Będą kolejne ataki na Izrael. Iran wskazuje na Trumpa. "Wystarczyłby jeden telefon"

Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi zapowiedział w poniedziałek, że siły irańskie będą kontynuować atakowanie Izraela, "dopóki nie ustaną ataki na Republikę Islamską". Wyraził też przekonanie, że wojnę szybko mógłby zakończyć prezydent USA Donald Trump.

KANANASKIS, ALBERTA - JUNE 16: U.S. President Donald Trump arrives for the official welcome ceremony during the G7 Leaders' Summit on June 16, 2025 in Kananaskis, Alberta. Canada is hosting this year's meeting of the world's seven largest economies.  (Photo by Chip Somodevilla/Getty Images)Szef MSZ Iranu uważa, że Trump mógłby zakończyć wojnę na Bliskim Wschodzie "jednym telefonem"
Źródło zdjęć: © GETTY | Chip Somodevilla
Marcin Walków

"Nasze potężne siły zbrojne pokazują światu, że zbrodniarze wojenni ukrywający się w schronach w Tel Awiwie nie pozostaną bezkarni po swoich zbrodniach" - napisał Aragczi na platformie X.

"Będziemy kontynuować okładanie tych tchórzy tak długo, aż przestaną strzelać do naszych ludzi" - dodał.

Jednocześnie wyraził przekonanie, ze prezydent USA Donald Trump byłby w stanie powstrzymać ataki Izraela na Iran "jednym telefonem" do premiera Izraela Benjamina Netanjahu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wojna Izraela z Iranem. Gen. Kraszewski wskazał, jak wpłynie na Rosję

Izrael rozpoczął w piątek nad ranem zmasowane ataki na Iran, twierdząc, że ich celem są obiekty nuklearne i wojskowe. Premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył tego dnia, że Iran ma wystarczającą ilość wzbogaconego uranu, by zbudować dziewięć bomb atomowych. Iran nazwał atak "deklaracją wojny" i odpowiedział nalotami z użyciem rakiet balistycznych na Izrael, w których zginęły 24 osoby.

Obie strony zapowiadają kolejne uderzenia. Światowi przywódcy wzywają do deeskalacji i powrotu Iranu do negocjacji w kwestii programu jądrowego tego państwa.

Szef irańskiego MSZ wskazuje na Trumpa

"Wystarczy jeden telefon z Waszyngtonu, aby uciszyć kogoś takiego jak Netanjahu. Może to utorować drogę do powrotu do dyplomacji" - napisał Aragczi w poście, w którym wyraził jednak wątpliwość, czy Trump "traktuje dyplomację poważnie i jest zainteresowany powstrzymaniem wojny".

"Izrael musi zakończyć swoją agresję, a w przypadku braku całkowitego zaprzestania agresji militarnej przeciwko nam, nasz odwet będzie kontynuowany" - podkreślił.

Wybrane dla Ciebie
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl