Sprzedaż InPostu. Tak zareagowała giełda
Notowania InPostu wzrastają przed rozpoczęciem regularnej sesji giełdowej. Powodem jest ogłoszenie oferty konsorcjum z udziałem Advent International, FedEx Corporation, A&R Investments oraz PPF Group, które zamierza nabyć wszystkie akcje spółki po 15,60 euro za sztukę.
Akcje InPostu notują wzrosty rzędu ponad 10 proc. w handlu przed otwarciem sesji giełdowej, co stanowi odpowiedź inwestorów na poranne doniesienie o planowanym przejęciu. Konsorcjum złożone z funduszy zarządzanych przez Advent International, FedEx Corporation, A&R Investments oraz PPF Group zawarło porozumienie dotyczące oferty nabycia wszystkich akcji firmy kurierskiej.
W skład konsorcjum wchodzą Advent z 37 proc. udziałów, FedEx również z 37 proc., A&R z 16 proc. oraz PPF z 10 proc. udziałów. Proponowana cena wynosi 15,60 euro za jedną akcję InPostu, co daje łączną wycenę wszystkich wyemitowanych i będących w obrocie akcji na poziomie 7,8 miliarda euro.
Oferowana kwota oznacza premię w wysokości 53 proc. w stosunku do średniej ceny ważonej wolumenem z trzech miesięcy przed 2 stycznia 2026 roku. W odniesieniu do średniej ceny z sześciu miesięcy poprzedzających tę datę premia wynosi 43 proc.
Warunki planowanego przejęcia
Konsorcjum zamierza ogłosić wezwanie na 100 proc. akcji InPostu możliwie szybko, zgodnie z obowiązującymi przepisami. Warunkiem sfinalizowania transakcji będzie osiągnięcie progu nabycia nie mniejszego niż 80 proc. wszystkich akcji oraz uzyskanie niezbędnych zgód regulacyjnych, w tym od organów antymonopolowych.
Według przewidywań transakcja zostanie zamknięta w drugiej połowie 2026 roku. Członkowie konsorcjum złożyli wiążące deklaracje finansowania w kwocie 5,9 miliarda euro. Pozostała część transakcji zostanie sfinansowana długoterminowymi kredytami udzielonymi przez konsorcjum banków.
W styczniu zarząd i rada nadzorcza InPostu powołały komitet, który wraz z zewnętrznymi doradcami przeprowadził szczegółowy przegląd proponowanych warunków. Komitet uznał, że oferta leży w najlepszym interesie wszystkich zainteresowanych stron i jednogłośnie poparł transakcję, rekomendując akcjonariuszom pozytywną odpowiedź. Transakcja ma wsparcie akcjonariuszy reprezentujących 48 proc. wyemitowanych akcji spółki.
Przyszłość firmy po transakcji
Po sfinalizowaniu przejęcia Grupa InPost będzie kontynuować działalność pod obecną marką, z główną siedzibą operacyjną w Polsce i dotychczasową strukturą zarządzania. Rafał Brzoska pozostanie na stanowisku prezesa zarządu i dalej będzie kierować firmą. Spółka zachowa niezależność operacyjną oraz obecny profil działalności, a kluczowa kadra zarządzająca pozostanie w kraju.
Założyciel i CEO InPost Group Rafał Brzoska podkreślił, że transakcja jest wynikiem sukcesu osiągniętego w Polsce i pozwoli wesprzeć kolejny etap rozwoju spółki, w tym dalszą ekspansję na rynkach europejskich. Współpraca z inwestorami finansowymi i strategicznymi zgromadzonymi w konsorcjum zapewni dostęp do wiedzy, stabilności i zasobów niezbędnych do wykorzystania sprzyjających trendów rynkowych, takich jak rosnąca penetracja handlu elektronicznego czy wzrastające oczekiwania konsumentów dotyczące jakości dostaw.
Brzoska zaznaczył, że główna siedziba, marka, kadra zarządzająca oraz kluczowe kompetencje innowacyjne pozostaną w Polsce, która nadal będzie stanowić centrum realizacji strategii grupy. Konsorcjum zobowiązało się wspierać strategię InPost, w tym dalszą ekspansję we Francji, Hiszpanii, Portugalii, Włoszech, Beneluksie i Wielkiej Brytanii, będącej największym rynkiem e-commerce w Europie.
Raj Subramaniam, prezes i CEO FedEx Corporation, poinformował, że po finalizacji transakcji InPost i FedEx zawrą na warunkach rynkowych umowy umożliwiające wykorzystanie komplementarnych kompetencji obu firm. Plan zakłada połączenie globalnej sieci FedEx, obejmującej 3 miliony klientów korporacyjnych oraz 225 milionów odbiorców na całym świecie, z siecią paczkomatów InPost oraz jej operacjami w segmencie dostaw do konsumentów na ostatniej mili.