma charakter polityczny. Jego zdaniem ma ona sprawić, by ludzie zapomnieli o aferze z udziałem późniejszego prezesa KNF Marka Chrzanowskiego, który w 2018 r. złożył prezesowi Getin Banku Leszkowi Czarneckiemu ofertę korupcyjną. 

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Biomasa i pompy na topie. Czym dziś ogrzewamy domy?
Biomasa i pompy na topie. Czym dziś ogrzewamy domy?
"Problem szybko może stać się realny". Jeden wskaźnik w budżecie zwraca uwagę
"Problem szybko może stać się realny". Jeden wskaźnik w budżecie zwraca uwagę
Zaskakujący transport Bundeswehry na Grenlandię. Polecieli polską linią
Zaskakujący transport Bundeswehry na Grenlandię. Polecieli polską linią
"Szpiedzy na kółkach"? Oto jakie zagrożenia mogą stwarzać inteligentne samochody
"Szpiedzy na kółkach"? Oto jakie zagrożenia mogą stwarzać inteligentne samochody
"Teatr bez realnych skutków". Minister finansów reaguje na decyzję Nawrockiego
"Teatr bez realnych skutków". Minister finansów reaguje na decyzję Nawrockiego
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Teraz budżet ugrzęźnie w TK. Świat finansów wzruszy ramionami [OPINIA]
Teraz budżet ugrzęźnie w TK. Świat finansów wzruszy ramionami [OPINIA]
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026