Brexit opóźniony. UE może dać Brytyjczykom 3 miesiące

Brexit oznaczać będzie spory chaos. Ten bez umowy będzie najgorszą wersją chaosu. Dlatego Antonio Tajani, przewodniczący Parlamentu Europejskiego, zapowiada, że Wielka Brytania może dostać więcej czasu na przygotowanie umowy.

Brexit nie jest jeszcze przesądzony. Kluczowe głosowania we wtorek w Izbie Lordów.
Źródło zdjęć: © East News | AFP/EAST NEWS
Krzysztof Janoś

Ten uspokajający komunikat daje nadzieję, że opuszczenie Wspólnoty przez Wielką Brytanie będzie miało szansę przebiegać w sposób mniej chaotyczny. Tak swoje słowa uzasadniał Tajani w wywiadze dla niemieckiej grupy medialnej Funke.

- Brexit może zostać opóźniony, ale tylko o kilka tygodni - powiedział przewodniczący PE. Dodał, że obecnie już chodzi tylko o to, by zapobiec twardemu brexitowi, czyli takiemu bez umowy między UE a UK.

Twardy Brexit bezlitosny dla polskich firm

Tajani w dalszej części wywiadu cytowanego przez PAP, przekonuje, że brexit bez sensownej umowy oznaczać będzie "katastrofę dla brytyjskiej gospodarki, a także zaszkodziłby Unii".

Kiedy zatem może dojść do brexitu? Według przewodniczącego te kilka tygodni skończy się może na początku lipca. Jednak nic tu nie jest przesądzone. Według Tajaniego, by tak mogło się stać to Brytyjczycy będą musieli podać konkretny i mocny powód tego odroczenia.

Głos Tajaniego w tej sprawie nieco zaskakuje. Jeszcze w piątek Theresa May mówiła, że - Wielka Brytania może pozostać w Unii . Jej zdaniem tak się może stać, jeśli parlament we wtorek w przyszłym tygodniu odrzuci wynegocjowane z Brukselą porozumienie.

Tydzień temu premier Wielkiej Brytani przedstawiła 3 projekty ws. brexitu. Jeden dotyczy przyjęcia projektu umowy wyjścia. Drugi zmierza do twardego brexit. Trzeci to właśnie ten o przesunięcie brexitu w czasie.

Wielka Brytania ma opuścić UE 29 marca.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Gigantyczna samowola w Szczecinie. "Zależało nam na czasie"
Gigantyczna samowola w Szczecinie. "Zależało nam na czasie"
Sprzedaż alkoholi w Polsce. Widać zmianę. Na niekorzyść producentów
Sprzedaż alkoholi w Polsce. Widać zmianę. Na niekorzyść producentów
Wielkie wiercenie na Podhalu. Prace na finiszu. Wiadomo, co dalej
Wielkie wiercenie na Podhalu. Prace na finiszu. Wiadomo, co dalej
Niepokojące sygnały z USA dla Europy. Chodzi o dostawy broni
Niepokojące sygnały z USA dla Europy. Chodzi o dostawy broni
Rezygnacja prezesa. Akcje Netfliksa mocno tracą
Rezygnacja prezesa. Akcje Netfliksa mocno tracą
Widoczna zmiana. Oto co się dzieje na rynku nieruchomości
Widoczna zmiana. Oto co się dzieje na rynku nieruchomości
Nowa metoda oszustów. "Na nadpłatę z PGE". Policjantka pokazała mail
Nowa metoda oszustów. "Na nadpłatę z PGE". Policjantka pokazała mail
ZUS żąda od przedsiębiorczyni 142 tys. zł po L4. Spór o zasiłek trafił do sądu
ZUS żąda od przedsiębiorczyni 142 tys. zł po L4. Spór o zasiłek trafił do sądu
Historyczne spotkanie w USA. Trump: jesteśmy przyjaciółmi Polski
Historyczne spotkanie w USA. Trump: jesteśmy przyjaciółmi Polski
Polacy coraz częściej wyjeżdżają ze Szwecji. Ujemne saldo migracji
Polacy coraz częściej wyjeżdżają ze Szwecji. Ujemne saldo migracji
Niemcy o Polakach: baśń zaczyna pękać
Niemcy o Polakach: baśń zaczyna pękać
Prawie pięć dolarów w jeden dzień. Oto co się stało z cenami ropy
Prawie pięć dolarów w jeden dzień. Oto co się stało z cenami ropy