Atak USA i Izraela na Iran. Ekspert mówi, co oznacza dla Chin i Rosji
W interesie Rosji i Chin jest to, aby system władzy Islamskiej Republiki Iranu utrzymał się - ocenia prof. Radosław Fiedler z UAM. Wskazuje, że "wszelka zmiana w Iranie może być dla tych państw ryzykowna". - Utrata Iranu to jest poważny geopolityczny problem, zwłaszcza dla Rosji - dodaje ekspert.
W sobotę rano rozpoczął się atak Izraela i USA na Iran. Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że armia amerykańska rozpoczęła "dużą operację bojową" i wezwał naród irański do przejęcia władzy w kraju. Premier Izraela Benjamin Netanjahu oznajmił, że amerykańsko-izraelski atak na Iran potrwa tak długo, jak będzie trzeba.
Irańskie media państwowe potwierdziły w niedzielę, że najwyższy przywódca duchowo-polityczny Iranu, ajatollah Ali Chamenei, zginął w sobotę rano w swoim biurze. Wcześniej o jego śmierci informowały władze USA i Izraela.
Czy mamy bańkę na złocie? Analityk mówi kiedy kupować surowiec
Prof. Radosław Fiedler, kierownik Zakładu Pozaeuropejskich Studiów Politycznych, Wydziału Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM tłumaczy w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że w tym konflikcie "globalnie Iran ma ciche wsparcie Chin i Rosji - i to w sumie nie tylko ciche wsparcie".
W interesie Rosji i Chin jest, żeby ten system władzy Islamskiej Republiki Iranu utrzymał się. Wszelka zmiana może być dla nich ryzykowna. Jakaś opcja prozachodnia, to jest co prawda mało prawdopodobny wariant, ale utrata Iranu to jest poważny geopolityczny problem zwłaszcza dla Rosji, która już przecież straciła swoje wpływy w Syrii, Kaukazie, Armenii, czy Azerbejdżanie - mówi profesor.
Dodaje, że Rosja z Iranem współpracują m.in. wojskowo, w programie atomowym. - Jest to wielopłaszczyznowa współpraca wojskowo-polityczno-inwestycyjna. To także doświadczenia w omijaniu sankcji. Iran ma w tym względzie większe niż Rosja doświadczenie i po 2022 roku w Rosji korzystano garściami z tych doświadczeń irańskich - wskazuje.
Rosja posiada także zaplecze sprzętu wojskowego dla Iranu. - Co prawda Iran ten sprzęt przeciwlotniczy z Rosji ściągnął, ale został on szybko wyłączony - te wyrzutnie itd. Sprzęt rosyjski najprawdopodobniej, taka jest moja hipoteza, został rozpracowany już na wojnie w Ukrainie przez Zachód, przez Amerykanów i oni wiedzą jakie są jego ograniczenia - uważa ekspert.
Odnosząc się z kolei do stosunków Iranu z Chinami, wskazuje, że można odnieść wrażenie, iż Państwo Środka dzieli się informacjami wywiadowczymi oraz rozpoznaniem satelitarnym z Irańczykami. - Dzielą się tym, gdzie są rozmieszczone siły amerykańskie, gdzie uderzać itd. Niewykluczone, że w Iranie taki know-how mają właśnie głównie dzięki Chińczykom - mówi prof. Fiedler.
Wielkie złoża gazu ziemnego w Iranie
W ocenie eksperta podobnie jak Rosji, tak i Chinom jest na rękę to, żeby reżim w Iranie przetrwał. - W ocenie Chin nawet jeżeli ten reżim będzie zradykalizowany i będzie próbował rozwijać program atomowy i produkcję broni, to lepiej mieć to, niż jakąś zmianę polityczną. Szczególnie, jeśli taka zmiana wiązałaby się np. z tym, że gdzieś tam pojawią się jakieś bazy amerykańskie i nagle Amerykanie będą decydować komu ropę sprzedawać - tłumaczy.
Profesor zwraca też uwagę, że po zniesieniu sankcji i przeprowadzeniu koniecznych modernizacji infrastruktury, "Iran może być jednym z największych producentów i ropy naftowej, i gazu". - Iran ma drugie co do wielkości, po Rosji, złoża gazu ziemnego - podkreśla.
Źródło: PAP