Źródło wideo: © money.pl
Udostępnij
Ceny paliw biją po kieszeni. Minister: nie mamy gdzie rafinować ropy
Ceny ropy rosną, a ceny paliw przyprawiają o ból głowy. Co na to rząd? - Czynników, które kształtują ceny paliw, jest wiele, cena za baryłkę na giełdzie to jeden z nich. Większość paliw w Polsce mamy gotowych. Tego gotowego produktu, paliwa, z uwagi na popyt, jest mniej. Do tego mamy zmniejszoną dystrybucję paliw chociażby ze względu na obniżony stan wód na Dunaju, do tego ataki na rafinerie w Rosji - to wszystko ma wpływ na cenę, widzimy to w cenie diesla. Czynników jest wiele i nie da się tego odnosić tylko i wyłącznie do ceny za baryłkę, a w ta w ciągu dnia też mocno się waha, do tego mamy kurs dolara, który jest zmienny. Główne wyzwanie, które widzimy przy okazji tego kryzysu, to ograniczona zdolność rafineryjna, szczególnie w Europie. Większość paliwa jest importowana, ataki na rafinerie i blokowanie produkcji gotowych produktów podnosi ceny. I to wymaga od nas systemowych działań. W ciągu ostatnich 15 lat zamknięto lub wygaszono ok. 15 rafinerii w Europie. To pokazuje, w jakiej dziś jesteśmy sytuacji. Nie mamy gdzie rafinować ropy - alarmuje minister.