Budowa zapory na granicy pochłonie gigantyczną ilość stali. Potrzebne będą tysiące ton surowca

Budowa zapory na granicy z Białorusią ma pochłonąć ok. 51 tys. ton stali, z której powstanie ponad 37 tys. przęseł. Materiały do budowy 187 km zapory dostarczy polskie konsorcjum dwóch polskich spółek – Grupy Węglokoks i Mostostalu Siedlce. Gotowe elementy będą transportowane ze Śląska w wyznaczone miejsca blisko granicy.

Budowa zapory na granicy będzie wymagać tysięcy ton stali Budowa zapory na granicy będzie wymagać tysięcy ton stali
Źródło zdjęć: © PAP | Sergei Bobylev

We wtorek pełnomocnik ds. przygotowania i realizacji zabezpieczenia granicy państwowej Marek Chodkiewicz poinformował, że panele do budowy zapory na granicy z Białorusią będą dostarczone przez konsorcjum dwóch polskich spółek – Grupy Węglokoks i Mostostalu Siedlce. W środę prezes Węglokoksu Tomasz Heryszek przedstawił techniczne szczegóły przedsięwzięcia.

Zapora na granicy wymaga około 51 tys. ton stali

Z informacji Węglokoksu wynika, że budowa ok. 187 km zapory na granicy polsko-białoruskiej będzie wymagała ok. 51 tys. ton stali, której dostawy w całości zabezpieczy Grupa Węglokoks. Na bazie dostarczonych profili i kształtowników powstanie ponad 37 tys. przęseł

- Dla nas jest to pewien łańcuch wartości, w którym nasze spółki Huta Łabędy w Gliwicach i Huta Pokój Profile w Rudzie Śląskiej będą odpowiedzialne za produkcję kształtowników i profili zimnogiętych, natomiast rolą spółek Huta Pokój Konstrukcje i ZEM Łabędy będzie — na bazie tych profili — produkowanie, spawanie i ocynkowanie przęseł tej zapory — powiedział prezes Węglokoksu.

Stan wyjątkowy na stałe? PiS proponuje ustawę, opozycja grzmi. „Mają podejście podobne do strony białoruskiej”

Gotowe elementy zapory będą dostarczane w wyznaczone miejsca

Gotowe elementy będą transportowane ze Śląska w wyznaczone miejsca blisko granicy, skąd odbiorą je firmy montujące zaporę. Spółki z Grupy Węglokoksu wyprodukują mniejszą część (kilka tysięcy) gotowych przęseł.  Pozostałe wyprodukuje Mostostal Siedlce, na bazie dostarczonych przez Węglokoks profili i kształtowników. Całą stal do produkcji zabezpieczy katowicka spółka.

- Obecnie rozmawiamy z Mostostalem Siedlce, ustalając szczegóły techniczne, np. jak będzie wyglądać przepływ kształtowników, profili, modułów itd. — poinformował Tomasz Heryszek — My będziemy odpowiedzialni za całość i rytmiczność dostaw stali oraz kształtowników, a także produkcję części przęseł. Natomiast Mostostal Siedlce jest odpowiedzialny m.in. za wytworzenie większości przęseł – dodał prezes Węglokoksu.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina