Brakuje rąk do pracy sezonowej w Polsce. To odbije się na cenach w sklepach

Pracodawcy zgłaszają sporo wakatów i małe zainteresowanie sezonowymi ofertami pracy. Sytuacji nie poprawia regularne podnoszenie oferowanych stawek, bo po prostu nie ma kto ich przyjąć. Dochodzi do tego, że dojrzałe, niezebrane owoce gniją na polach, bo nie ma ich kto zebrać. Eksperci nie mają wątpliwości, że przez to przyjdzie nam więcej zapłacić za żywność.

Na zdjęciu osoba trzymająca łubianki z truskawkamiPlantatorzy truskawek oferują już ponad 20 złotych za godzinę zbiorów. Chętnych i tak nie ma
Źródło zdjęć: © money.pl | Rafał Parczewski

O sprawie pisze "Rzeczpospolita", która zwraca uwagę, że choć pracodawcy podnoszą oferowane stawki, to i tak nie przybywa chętnych do pracy sezonowej.

Dziennik przywołuje dane OLX Praca, z których wynika, że w ostatnich trzech miesiącach pojawiło się ponad 53,3 tys. ofert dla sezonowych i dorywczych pracowników.

Pracodawcy pilnie potrzebują rąk do pracy

"Rz" podkreśla, że to o 16 proc. więcej niż w tym samym okresie przed rokiem. Niemal jedna piąta z nich dotyczy gastronomii. Niecałe 7,7 proc. - kasjerów i sprzedawców, a mniej niż 7 proc. - marketingu i PR.

Czwarte miejsce zajmuje rolnictwo i ogrodnictwo. W money.pl pisaliśmy, że przez wojnę w Ukrainie już dziś brakuje pracowników sezonowych do zbierania szparagów. Problem pojawi się też przy zbiorach truskawek w kraju.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

14. emerytura opóźniona. "Widać, że jest bałagan"

Plantatorzy już dziś oferują 20-23 zł za godzinę pracy. Takie stawki i tak nie kuszą na tyle, by pracownicy dobijali się do pracodawców. Zresztą problemy producentów truskawek opisujemy już od kilku lat, niektórzy nawet rezygnują z upraw, gdyż te stają się nieopłacalne. Inni alarmują, że dojrzałe owoce gniją na polach, gdyż nie ma kto ich zebrać. Ten problem pojawiał się już w ubiegłych latach, teraz z powodu wojny tylko narasta.

- Znam wielu plantatorów, którym zostają truskawki na polu. I po prostu gniją, bo nie znaleźli nikogo do pracy - mówił w rozmowie z money.pl Daniel Syndoman.

Będzie drogo

Klienci natomiast muszą się przygotować na wysokie ceny w sklepach. Skoro zatem nie ma kto zbierać owoców, to musi to odbić się na ich końcowej cenie. Potwierdza to w rozmowie z "Rz" Monika Fedorczuk, ekspertka rynku pracy i p.o. dyrektora Urzędu Pracy m.st. Warszawy.

Brak rąk do pracy wymusza wzrost kosztów robocizny, co przełoży się na wzrost cen płodów rolnych i podwyższy inflację - uważa ekspertka, cytowana przez dziennik.

Uprawianie truskawek coraz mniej się opłaca. Zdaniem polityków Lewicy polscy rolnicy są oszukiwani.

- Polska truskawka jest czerwona, słodka i soczysta, ale trzeba za nia płacić 22 zł, bo tyle kosztuje jej wytworzenie. Grecka jest zrywana zielona i dojrzewa w transporcie na naczepie ciężarówki. Kosztuje tylko 10 zł i jest sprzedawana jako polska - mówił w ubiegłym tygodniu na konferencji w Sejmie Daniel Oliszewski z Lewicy. Partia proponuje wprowadzenie ceny minimalnej, która będzie gwarantowała rolnikom zwrot kosztów produkcji.

Rolnicy ostrzegają przed oszustami, którzy robią interes na truskawkach. Susza powoduje, że polski owoc jest drogi, dlatego są tacy, którzy ściągają tanie truskawki z zagranicy i sprzedają jako polskie z ogromną przebitką.

- Fałszowanie truskawek to proceder, który trwa od lat - uważa Daniel Oliszewski. - Serbska, turecka czy grecka truskawka zbierana zielona i dojrzewająca w transporcie do Polski kosztuje 10 zł. Na bazarze jest sprzedawana jako polska. Polska kosztuje dużo wiecej, ponad 20, bo rolnik musi uwzględnić koszty produkcji i przegrywa w walce o klienta. Tak nie może być.

Politycy apelowali, by "minister rolnictwa wyszedł zza biura swojego klimatyzowanego gabinetu i pojechał porozmawiać z plantatorami".

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach