Ceny aut mocno w górę. Szans na obniżki nie widać na horyzoncie

Kto pod koniec 2019 roku czy nawet jeszcze na początku 2020 roku przeglądał oferty sprzedaży samochodów, ale auta nie kupił i wrócił do tego niedawno, ma powody do frustracji. Tanio już było. Za podwyżki cen aut w dużej mierze odpowiada, a jakże by inaczej, koronawirus.

Ceny aut poszły w górę i dotyczy to zarówno nowych, jak i używanychCeny aut poszły w górę i dotyczy to zarówno nowych, jak i używanych
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Martyna Kośka

W marcu zeszłego roku własne auto wróciło do łask. Bojąc się zakażenia Polacy woleli zapewnić sobie własny środek transportu. Tych, którzy przekuli słowo w czyn było tak wielu, że znacząco wzrósł popyt na auta i to do pewnego stopnia jest wyjaśnienie zwyżki cen nowych i używanych.

Inną kwestią jest mniejsza dostępność samochodów używanych. Jeszcze do niedawna było tak, że handlarze nawet po kilka razy w miesiącu kursowali za granicę i sprowadzali auta wedle zapotrzebowania. Był klient, to i samochód się znalazł. A przecież od kilku miesięcy nie można już ot tak jeździć za granicę.

Międzynarodowa Sieć Komisów AAA Auto szacuje, że w ciągu ostatniego roku ceny samochodów używanych wzrosły o 15 proc. I nic nie wskazuje na to, by trend miał się odwrócić. Z danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar wynika, że w styczniu średnia cena nowego auta była o 12 proc. wyższa niż rok wcześnie - informuje "Rzeczpospolita".

Groźniejsza mutacja koronawirusa opanowała Polskę. Takie są objawy

Z powodu coraz to wyższych wymogów, jakie są stawiane przed producentami – w zakresie emisyjności i ekologii – ceny aut nie będą spadały. Portfelom potencjalnych klientów nie pomaga też to, że dokładnie rok temu produkcja aut w Stanach i Europie praktycznie wyhamowała. Z powodu braku pewności co do liczby zamówień, niedostępności części czy wreszcie – przypadków koronawirusa w fabrykach, zakłady na kilka tygodni wstrzymywały produkcję.

Nie umiejąc przewidzieć, w jaki sposób rozwinie się sytuacja w przyszłości, złożyły za mało zamówień na wiele części i komponentów. W rezultacie fabryki półprzewodników na przykład przestawiły się na realizację zamówień dla producentów elektroniki domowej, na którą popyt również bardzo wyraźnie wzrósł w czasie pandemii.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Silne wzrosty dolara i ropy. Kursy pną się w górę
Silne wzrosty dolara i ropy. Kursy pną się w górę
Rada Fiskalna ostrzega: demografia i rosnący dług zmuszą do łączenia gmin
Rada Fiskalna ostrzega: demografia i rosnący dług zmuszą do łączenia gmin
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.2.2026
PGE rośnie, KGHM traci. Dwie prędkości na GPW
PGE rośnie, KGHM traci. Dwie prędkości na GPW
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Problem w największym polskim banku. Były utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Problem w największym polskim banku. Były utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Potężny spadek wartości bitcoina. Gdzie jest dno?
Potężny spadek wartości bitcoina. Gdzie jest dno?
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy