Budowa mieszkań. Eksperci mówią, co będzie z cenami działek

Wzrosty cen działek pod zabudowę mieszkaniową oraz nieruchomości magazynowych w kluczowych lokalizacjach będą kontynuowane w 2025 r. - wynika z raportu firmy Colliers. Rok 2024 zakończył się rekordową liczbą wydanych pozwoleń na budowę nieruchomości mieszkaniowych. Rośnie popyt na grunty przeznaczone pod inwestycje w farmy fotowoltaiczne i wiatrowe.

Stock Bart?omiej Magierowski
Fot. Bartlomiej Magierowski/East News. Wroclaw 12.03.2025. Duze inwestycje firmy Lokum Verde - budowa nowego osiedla na Zakrzowie.
Bartlomiej MagierowskiRosną ceny działek pod zabudowę mieszkaniową oraz nieruchomości magazynowych
Źródło zdjęć: © East News | Bartlomiej Magierowski
Katarzyna Kalus

Według autorów raportu tempo wzrostu cen gruntów w 2025 r. utrzyma się na dotychczasowym poziomie, pod warunkiem, że aktywność deweloperów pozostanie wysoka, a wsparcie państwa dla nabywców mieszkań będzie kontynuowane. Jak dodano, w pozostałych segmentach rynku nieruchomości liczba transakcji pozostanie na niskim poziomie ze względu na ograniczony popyt, jednak nie należy oczekiwać spadku cen.

Spodziewamy się, że odczuwalny w 2024 roku niedobór działek pod inwestycje oraz dominująca rola rynku mieszkaniowego utrzymają się także w 2025 roku. To pochodna podpisanej w styczniu nowelizacji ustawy odblokowującej wydawanie decyzji WZ (o warunkach zabudowy) w obszarach położonych blisko lotnisk w całym kraju, postępującego wdrażania reformy planistycznej oraz oczekiwań rynku względem programów rządowych i wysokości stóp procentowych - ocenił dyrektor w Dziale Doradztwa Inwestycyjnego w Colliers Dariusz Forysiak.

W raporcie przekazano również, że w 2024 r. najbardziej aktywną grupą na rynku gruntów inwestycyjnych byli deweloperzy mieszkaniowi, a ich zainteresowanie gruntami inwestycyjnymi utrzymywało się pomimo spadku sprzedaży mieszkań w porównaniu do 2023 r. i spowolnienia dynamiki wzrostów cen. Jak wyjaśniono, wynika to m.in. z niskiej podaży działek, zwłaszcza w ośrodkach wielkomiejskich.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Miliony za jedną walkę! Kulisy powstawania KSW - Martin Lewandowski w Biznes Klasie

- Mimo to rok 2024 zakończył się rekordową liczbą wydanych pozwoleń na budowę nowych nieruchomości mieszkaniowych i usług zamieszkania zbiorowego. Dlatego też deweloperzy odczuwają wciąż niedobór działek pod inwestycje - stwierdził Forysiak.

W informacji wyliczono, że ceny gruntów mieszkaniowych w 2024 r. wynosiły w Warszawie poza centrum miasta od 350 do 950 euro za metr kwadratowy oraz do 3,5 tys. euro za mkw. w centrum. W innych dużych miastach w Polsce było to między 200 a 1050 euro za mkw.

W przypadku gruntów biurowych w Warszawie ceny wahały się między 210 a 410 euro za mkw. poza centrum, a w najbardziej atrakcyjnych lokalizacjach wynosiły 380-1400 euro za mkw. W innych dużych miastach były niższe - od 110 do 310 euro. Jak stwierdził Forysiak, aktywność inwestycyjna jest w segmencie gruntów biurowych "ograniczona" szczególnie w miastach regionalnych, co przekłada się na stabilizację cen gruntów przeznaczonych pod te funkcje.

Z kolei rynek gruntów handlowo-usługowych w dużych aglomeracjach podlega "przedłużającej się stagnacji" z wyjątkiem dynamicznie rozwijających się parków handlowych. Zwrócono uwagę, że sektor handlowy "wciąż dostosowuje się do zmieniających się preferencji konsumentów i rosnącej roli e-commerce". Dodali, że zwłaszcza w miastach regionalnych mała liczba transakcji gruntowych w tym segmencie przekłada się na stabilizację cen. Te wahały się w 2024 r. od 410 do 1170 euro za mkw. w centrum Warszawy i od 115 do 525 euro za mkw. poza centrum. W innych dużych miastach w Polsce ceny wynosiły od 80 do 400 euro za mkw.

Rośnie popyt na działki pod zielone inwestycje

W publikacji poinformowano również, że popyt na grunty przeznaczone pod inwestycje w farmy fotowoltaiczne i wiatrowe rośnie i jest to efekt "rekordowego udziału odnawialnych źródeł energii w produkcji energii elektrycznej w Polsce". Zaznaczono, że w maju 2024 r. udział ten sięgnął 35,9 proc., a w ujęciu rocznym - 29,6 proc. Oceniono, że zmiany w przepisach dotyczących planowania przestrzennego, które mogą ułatwić realizację takich projektów, będą dodatkowym impulsem do rozwoju tego segmentu.

- Choć inwestorzy i eksperci w znacznym stopniu pozytywnie oceniają reformę przepisów o zagospodarowaniu przestrzennym, rosną obawy w zakresie terminowego wprowadzenia w życie jej przepisów, w szczególności ustanowienia Planów Ogólnych. Również zastąpienie procedury lex developer Zintegrowanymi Planami Inwestycyjnymi budzi obawy wzrostu kosztów przedsięwzięcia - stwierdził Forysiak.

Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu